Domowa instalacja elektryczna

Współczesne domowe urządzenia, naszpikowane skomplikowaną elektroniką, potrzebują zasilania pewnego, o stałych parametrach. Równie ważne jest bezpieczeństwo i wygoda użytkowania instalacji elektrycznej. Jeśli zostanie ona dobrze zaprojektowana i wykonana, spełni wszystkie te wymogi.
Prawo budowlane wymaga, aby instalację wykonywał uprawniony elektryk. Jednak i my, inwestorzy, mamy tu wiele do powiedzenia. Fachowiec musi przecież wiedzieć, jakich urządzeń zasilanych energią elektryczną będziemy używać, gdzie, w jakiej ilości i jakiego typu gniazda i łączniki ma zamontować. W fazie stanu surowego, kiedy najczęściej rozprowadzana jest instalacja, trudno to sobie wyobrazić. Warto więc polegać na radach i doświadczeniu elektryka. Dobra instalacja elektryczna jest więc wypadkową współpracy obu stron.

Zanim fachowiec przystąpi do prowadzenia przewodów i montażu osprzętu, powinien wykonać projekt uwzględniający wydzielenie odpowiedniej liczby obwodów oświetleniowych i zasilających, w tym także trójfazowych. W domu o powierzchni od 75 do 100 m2 powinno się wykonać minimum 5-7 obwodów.

Elementy domowej instalacji elektrycznej

Za tablicą rozdzielczą instalacja rozdziela się na obwody odbiorcze. W małych budynkach są to zwykle dwa obwody - do oświetlenia i do gniazd. W większych - na każde 25 m2 powierzchni powinien być poprowadzony dodatkowy obwód. Osobnym powinny być również zasilane odbiorniki siłowe (o mocy ponad 2 kW, tyle mają np. kuchenne płyty ceramiczne i indukcyjne, elektryczne podgrzewacze wody). Do jednego obwodu nie powinno się podłączać więcej niż 20 opraw oświetleniowych albo 10 gniazd wtyczkowych.

Przewody. We wszystkich nowych instalacjach obowiązkowo muszą być układane trzy przewody: liniowy (fazowy) - L w izolacji czarnej lub brązowej; neutralny - N (niebieski), na stałe połączony z przewodem neutralnym w wewnętrznej linii zasilającej (pionie); oraz ochronny - PE (zielono-żółty), połączony z tak zwaną szyną wyrównawczą (miedzianym płaskownikiem, do którego są podłączone metalowe części konstrukcji budynku, metalowe rury gazowe, wodociągowe i kanalizacyjne oraz elementy wyposażenia - baterie, stalowe brodziki i wanny). Do tego właśnie przewodu ochronnego powinny być dołączone obudowy urządzeń i styki ochronne w gniazdach wtyczkowych.

Do domowych instalacji używa się obecnie przewodów z żyłą miedzianą (w domach najczęściej stosuje się przewody o średnicy przekroju 1,5 i 2,5 mm). Aluminiowych w zasadzie już się nie układa - znacznie gorzej przewodzą prąd, są kruche i szybko ulegają utlenieniu. Przekrój przewodu powinien być dostosowany do obciążenia. Za duży - zwiększa koszty, za mały - może być przyczyną przegrzania się żyły i uszkodzenia izolacji, a to już grozi zwarciem i pożarem. Przekroje przewodów muszą być określone w projekcie instalacji, na podstawie obliczonych obciążeń.

Gniazda. Zasadniczym zadaniem gniazda wtyczkowego jest możliwość zasilenia urządzenia w energię elektryczną. Zgodnie z obowiązującym prawem, wszystkie nowo zakładane gniazda wtyczkowe muszą być wyposażone w styk ochronny, połączony z przewodem ochronnym, dawniej nazywanym przewodem zerowym (schemat). W Polsce jest stosowany styk w postaci bolca wystającego z gniazda. Ciągle jeszcze produkowane (i bywa, że nawet opatrywane znakiem bezpieczeństwa!) gniazda wtyczkowe bez styku ochronnego nie powinny być montowane.

Niewielka liczba gniazd grozi przeciążeniem instalacji - jeśli do jednego gniazda podłączymy zbyt wiele urządzeń.

Na każde 4-5 m2 powierzchni powinno być zainstalowane jedno gniazdo wtyczkowe, ale w sumie nie mniej niż dwa w pomieszczeniu. Po jednym powinniśmy zamontować w przedpokoju i toalecie, dwa w łazience, w tym jedno 16-amperowe (do pralki), natomiast w kuchni - od 4 do 9 gniazd. W pomieszczeniach do 20 m2 teoretycznie wystarczy jeden punkt oświetleniowy, w większych - co najmniej dwa, tak samo w kuchni i w łazience. W praktyce montuje się ich więcej.

Łączniki. Ich zadaniem jest włączanie i wyłączanie odbiorników energii elektrycznej - w każdym znajduje się mechanizm migowy, zapewniający szybkie przerwanie lub połączenie obwodu. Dostępne są w różnych wersjach - hebelkowe, przyciskowe, klawiszowe, kołyskowe, jedno- i wieloobwodowe, schodowe, krzyżowe, dotykowe, podświetlane, uruchamiane kluczykiem czy nawet pilotem.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Więcej o:
Komentarze (3)
Domowa instalacja elektryczna
Zaloguj się
  • donpedrosek

    0

    Budowa domu zawsze jest niemałym przedsięwzięciem. Z tego też względu od razu trzeba założyć, że przy różnego rodzaju pracach budowlanych i wykończeniowych możemy potrzebować pomocy określonych specjalistów, takich jak hydraulik czy elektryk. Trzeba także zastanowić się, jaki będzie najbardziej efektywny sposób ogrzewania naszego budynku solidneinstalacje.pl

  • Krystian Czoch

    0

    Wiele dowiedziałem się na temat instalacji elektrycznej z tej strony www.branzaelektryczna.pl/warto zawsze się dowiadywać co i jak. Już jeden elektryk chciał mnie naciągnąć bo myślał że się nie znam. A to wszystko dzięki właśnie takim portalom ;)

  • Roksana Rożek

    0

    nie ma co kombinować z tą samodzielnie wykonaną instalacją jak się człowiek na tym nie zna. samemu to można sobie gniazdka i kontakty poprzykręcać. teraz firmy oferują naprawdę fajne i proste w montażu sprzęty - sami kupiliśmy te od Ospela i szybko poszło

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX