Oświetlenie energooszczędne - żarówki na 20% prądu

Monika Pawłowska

Właściwie dobrane nowoczesne źródła światła oświetlą cały nasz dom nawet za mniej niż 1/5 dotychczasowych wydatków na oświetlenie.

Oświetlenie energooszczędne
Fot. OSRAM
W przeciętnym polskim gospodarstwie domowym w ciągu ostatnich dziesięciu lat zużycie prądu wzrosło o 40%. Powodem jest coraz większa liczba działających w nim urządzeń elektrycznych. Co można robić, aby lepiej gospodarować energią elektryczną i tym samym własnymi pieniędzmi? Na pewno warto zacząć od zmiany zwykłych żarówek na energooszczędne.

Na oświetlenie zużywa się 14% energii elektrycznej wykorzystywanej w Unii Europejskiej i około 19% - na całym świecie. W Europie aż 75% rozwiązań technicznych dotyczących oświetlenia jest przestarzałych i nieenergooszczędnych. Również w naszym kraju w większości domów używamy najmniej efektywnego źródła światła - tradycyjnej żarówki, w której zaledwie 5% energii przetwarzanej jest na światło. Pozostała przekształca się w ciepło.

W Polsce zaledwie 2,5% wszystkich punktów świetlnych to żarówki energooszczędne. Dla porównania - w Danii jest to 20%.



Koszt oświetlenia

Jeśli w domu jest około 20 żarówek o mocy 75 W i każda z nich świeci około 4 godzin dziennie, to rocznie za zużytą przez nie energię elektryczną zapłacimy ok. 972 zł. Zastępując wszystkie źródła światła energooszczędnymi świetlówkami o mocy 16 W (świecącymi tak jasno jak tradycyjne żarówki 75-watowe), za prąd zapłacimy tylko ok. 208 zł.

Mimo że zakup energooszczędnych świetlówek jest dużym wydatkiem (ok. 400 zł za 20 sztuk) w porównaniu z zakupem takiej samej liczby zwykłych żarówek, to zwraca się on już po kilku miesiącach. Po upływie tego czasu mamy czyste oszczędności. Zamieniając z kolei tradycyjne żarówki na energooszczędne halogeny, oszczędzić można do 30% energii elektrycznej.

Pamiętajmy też, że świetlówka może świecić nawet do 12 lat, gdy tymczasem zwykła żarówka przepala się średnio w niecały rok.

Każdy sam może obliczyć zyski, jakie przyniesie mu stosowanie energooszczędnych źródeł światła. Ułatwieniem są kalkulatory zamieszczane na internetowych stronach producentów żarówek.

Sposoby na niższe rachunki za prąd

Poza wymianą zwykłych żarówek na bardziej energooszczędne warto również:

- regularnie przecierać żarówki i oprawy, ponieważ kurz pochłania światło;

- wyłączać światło, kiedy wychodzi się z pomieszczenia na dłuższy czas;

- korzystać z oświetlenia zadaniowego; zamiast oświetlać całe pomieszczenie, lepiej kierować światło w miejsca, w których jest ono naprawdę potrzebne. Na przykład, aby oświetlić blat podczas prac w kuchni, warto używać świetlówek montowanych pod szafkami, a podczas odrabiania lekcji włączać lampkę biurkową;

- malować ściany na jasne kolory; ciemne barwy bardziej pochłaniają światło, potrzeba go zatem więcej;

- wykorzystywać na zewnątrz domu lampy z fotokomórką lub czujnikiem ruchu. Włączą się tylko wtedy, kiedy będzie to niezbędne;

- kupować żarówki najwyższej klasy energetycznej - A. Odpowiednia informacja dotycząca klas (oznaczonych literami od A do G) jest umieszczona na każdym opakowaniu żarówki. Najpopularniejsza w Polsce żarówka o mocy 100 W ma klasę E. Tymczasem energooszczędna świetlówka kompaktowa świecąca tak samo jasno ma klasę A i moc zaledwie 23 W.

Zamiast zwykłej żarówki

W sklepie z oświetleniem można znaleźć wiele zamienników zwykłej żarówki.

- Świetlówki kompaktowe - w porównaniu ze zwykłymi żarówkami zużywają pięciokrotnie mniej energii elektrycznej, a ich średnia trwałość jest kilkakrotnie większa (8-12 lat). Dają różne barwy światła, w tym również tę zbliżoną do wytwarzanej przez tradycyjne żarówki. Nowoczesne modele zapalają się szybko i świecą równomiernie. Świetlówki warto stosować w miejscach, w których światło włącza się na długo - na przykład w przedpokojach, górnych oświetleniach salonów czy kuchni.

Świetlówki energooszczędne zawierają rtęć. Nie wolno wyrzucać ich do zwykłego śmietnika - grozi za to grzywna od 500 do 5 tys. zł. Można je oddać do utylizacji w sklepie, w którym zostały kupione, lub w specjalnych punktach zbierania elektrośmieci.



- Żarówki halogenowe - mają taki sam kształt jak żarówki tradycyjne. Dostępne są z trzonkiem E14 i E27. Dają światło o białej barwie, podobne do dziennego. Dzięki temu wiernie oddają kolory oświetlanych przedmiotów - idealnie nadają się do oświetlenia miejsc do nauki i pracy. Zużywają o połowę mniej energii elektrycznej niż tradycyjne żarówki i odznaczają się trzykrotnie większą trwałością. Żarówki halogenowe na napięcie sieciowe (230 V) można stosować w tych samych oprawach co żarówki tradycyjne. Żarówki niskonapięciowe (6, 12, 24 V) wymagają transformatora, który obniża napięcie dopływającego do nich prądu.

