BUDOWA i REMONT

Chłodziarki, zamrażarki, gadżety

Ewa Zychowicz
01.01.2005 , aktualizacja: 31.07.2008 15:04
A A A Drukuj
Minilodówka podłączana do komputera Fot. BRANDO Minilodówka podłączana do komputera
Nowe oblicza lodówki: wolisz budkę telefoniczną dodatkowy telewizor? A może lodówkę biurkową?
Lodówka Oceania z przeźroczystymi szufladami
Fot. Zander Hirros
Lodówka Oceania z przeźroczystymi szufladami

Fot. ARDO Lodówka - budka telefoniczna
Fot. ARDO
Lodówka - budka telefoniczna

Fot. ARDO
Fot. ARDO
GALERIA ZDJĘĆ
Lodówka jest jednym z najczęściej używanych sprzętów gospodarstwa domowego, i najmniej zauważanych. Producenci lodówek postanowili jednak to zmienić, kusząc swoich klientów nie tylko awangardowym wyglądem swoich wyrobów, ale także coraz bogatszymi i bardziej skomplikowanymi ich funkcjami. Ci, którzy śledzą nowinki techniczne zastanawiają się, czy za chwilę nasza lodówka nie wyjdzie nam na powitanie z miłym uśmiechem, podając świeżo schłodzone piwo.

Czego dusza zapragnie

Ta wizja wcale nie jest taka nieprawdopodobna. Od przeciętnej lodówki wymagamy właściwie niewiele: ma dobrze schładzać włożone do niej produkty, być energooszczędna i tak zaprojektowana, aby zmieściła jak najwięcej produktów i pozwoliła rozmieścić je w rozsądny sposób.

Producenci nowoczesnych lodówek uznali jednak, że to za mało. Lodówka powinna więc także cieszyć oko i łączyć wiele funkcji. I tak możemy już obecnie zamówić w firmie ARDO lodówkę z drzwiami przypominającymi na przykład skórę zebry, londyńską budkę telefoniczną, czy też ozdobionymi zdjęciem ukochanej osoby.

Kształty nowych lodówek zaczynają odbiegać od dotychczasowych standardów.

Nowa lodówka Oceania firmy Zander Hirros z serii ICE Water Chillers składa się z przezroczystych szuflad, zastępujących drzwi i przypomina raczej awangardowy mebel. Jest ponadto przyjazna dla środowiska, a wykorzystując technologię RFID potrafi nawet sprawdzić jakich produktów jest dużo, a których brakuje. Alarmuje swoich właścicieli jeśli dostanie się do niej gorący produkt, a także wyłączy się sama, jeśli nie jest już potrzebna.

Jeden z modeli chłodziarko-zamrażarek firmy LG ma wbudowane aż dwa ekrany telewizyjne. Jeden 15-calowy, na którym można oglądać program telewizyjny, drugi, 4-calowy, zamontowany na kostkarce do lodu poinformuje nas o aktualnej pogodzie i godzinie. Za pomocą kabla USB używanego zwykle do przenoszenia zdjęć z cyfrowego aparatu fotograficznego do komputera, możemy wrzucić do pamięci lodówki nasze ulubione zdjęcia z wakacji. Model ten, niedostępny na razie w Polsce, kosztuje na rynkach Europy Zachodniej ok. 4 tysięcy dolarów. My natomiast musimy zadowolić się skromniejszą wersją z jednym - 13-calowym ekranem telewizyjnym, ale także wyposażoną w dozownik wody i kostkarkę do lodu. Jej cena to około 9 tys. zł.

Na światowych rynkach są już lodówki, które same zrobią zakupy. Specjalne czujniki wysyłają do komputera informację o kończących się zapasach poszczególnych artykułów żywnościowych, a ten wyśle maila do sklepu internetowego.

Urocze maleństwa

Firma BRANDO wprowadziła na rynek mini lodówkę do schładzania napojów w małych puszkach, podłączaną do komputera za pomocą kabla USB. To doskonałe rozwiązanie dla pracocholików i pasjonatów, którzy nie mają czasu na wstawanie od komputera.

