Konserwacja wentylacji mechanicznej
06.09.2011
, aktualizacja: 03.09.2010 16:03
Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła działa dobrze tylko wtedy, gdy utrzymujemy ją w czystości.

Wokół anemostatów zawsze zbiera się kurz. Warto pamiętać, aby usuwać go co kilka miesięcy, za pomocą wilgotnej szmatki

Filtr, który wymaga wymiany, przypomina zabrudzony worek w odkurzaczu

Wymiana filtra jest prostą czynnością. W nowszych modelach rekuperatorów wystarczy wysunąć kasetę i zmienić filtr
ZOBACZ TAKŻE
- Wentylacja mechaniczna - konserwacja (05-07-11, 09:23)
- Co zrobić, by szyby się nie rosiły (09-09-10, 11:28)
- Wentylacja grawitacyjna - fakty i mity (01-08-11, 14:33)
Utrzymanie w czystości wentylacji mechanicznej nie jest ani trudne, ani uciążliwe. Raz na kilka miesięcy trzeba jedynie samemu wytrzeć wilgotną szmatką kurz z anemostatów i wymienić filtry w rekuperatorze. Okresowe przeglądy urządzenia i instalacji oraz czyszczenie kanałów lepiej zaś powierzyć fachowcowi.
Co 2-4 miesiące: wymiana filtrów
Podstawowym obowiązkiem każdego użytkownika rekuperatora jest regularna wymiana filtrów. Pierwszy raz należy to zrobić po wprowadzeniu się do nowego domu, mimo że wentylację mechaniczną uruchamia się dopiero po zakończeniu budowy. Po ukończeniu większości prac budowlanych filtry są zwykle mocno zanieczyszczone. Kolejne wymiany powinny odbywać się co 2-4 miesiące, w zależności od stopnia zabrudzenia filtra.
W rekuperatorze znajdują się dwa filtry. Pierwszy oczyszcza powietrze zasysane przez czerpnię z zewnątrz, drugi - zużyte powietrze usuwane z domu (filtr znajduje się przed wymiennikiem ciepła w rekuperatorze). Usuwane powietrze powinno być oczyszczone po to, aby wymiennik ciepła się nie brudził. Pozwala to zachować jego maksymalną sprawność oraz niezakłócony przepływ powietrza.
Po co wymieniać filtry?
Trzeba to robić, bo brudny filtr wyłapuje mniej zanieczyszczeń, a wtedy więcej zanieczyszczeń osiada na łopatkach wentylatorów - co powoduje zmniejszenie lub nawet zahamowanie przepływu powietrza w całej instalacji oraz większe zużycie energii elektrycznej przez rekuperator. Zanieczyszczone filtry w rekuperatorze mogą obniżyć parametry jego pracy nawet o 30%! Patrząc na tę kwestię z czysto ekonomicznego punktu widzenia, można stwierdzić, że nawet kilkunastokrotna wymiana filtrów będzie tańsza niż montaż nowego, gdy stary się zatkał albo zatarł się w nim wentylator.
Jak poznać, że filtr trzeba wymienić?
Wystarczy go wyjąć i porównać z czystym. Jeśli jego powierzchnia bardziej przypomina wnętrze worka od odkurzacza, a latem na jego powierzchni znajdują się dodatkowo zaschnięte owady, należy go jak najszybciej wymienić.
W nowoczesnych rekuperatorach filtry zmienia się bez konieczności częściowego demontażu urządzenia i ingerencji w jego wnętrze. W modelach starszych bądź niższej klasy wymiana jest trudniejsza, ponieważ może wymagać częściowego demontażu lub zdjęcia fragmentu obudowy.
Filtrów nie powinno się odkurzać ani prać. Odkurzenie zanieczyszczonego filtra lub umycie go pod strumieniem bieżącej wody może przedłużyć jego żywotność, ale tylko pod jednym warunkiem - umieścimy go w rekuperatorze w identycznej pozycji. Z kolei wypranie filtra niemal na pewno spowoduje obniżenie jego zdolności filtracyjnej.
Warto pamiętać również o wymianie filtrów zamontowanych w kanałach wentylacyjnych lub w czerpni GWC (gruntowego wymiennika ciepła) - jeśli są.
Ile kosztują filtry?