- Diody LED - w porównaniu ze zwykłymi żarówkami świecą kilkanaście razy dłużej i pozwalają zaoszczędzić blisko 80% energii. Cechuje je bardzo wysoka trwałość, kilkadziesiąt razy przewyższająca tradycyjne żarówki. Nie nagrzewają się, nie emitują promieni UV. Idealnie nadają się do oświetlenia dekoracyjnego, ale pojawiają się coraz częściej w sprzedaży również jako podstawowe źródła światła zintegrowane z oprawą - lampy sufitowe, ścienne i biurkowe.

Ładniej, lepiej, wygodniej

Kiedy myślimy o oświetleniu, pierwsze skojarzenia dotyczą przeważnie tradycyjnych żarówek o klasycznej formie bańki. Ci, którzy są do niej bardzo przyzwyczajeni, kupią energooszczędne źródła światła w tym właśnie kształcie. Wybór jest jednak dużo większy, bo oprócz podstawowej roli - oświetlania przestrzeni - źródła światła spełniają również funkcje dekoracyjne. Do wyboru są zatem świetlówki podłużne, płaskie, zaokrąglone, spiralne, w kształcie kulki, grzybka, rurki czy świeczki. Wśród lampek znaleźć można też modele z fotokomórką, które włączają się po wykryciu ruchu, oraz lampy świecące w wybranym przez nas kolorze.

Nowoczesne świetlówki mają też zróżnicowaną wielkość, dlatego bez problemu można je dostosować do opraw, co jeszcze kilka lat temu nie było łatwe.

Energooszczędne żarówki pasują do większości dotychczasowych opraw oświetleniowych. Można je kupić z najpopularniejszymi trzonkami E14 i E27.



Energooszczędne żarówki pasują do większości dotychczasowych opraw oświetleniowych. Można je kupić z najpopularniejszymi trzonkami E14 i E27.

Co warto wiedzieć o świetlówkach

Energooszczędne świetlówki kompaktowe są ciągle postrzegane jako nowość. Dlatego - jak przy każdej nowej technologii - towarzyszy im wiele pytań i nieprawdziwych informacji.

Nieprawdą jest, że energooszczędne świetlówki dają światło gorszej jakości niż tradycyjne żarówki. Tak było dawniej. Starsze generacje lamp energooszczędnych, jak też wciąż wiele dostępnych jeszcze świetlówek mało znanych marek, rzeczywiście dają nienaturalne światło, charakteryzujące się szarą, zimną poświatą. Świetlówki dobrej jakości zapewniają światło, które dorównuje jakością tradycyjnym żarówkom. Jakość światła jest mierzona wskaźnikiem oddawania barw (CRI). Określa on stopień, w jakim kolory odwzorowane są w swojej naturalnej postaci, czyli w porównaniu z tym, jak wyglądałyby, gdyby padało na nie światło słoneczne. Wskaźnik CRI lampy żarowej wynosi 100 - tyle samo co energooszczędnych lamp halogenowych; natomiast CRI świetlówek kompaktowych - 85.

Do mitów należy także przekonanie, że częste włączanie i wyłączanie świetlówek skraca ich żywotność. Obecnie nie ma to już prawie żadnego wpływu na czas życia świetlówek kompaktowych. Aby otrzymać certyfikat energooszczędności lampa musi wytrzymać 3 tys. przełączeń w ciągu 8 tys. godzin eksploatacji, czyli więcej niż potrzeba, używając świetlówki w domu.

Lampy energooszczędne mogą być również używane ze specjalnymi włącznikami, na przykład czujnikami ruchu. Wszystkie sprzedawane energooszczędne świetlówki kompaktowe wykorzystują do swojego działania elektronikę. Specjalne włączniki elektroniczne (takie jak czujniki ruchu czy światła) nie są kompatybilne z elektroniką wewnątrz lampy i mogą ją uszkodzić. Dlatego też lepiej używać czujników z włącznikiem mechanicznym lub lamp z wbudowanym dodatkowym rezystorem chroniącym.

***


Z przeprowadzonych przez Philips Lighting Poland badań wynika, że około 63% Polaków zapomina wyłączyć światło, wychodząc z pokoju. W ten sposób tracimy rocznie 630 mln zł.

Wymieniając wszystkie światła w domu na świetlówki energooszczędne, przez okres ich żywotności zaoszczędzić można nawet 4 tys. zł.

Przestawienie się na energooszczędne źródła światła oznacza nie tylko oszczędności dla domowego budżetu. Pozwala zmniejszyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery o 15 mln ton. Zatem zanim sięgniemy po kolejną tradycyjną żarówkę, pomyślmy, co bardziej się opłaca - kupno drogiej w eksploatacji tradycyjnej żarówki czy kilkukrotnie droższej świetlówki energooszczędnej wykorzystującej zaledwie 1/5 prądu zużywanego przez zwykłą żarówkę.

Ile jeszcze można zaoszczędzić?

- 120 zł rocznie, gdy będziemy wyłączać urządzenia elektryczne, zamiast pozostawiać ich w stanie czuwania (wyłączając komputer stacjonarny, zaoszczędzimy ok. 115 zł, a laptop - 30 zł);

- 40% energii elektrycznej, piorąc w pralce w temperaturze 30°C;

- 19% energii, wybierając telewizor z ekranem plazmowym.

Na podstawie badań Philips Lighting Poland

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład





Skomentuj:

Oświetlenie energooszczędne - żarówki na 20% prądu