Użytkownicy lodówek mogą też zafundować sobie różne gadżety. Przykładem może być sympatyczny pingwin zasilany bateriami, który po przytwierdzeniu go do wewnętrznej ściany lodówki, zawiadomi nas głośno (niestety na razie tylko po niemiecku), że nie domknęliśmy drzwi. Pingwin kosztuje niecałe 30 złotych, a pomoże nam oszczędzać domową energię.

Na rynku mamy też całą gamę mini lodówek turystycznych, zasilanych bateriami, lub podłączanych do samochodu, ze specjalnymi mrożącymi wkładami.

To co niezbędne

Po przeglądzie ciekawostek warto jednak skupić się na funkcjonalności lodówek. Jest to przecież ich najważniejsza cecha. Eksperci uważają że kupując dużą lodówkę warto zdecydować się na taką, która jest wyposażona w dwa odrębne agregaty obsługujące część chłodzącą i zamrażalnik. Dzięki temu, możemy na przykład wyjeżdżając na wakacje oszczędzić koszty eksploatacji lodówki, wyłączając funkcjonowanie chłodziarki, a pozostawiając tylko część mrożącą, w której znajdują się nasze zapasy.

Klasa energetyczna A+ lub A++ zapewni nam oszczędność energii i kosztów, a system automatycznego rozmrażania umożliwi łatwiejsze utrzymanie lodówki w czystości. Wiadomo też, że lodowe złogi, trudne do usunięcia powodują bardziej wytężoną pracę lodówki, a więc i większe zużycie prądu.

Coraz popularniejsze stają się lodówki wyposażone w system zapobiegający powstawaniu szronu, co także oszczędza zużycie energii i nasz czas potrzebny do rozmrażania.

Powłoki antybakteryjne przedłużają przydatność produktów do spożycia.

Przydatne są też dodatkowe komory o regulowanej temperaturze i wilgotności powietrza - na przykład do przechowywania owoców i ważyw, świeżego mięsa i ryb lub serów.

Bardziej wyrafinowane, opisane wcześniej urządzenia, takie jak dozownik wody, czy kostkarka do lodu na razie stanowią tylko dość kosztowne, ale urozmaicające życie dodatki. Z czasem staną się zapewne obowiązującym na rynku standardem.

Warto tez przed dokonaniem zakupu przyjrzeć się jej wnętrzu, a także materiałom, użytym do jej wykonania. Wnętrze powinno być dobrze rozplanowane, pozwalające na umieszczenie w lodówce butelek o różnej wielkości, rozgraniczające wyraźnie poszczególne grupy produktów. Zobaczmy, czy plastikowe części wyglądają solidnie. Pamiętajmy że otwieramy lodówkę nawet kilkaset razy dziennie. Uchwyty muszą być więc wykonane z dobrych wytrzymałych materiałów. Jeśli będą marne - szybko odpadną albo się zdeformują.

Wokół drzwi producenci umieszczają gumowe uszczelki. Mają one tendencje do szybkiego zużywania się, a lodówka staje się wówczas nieszczelna. Dobrze, gdy są one lekko podgrzewane, bo wtedy miękka guma lepiej przylega do ścianek i drzwi. Sprawdźmy ich jakość, choć to nie jest łatwe, bo na pozór w nowej lodówce wszystko wydaje się perfekcyjne.

Na koniec stwierdzenie, które być może oburzy producentów. Wydaje się, że mnożenie wynalazków technicznych w urządzeniach AGD ma jednak swoje granice. Zabiegani i zajęci użytkownicy korzystają zwykle z niewielkiej części danych im możliwości. Dobrym przykładem mogą być coraz bardziej skomplikowane pralki, z ogromna ilością programów. Przeciętny właściciel wybiera na ogół tylko kilka ulubionych i z nich na co dzień korzysta.

Zobacz również:

Alessi w Cieszynie

E-zakupy, czyli tanie AGD wyłowione w sieci

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Materiały budowlane

Znajdź produkty z oferty producentów materiałów budowlanych

Porady ekspertów

Szukasz porady? Zadaj pytanie ekspertowi. Zobacz o co pytają inni

Domiporta.pl poleca

Neogotycka willa z początku XX w. po renowacji, z basenem i kortem tenisowym

PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
WNĘTRZA
WYKOŃCZENIE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
  • ul. Czerska 8/10
  • 00-732 Warszawa
  • ladnydom@agora.pl