Ściemniacze - oświetlenie z regulacją

Jacek Ilczuk

Delikatna poświata albo pełna jasność - taki efekt można uzyskać z prawie każdej oprawy uruchamianej przy użyciu kontaktu z regulacją natężenia światła. To jednak nie wszystko, co mogą regulowane łączniki, zwane popularnie ściemniaczami.

ściemniacz,osprzęt elektryczny
Ściemniacze kosztują ponad 100 zł. Dlatego warto przeczytać instrukcję, zanim przystąpimy do ich montażu ? dotyczy to również doświadczonych elektryków
Fot. ABB
Najpopularniejszym rodzajem łącznika z regulacją jest ściemniacz. Ten typ elektrycznego "pstryczka" nie jest nowością, znamy go od wielu lat, jednak obecnie możliwości sterowania takim łącznikiem są decydowanie bardziej rozbudowane. Dotyczy to też instalacji inteligentnego domu, które dają możliwości budowania scen świetlnych (przez włączanie grup opraw oświetleniowych) oraz sterowania natężeniem światła.

Łączniki regulowane, pracujące w standardowej instalacji elektrycznej, bywają również wyposażone w programowalne piloty zdalnego sterowania.

Nowością, związaną z coraz większą popularnością i dostępnością diodowych źródeł światła, są regulatory umożliwiające ustawianie barwy światła. Tu rozwiązania są dwa. Pierwsze, to wyposażenie ich w pilota, który bezpośrednio steruje oświetleniem. Druga, polega na zastosowaniu specjalnych łączników.

Prosty sposób na zdalne sterowanie światłem

Regulowane łączniki pozwalają ustawiać natężenie światła tylko w tych oprawach, które podłączone są do danego obwodu elektrycznego. Najczęściej nie dotyczy to jednak lamp podłogowych i stołowych włączanych do kontaktów. A to one zwykle odpowiadają za świetlny "klimat" pomieszczenia. Jeśli więc chcemy regulować mocą wytwarzanego przez nie światła, możemy zastosować specjalne gniazda, podłączane do kontaktów. Część z nich umożliwia tylko zdalne włączanie i wyłączanie urządzeń, ale niektóre także regulowanie natężenia światła. Gniazda obsługuje pilot radiowy, który steruje jedną lub kilkoma oprawami. Koszt takiego zestawu to około 70 zł.

Źródła światła

Nie wszystkie źródła światła mogą być sterowane ściemniaczami. Ograniczenia te wynikają ze sposobu, w jaki wytwarzają one światło, ale znaczenie ma również rodzaj zastosowanych wewnątrz elementów elektronicznych (stabilizatorów, starterów itp).

- żarówka tradycyjna - dobrze współpracuje ze ściemniaczami;

- żarówka halogenowa - może współpracować ze ściemniaczami, gdy jest zasilana napięciem 230 V. Zbyt niskie napięcie może spowodować jej zniszczenie;

- świetlówka energooszczędna - nie wszystkie nadają się do pracy ze ściemniaczami. Po włączeniu nie pracuje od razu z pełną mocą; aby ją osiągnąć, potrzebuje kilku lub kilkunastu sekund, przy czym czas ten wydłuża wraz z wiekiem świetlówki. Może być dodatkowo wyposażona w czujniki ruchu, światła oraz wyłączniki zmierzchowe.

- żarówka LED - ze ściemniaczami współpracują tylko te źródła LED, w których zastosowano elektronikę przystosowaną do regulacji parametrów światła.

Przy zakupie żarówki LED oraz świetlówki energooszczędnej musimy sprzedawcy wyraźnie zaznaczyć, że mają to być żarówki przeznaczone do współdziałania ze ściemniaczami. Część produktów nie ma bowiem na opakowaniu żadnych informacji na ten temat.

Łączniki z regulacją

Najpopularniejsze łączniki z regulacją to regulatory natężenia światła, czyli ściemniacze. Są jednak także kontakty "z pamięcią", czujnikiem ruchu czy zmierzchu. Wszystkie one mogą być prostymi mechanizmami lub bardziej skomplikowanymi urządzeniami elektronicznymi.

Łączniki mogą być sterowane na kilka sposobów.

Ręcznie. Zmiana natężenia światła następuje przez obrót gałki sterującej lub przesunięcie suwaka. Tak najczęściej reguluje się łączniki mechaniczne. Ale ręczną obsługę mają także niektóre ściemniacze elektroniczne - na przykład modele z modułem pamięci. Po wciśnięciu przycisku, mogą odtworzyć zapamiętaną sekwencję włączania i wyłączania światła z ostatnich dni (to przydatna funkcja, gdy przez kilka dni nie ma nas w domu).

