Oświetlenie - zdaniem architekta
05.07.2010
, aktualizacja: 03.07.2008 12:22
Światło pełni niezwykle ważną rolę we wnętrzu, przede wszystkim ze względu na wpływ jaki ma na budowanie w nim ciepłego, przytulnego nastroju.
ZOBACZ TAKŻE
- Instalacje elektryczne - Encyklopedia budowlana (05-07-10, 12:00)
- Czy można oświetlić dom diodami LED? (20-01-11, 09:46)
- Zestawienie właściwości technicznych żarówek, świetlówek, halogenów i diod LED (19-01-11, 14:25)
- Światło w domu jako element wystroju (03-07-08, 12:16)
Chcę jednak podkreślić, że nigdy nie osiągniemy dobrych rezultatów decydując się tylko na centralne, górne oświetlenie. Ma ono rację bytu ewentualnie w pokojach dzieci, gdzie potrzebne jest jasne wyraźne światło na przykład do odrabiania lekcji, czy zabawy oraz nad stołem w jadalni. Na górne oświetlenie można się też zdecydować w dużych, rozległych holach. Jeżeli dysponujemy dużym salonem, w którym często przyjmujemy gości, to oprócz wielu bocznych źródeł światła i lamp podłogowych, możemy zainstalować górne oświetlenie, używane jednak tylko przy bardzo uroczystych okazjach i na krótko. Na przykład w chwili wejścia gości do pokoju, dla podkreślenia uroczystej chwili
Klimat wnętrza tworzy się natomiast dzięki ściennym kinkietom, lampom podłogowym, a także światłu halogenowemu, rozbitemu na kilka punktów. Światło takie jest ciepłe i przyjazne. Można je umieścić w suficie podwieszanym, ale trzeba przy tym pamiętać, aby zajął on tylko starannie wybraną część stropu. Tylko wtedy spełni on dobrze swoje zadanie i pozwoli właściwie rozegrać grę świateł.
Trzeba trzymać się generalnej zasady, umieszczania źródła światła tam, gdzie jest ono niezbędnie potrzebne - do oświetlenia miejsca pracy w kuchni, gabinecie, czy łazience. Nigdy nie może ono znaleźć się za naszymi plecami. Najważniejsza jest więc jego funkcja - umieszczamy lampę tam, gdzie spełni najlepiej swoje zadanie. A więc przy kanapie, na której mamy zwyczaj czytać książki - lampa podłogowa lub stojąca na stoliku, w łazience - kinkiet umieszczony na ścianie przy lustrze, nad stołem - lampa wisząca, aby nasi goście mogli podziwiać przygotowane przez nas potrawy i aranżację stołu.
Warto jednak pamiętać o kosztach energii elektrycznej, jest ona coraz droższa i przesadne szaleństwo nie wyjdzie na zdrowie naszemu portfelowi. Dlatego umieśćmy lampy tam gdzie są potrzebne do zapewnienia nam domowego komfortu. A kosztowne węże świetlne, czy ogromne, wielopunktowe żyrandole, które wyglądają olśniewająco, pozostawmy bogatym hotelom, czy restauracjom.
Klimat wnętrza tworzy się natomiast dzięki ściennym kinkietom, lampom podłogowym, a także światłu halogenowemu, rozbitemu na kilka punktów. Światło takie jest ciepłe i przyjazne. Można je umieścić w suficie podwieszanym, ale trzeba przy tym pamiętać, aby zajął on tylko starannie wybraną część stropu. Tylko wtedy spełni on dobrze swoje zadanie i pozwoli właściwie rozegrać grę świateł.
Trzeba trzymać się generalnej zasady, umieszczania źródła światła tam, gdzie jest ono niezbędnie potrzebne - do oświetlenia miejsca pracy w kuchni, gabinecie, czy łazience. Nigdy nie może ono znaleźć się za naszymi plecami. Najważniejsza jest więc jego funkcja - umieszczamy lampę tam, gdzie spełni najlepiej swoje zadanie. A więc przy kanapie, na której mamy zwyczaj czytać książki - lampa podłogowa lub stojąca na stoliku, w łazience - kinkiet umieszczony na ścianie przy lustrze, nad stołem - lampa wisząca, aby nasi goście mogli podziwiać przygotowane przez nas potrawy i aranżację stołu.
Warto jednak pamiętać o kosztach energii elektrycznej, jest ona coraz droższa i przesadne szaleństwo nie wyjdzie na zdrowie naszemu portfelowi. Dlatego umieśćmy lampy tam gdzie są potrzebne do zapewnienia nam domowego komfortu. A kosztowne węże świetlne, czy ogromne, wielopunktowe żyrandole, które wyglądają olśniewająco, pozostawmy bogatym hotelom, czy restauracjom.
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- ladnydom@agora.pl