Za komplet filtrów do rekuperatora (zwykle 2 sztuki) wraz z klipsami mocującymi trzeba zapłacić 20-30 zł, ale mogą też kosztować nawet 400 zł. Kasety wentylacyjne, które montowane są niezależnie w kanałach wentylacyjnych, kosztują 45-80 zł. Ceny te dotyczą standardowych filtrów EU4; filtry o skuteczniejszej filtracji są droższe.
Raz do roku: okresowy przegląd
Raz w roku warto wykonać przegląd rekuperatora. Wnętrze urządzenia powinno zostać wtedy odkurzone, łopatki wentylatorów należy oczyścić, a wymiennik ciepła umyć.
Instalator powinien także sprawdzić stan zabrudzenia czerpni i wyrzutni. Osadzające się na siatce przeciwowadowej zanieczyszczenia często blokują przepływ powietrza, zmniejszając tym samym wydajność instalacji i powodując jej głośniejszą pracę. Zimą warto zwracać uwagę na to, czy czerpnia powietrza nie została zablokowana przez nawiewany i zamarzający śnieg. Należy go regularnie usuwać.
Podczas przeglądu rekuperatora instalator powinien wizualnie skontrolować czystość instalacji oraz za pomocą anemometru sprawdzić wielkość przepływu powietrza w poszczególnych pomieszczeniach. Jeśli jest to potrzebne, powinien również wyregulować i oczyścić anemostaty. O tym ostatnim powinniśmy pamiętać sami i co jakiś czas usuwać z nich kurz za pomocą wilgotnej szmatki.
Raz na 5 lat: czyszczenie kanałowe
Co 5-6 lat warto wykonać mechaniczne czyszczenie przewodów wentylacyjnych - szczególnie wywiewnych, ponieważ to w nich osadza się najwięcej zanieczyszczeń. Jeśli wewnątrz anemostatów znajduje się dużo kurzu, jest to sygnał, że czyszczenie stało się konieczne.
Jak wygląda czyszczenie?
Czyszczenie instalacji przypomina czyszczenie wnętrza komina wentylacyjnego. Polega na wprowadzeniu do jej przewodów ruchomej, obrotowej szczotki, która zbiera nieczystości znajdujące się na ściankach instalacji. Na końcu przewodu wentylacyjnego jest montowane urządzenie ssące podobne do dużego odkurzacza, które wyciąga zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych.
Takie czyszczenie można jednak przeprowadzić tylko wtedy, kiedy instalacja wykonana jest ze sztywnych przewodów, na przykład stalowych rur spiro. Wielu inwestorów (ze względu na wyższą ich cenę) decyduje się na tańsze, aluminiowe przewody elastyczne. Oszczędność mści się jednak już po pięciu-sześciu latach, bo czyszczenie instalacji wykonanej z takich elastycznych rur powoduje często trwałe uszkodzenie wnętrza przewodu wentylacyjnego, a zwykle jest wręcz niemożliwe. To, co pozostanie z cienkiej folii aluminiowej rozpiętej na stalowym drucie po kontakcie z szybko obracającą się sztywną szczotką, łatwo sobie wyobrazić. Dlatego w większości sytuacji zabieg ten kończy się po prostu wymianą kanałów na nowe.
Co 10 lat: czyszczenie gruntowego wymiennika ciepła
W niektórych krajach musi być on obligatoryjnie czyszczony raz na 10 lat. Wymiennik rurowy kilkakrotnie przepłukuje się wodą. Niestety, wymiennika żwirowego nie da się w taki sposób czyścić - jedynym sposobem jest jego wymiana. Najnowszej generacji glikolowe wymienniki ciepła czyści się prościej. Praca polega na wymianie przez serwisanta glikolu znajdującego się w rurach oraz umyciu podzespołów wymiennika ciepła w specjalnej skrzynce znajdującej się przy rekuperatorze.
-
Konserwacja wentylacji mechanicznej
nexus66
16.07.11, 10:30
Morał z tekstu jest jeszcze inny. Cokolwiek co ma działać dobrze musi być konserwowane i wentylacja mechaniczna nie jest tu wyjątkiem.»
Zobacz także »
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- ladnydom@agora.pl


więcej zdjęć











