Łazienka dobrze ogrzana

Tekst: Beata Zielińska

Ciepła podłoga i grzejnik, na którym można powiesić mokry ręcznik, to jest to, co bardzo lubimy mieć w łazience.

Planując ogrzewanie łazienki, trzeba pamiętać o tym, że powinna być ona najcieplejszym miejscem w domu. Dlatego należy utrzymywać w niej temperaturę w granicach 24°C. Tylko wtedy nie odczujemy nieprzyjemnego chłodu, wychodząc z wanny lub spod prysznica.

Ile potrzeba ciepła

Dla zapewnienia komfortu cieplnego w łazience trzeba dostarczyć około 120-130 W ciepła na metr kwadratowy jej powierzchni (taką orientacyjną wartość przyjmuje się dla domów dobrze ocieplonych). Zatem na przykład w łazience o powierzchni 4 m2 oznacza to zapotrzebowanie na ciepło w granicach 480-520 W - czyli tyle, ile może dostarczyć pojedynczy grzejnik drabinkowy o wysokości ok. 110 cm. Ale już w większej łazience, powyżej 10 m2, jeden grzejnik nie wystarczy. Montuje się więc albo dwie drabinki, albo stosuje dwa różne źródła ciepła - ogrzewanie podłogowe i grzejnik. Najlepiej wyboru między tymi wariantami dokonać już na etapie projektowania instalacji. Potem zastosowanie niektórych rozwiązań - na przykład elektrycznego podłogowego ogrzewania akumulacyjnego lub wodnego ogrzewania podłogowego - może okazać się niemożliwe.

Jaka moc drabinki

Podają ją producenci w swoich katalogach. Zgodnie z nową normą moc grzejników powinna być określana dla parametrów pracy instalacji 75/65/20°C (temperatura zasilania/temperatura powrotu/temperatura w pomieszczeniu). Jest ona o kilka procent mniejsza od mocy tych samych grzejników badanych według starej normy (dla parametrów charakterystycznych dla wykonywanych kiedyś instalacji wysokotemperaturowych 90/70/20°C). Pamiętajmy zatem, że porównanie mocy dwóch modeli ma sens jedynie wtedy, gdy ich moc określono dla tych samych parametrów pracy. Jeśli są różne, moc trzeba przeliczyć, korzystając ze współczynników korekcyjnych, które producenci podają w folderach.

Dobierając moc drabinki, pamiętajmy, że te z powłoką chromowaną słabiej emitują ciepło niż pomalowane na biało lub inny kolor. Moc grzejnika chromowanego powinna być co najmniej 30% większa niż grzejnika malowanego.

Uwaga! W większości drabinek można zamontować grzałkę elektryczną, która umożliwi suszenie ręczników również poza sezonem grzewczym.

Którą podłogówkę wybrać

Wszystko zależy od tego, jaką rolę będzie pełniło ogrzewanie podłogowe w domu. Podane poniżej przykłady nie wyczerpują oczywiście możliwych wariantów ogrzewania, jakie instaluje się w łazienkach. Są to jednak sytuacje spotykane najczęściej.

Wodna

- Jeśli przewidujemy, że na parterze - w kuchni, holu, przedsionku, salonie - zastosujemy wodne ogrzewanie podłogowe, a w pomieszczeniach na górze grzejniki, wtedy w łazience na parterze (oprócz grzejnika drabinkowego) również układa się tradycyjną wodną podłogówkę. W łazience na górze także można ułożyć taką podłogówkę, albo podłogówkę zasilaną z instalacji grzejnika drabinkowego z wykorzystaniem zaworu RTL.

- Jeżeli dom będzie ogrzewany grzejnikami ściennymi, wtedy montaż tradycyjnej podłogówki w łazienkach nie jest polecany ze względu na zbyt wysokie koszty inwestycyjne. Zdecydowanie lepiej jest zastosować podłogówkę z zaworem RTL.

Zaletą wodnego ogrzewania podłogowego jest to, że w sezonie grzewczym, kiedy działa kocioł, nie trzeba płacić dodatkowych pieniędzy za grzanie prądem. Wadą zaś - wyższy (w porównaniu z ogrzewaniem elektrycznym) koszt utrzymania ciepłej podłogi poza sezonem grzewczym.

Elektryczna

Gdy będziemy korzystać z taniej energii elektrycznej dostępnej w godzinach nocnych, opłacalne jest wykonanie podłogowego ogrzewania akumulacyjnego na całym parterze, a więc i w łazience. Kable grzejne przykrywa się wówczas grubą warstwą betonu (7-15 cm). Gromadzi ona ciepło wytworzone w nocy, a w dzień oddaje je do pomieszczeń. W łazience na górze sprawdzi się natomiast bezpośrednie ogrzewanie elektryczne ułożone z mat grzejnych lub kabli przykrytych cienką warstwą zaprawy. Umożliwia ono uzyskanie efektu ciepłej podłogi w bardzo krótkim czasie - zwykle wystarczy włączyć je pół godziny przed kąpielą, by móc stąpać po nagrzanej terakocie.