Dotykowo. Włączniki te dostępne są zarówno w wersji tradycyjnej, jak i elektronicznej. Pierwsze - są dość proste w budowie, a przez to tanie (ich ceny zaczynają się od kilkunastu złotych). Drugie - w bardzo modnej obecnie wersji szklanej wyglądają bardzo efektownie, ale trzeba za nie zapłacić nie mniej niż 100 zł. Przez odpowiednio długie dotknięcie i przytrzymanie szklanej płytki możemy rozjaśnić lub ściemnić emitowane przez żarówkę światło.

Niektóre ściemniacze wyposażone są dodatkowo w pamięć ostatniego poziomu natężenia światła oraz "miękki start", co oznacza, że po włączeniu żarówka wolno rozjaśnia się, a po wyłączeniu powoli gaśnie.

Zdalnie. Do wyboru mamy ściemniacze reagujące na podczerwień lub fale radiowe. Pierwszymi można także sterować za pomocą pilota od dowolnego sprzętu RTV, na przykład od telewizora. Nie jest to jednak wygodne rozwiązanie. Zdarza się bowiem, że przy zmianie kanału gaśnie lub zapala się światło. Także gdy chcemy zmienić natężenie światła, niechcący możemy przestawić kanał w odbiorniku. Poza tym sterownie to wymaga skierowania pilota wprost na włącznik.

Od niedawna na rynku znajdziemy również ściemniacze, których działaniem steruje się za pomocą specjalnego pilota, emitującego fale radiowe. Taka regulacja pozbawiona jest wszystkich wad opisanych powyżej. Jednym jej mankamentem jest to, że mamy do obsługi... kolejnego pilota.

Dobór mocy źródeł światła

Gdy źródła światła współpracują ze ściemniaczami nie osiągają 100% swojej mocy, a jedynie 85-90%. Dlatego, aby zapewnić odpowiedni komfort świetlny w pomieszczeniu, należy dobrać żarówkę o większej mocy albo o jedną więcej niż zostało to przewidziane.

Na rynku najczęściej spotyka się takie łączniki, które działają w zakresie od 15 do 600 W. Nie ma więc problemu, gdy w obwodzie elektrycznym zostały zamontowane żarówki tradycyjne, halogeny lub świetlówki. Ich minimalna oraz maksymalna moc mieści się bowiem w tym przedziale. Natomiast najbardziej energooszczędne źródła świtała, czyli diody LED mają bardzo mały pobór mocy - na poziomie 3,5 W. Jeśli więc chcemy sterować ich natężeniem światła, musimy dobrać odpowiednią ich ilość w obwodzie elektrycznym.

Podłączenie ściemniacza

Zanim przystąpimy do montażu ściemniacza (można to zrobić samodzielnie), należy dokładnie przeczytać instrukcję. Ze względu na własne bezpieczeństwo (ryzyko porażenia prądem), wszystkie prace powinny się odbywać zawsze przy wyłączonych bezpiecznikach na tablicy rozdzielczej. Jest to także istotne ze względu na samo urządzenie, które może zostać zniszczone. Dotyczy to w szczególności włączników elektronicznych.

Jeśli podczas montażu nie zostanie zachowana biegunowość podłączeń (czyli mówiąc prościej - nie podłączymy "plusa do plusa" i "minus do minusa"), podczas pierwszego włączenia zasilania mogą zostać uszkodzone półprzewodniki, stosowane w takich urządzeniach.

Ściemniacze montujemy zawsze na przewodzie napięciowym - nigdy na zerowym. Ma to znaczenie nie tylko dla samego włącznika, ale przede wszystkim dla podłączonych do niego źródeł światła. I to nie wszystkich. Żarówkom tradycyjnym i halogenowym sposób podłączenia ściemniacza nie robi większej różnicy. Szkodzi za to elektronice wmontowanej w świetlówki energooszczędne i diody LED. Efektem jest mruganie światła nawet przy wyłączonym kontakcie.

Włączniki z regulacją oferują m.in. firmy:

- ABB, www.abb.pl, tel. 22 220 20 00

- Berker, www.berker.com, tel. 61 817 99 00

- JMC Adriawik, www.www.livolopolska.com, tel. 602 782 071

- Kontakt Simon, www.kontakt-simon.com.pl, tel. 32 324 63 29

- Legrand, www.legrand.pl, infolinia: 801 133 084

- Ospel, www.ospel.pl, tel. 32 673 71 06

- Schneider, www.schneider-electric.com, tel. 22 511 84 64

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Ściemniacze - oświetlenie z regulacją