Maty grzejne instaluje się w łazienkach również wtedy, gdy w w całym domu podstawowym rodzajem ogrzewania są grzejniki ścienne.

Jak połączyć

Decydując się na montaż w łazience grzejnika drabinkowego i ogrzewania podłogowego wodnego, trzeba pamiętać o tym, że oba te układy wymagają zasilania wodą o różnej temperaturze. Aby nie powodować dyskomfortu u osób chodzących po ciepłej podłodze, jej temperatura nie powinna przekraczać 33°C. Pociąga to za sobą konieczność zasilania grzejnika podłogowego wodą o temperaturze nie wyższej niż 55°C. Z kolei grzejnik drabinkowy, tak jak pozostałe grzejniki ścienne, pracuje w instalacji grzewczej o wyższych parametrach, na przykład 75/65°C. Tak wysoka temperatura zapewnia mu bowiem odpowiednią moc grzewczą. W związku z tym, aby oba układy mogły być zasilane z jednego urządzenia grzewczego, konieczne jest zastosowanie rozwiązań umożliwiających odpowiednie obniżenie temperatury wody wpływającej do podłogówki. Można to uzyskać na kilka sposobów.

Podłogówka i grzejniki oddzielnie. To rozwiązanie warto zastosować, kiedy mamy do wykonania kilka obiegów podłogowych, czyli oprócz łazienek ciepła podłoga będzie również na przykład w kuchni i holu. Polega ono na montażu odrębnych obiegów grzewczych: do zasilania grzejników ściennych oraz do podłogówki.

Aby uzyskać odpowiednie parametry wody zasilającej instalację ogrzewania podłogowego, stosuje się układy mieszające. Ogólna zasada działania tych układów polega na zmieszaniu wody wychodzącej z kotła z wodą powracającą z podłogówki w takich proporcjach, aby otrzymać wodę o temperaturze właściwej do zasilania podłogówki. Uzyskuje się to przez montaż zaworu termostatycznego z czujnikiem lub trójdrogowego zaworu mieszającego. Termostat z czujnikiem zamontowanym na rurze zasilającej obiegu podłogowego utrzymuje stałą, odpowiednią temperaturę zasilania (przymykając lub otwierając zawór).

W obiegu podłogowym pracuje pompa ze specjalnym zabezpieczeniem wyłączającym jej pracę, gdy na przykład w przypadku awarii zaworu termostatycznego temperatura wody zmieszanej wzrasta powyżej dopuszczalnej wartości. Innym często polecanym rozwiązaniem jest wstawienie do układu pompowej grupy mieszającej. Aby podłogówka pracowała w takim układzie ekonomicznie, powinno się instalację centralnego ogrzewania wyposażyć w termostaty pokojowe.

Podłogówka i grzejniki razem. Układ ten pozwala uniknąć montażu oddzielnych obiegów grzewczych. Polega na zasileniu ogrzewania podłogowego bezpośrednio z instalacji grzejnikowej z wykorzystaniem specjalnego zaworu termostatycznego - ogranicznika temperatury powrotu zwanego popularnie RTL (faktycznie zależnie od producenta jest to zawór FJVR, Thera-RTL lub UNI-RTL).

Ogranicznik temperatury powrotu oferowany jest w dwóch wersjach: w estetycznej kasecie ściennej albo bez niej. RTL montuje się na powrocie z pętli ogrzewania podłogowego i jego zadaniem jest podniesienie oraz utrzymanie temperatury powierzchni podłogi na pożądanym, bezpiecznym poziomie. Odbywa się to następująco: do drabinki, jak i do podłogówki, wpływa woda o takiej samej temperaturze, do jakiej jest ona podgrzewana w kotle. Temperaturę na powrocie mierzy zamontowany zawór RTL. Jeżeli jest ona wyższa niż należy, zawór zamyka przepływ i stojąca w rurach woda oddaje ciepło do podłogi. Gdy zaś jej temperatura spada do odpowiedniej wartości, przepływ zostaje otwarty.

Sam ogranicznik temperatury powrotu RTL nie ma efektownego wyglądu, więc najczęściej umieszcza się go za obudową wanny lub chowa we wnęce za płytką glazury. Natomiast wbudowany w kasetę montuje się podtynkowo, w specjalnej puszce, a od zewnątrz zakłada się białą lub chromowaną pokrywę, która jest w komplecie.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Łazienka dobrze ogrzana