Kominki z płaszczem wodnym
03.02.2007
, aktualizacja: 28.06.2005 16:05
Wśród wkładów kominkowych są i takie, które zamiast powietrza ogrzewają wodę do mycia i do instalacji centralnego ogrzewania. Można nimi ogrzać całkiem duży dom.
ZOBACZ TAKŻE
- Kominki powietrzne, kominki z płaszczem wodnym, kominki wolno stojące. Informator rynkowy. (19-10-09, 12:00)
- Dobór mocy kominka (14-07-05, 12:00)
- Wentylacja pomieszczenia z kominkiem (14-07-05, 12:00)
- Zasilanie awaryjne (14-07-05, 12:00)
GALERIA ZDJĘĆ
- Kominki z płaszczem wodnym (14-07-05, 12:00)
- Kominki powietrzne - informator rynkowy (19-10-09, 11:07)

Ocieplenie od wewnątrz (zasypka); ocieplenie od zewnątrz (bez ściany osłonowej) (jpg, 0,06MB)

Ściany fundamentowe - praktyczne rozwiązania. Ściana bez ocieplenia; ocieplenie od wewnątrz (jpg, 0,05MB)
RAPORTY
Każdy się zgodzi, że kominek zdobi wnętrze, a gdy się w nim pali - stwarza w domu niepowtarzalną atmosferę. Coraz więcej osób interesuje się też kominkiem jako dodatkowym, bardzo wydajnym źródłem taniego ciepła, którym można ogrzewać cały dom, a nie wyłącznie pomieszczenie kominkowe.
Do transportu ciepła do innych pomieszczeń najczęściej wykorzystuje się powietrze rozprowadzane specjalnymi kanałami w stropie i ścianach. Taką instalację łatwo wykonać podczas budowy domu i prac wykończeniowych. W domu istniejącym jest to bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe. Dlatego ten, kto decyduje się na montaż w nim kominka, zwykle rezygnuje z wykorzystania go do ogrzewania. Tymczasem do tego, by ciepłem z kominka ogrzewać dom, nie jest niezbędna sieć kanałów. Można wykorzystać istniejącą instalację centralnego ogrzewania! Jest tylko jeden warunek: zamiast tradycyjnego wkładu kominkowego, jakich w sklepach najwięcej, trzeba zamontować wkład kominkowy z płaszczem wodnym.
Budowa i działanie
Od zewnątrz wkłady kominkowe z płaszczem wodnym praktycznie nie różnią się od wkładów tradycyjnych. Podobnie jak one, mogą mieć różne rodzaje drzwiczek - zarówno dwuczęściowe (dzielone), jak i jednoczęściowe; otwierane na bok lub podnoszone do góry; z różnego rodzaju szybami - zarówno płaskimi, jak i pryzmatycznymi. W kominkach z płaszczem wodnym inaczej zbudowany jest jednak korpus wkładu. Ma on podwójne ścianki, a między nimi przestrzeń, którą wypełnia woda, czyli właśnie ów płaszcz wodny, który otacza palenisko ze wszystkich stron (poza frontem, gdzie znajdują się drzwiczki). Przepływając między ściankami woda odbiera ciepło od kominka i przekazuje je do instalacji grzewczej.
Aby zwiększyć pozyskiwaną z kominka ilość ciepła, niektórzy producenci umieszczają w górnej części korpusu - tuż nad paleniskiem - dodatkowe elementy, którymi także może przepływać woda. W wybranych modelach wkładów montowana jest również dodatkowa wężownica, która służy do bezpośredniego podgrzewania wody do mycia.
Połączenie kominka z instalacją centralnego ogrzewania umożliwiają króćce przyłączeniowe umieszczone w korpusie wkładu.
Sterowanie pracą kominka
Wydajnością kominka nie można sterować tak precyzyjnie jak wydajnością kotła gazowego czy olejowego. Nie znaczy to jednak, że taka regulacja jest zupełnie niemożliwa.
Najprostsza jest oczywiście regulacja ręczna, to znaczy zmniejszanie lub zwiększanie intensywności palenia w kominku przez:
- ograniczenie lub zwiększenie dostępu powietrza do spalania,
- przymknięcie lub uchylenie przepustnicy spalin, by ograniczyć lub zwiększyć ciąg w kominie.
Regulację ręczną uzupełnia się o regulację półautomatyczną, która polega na sterowaniu pracą pomp wymuszających przepływ wody w instalacji. Pompa włącza się wtedy, gdy woda w kominku osiągnie zadaną przez użytkownika temperaturę, i wyłącza, gdy temperatura wody spada poniżej tej wartości.
Największe możliwości sterowania kominkiem daje regulacja automatyczna. Polega ona na zmniejszaniu lub zwiększaniu intensywności palenia w kominku (a przez to - podnoszeniu lub obniżaniu temperatury wody w instalacji) przez automatyczną regulację ilości powietrza dostarczanego do spalania.
Sam kominek to za mało
Choć odpowiednio dobrany kominek może sam ogrzać bez problemów nawet duży dom, niewielu właścicieli domów decyduje się na to, by był on jedynym źródłem ciepła. Przesądzają o tym głównie względy praktyczne, czyli konieczność regularnego rozpalania w kominku. O ile w normalnych warunkach można to wkalkulować w rytm codziennych czynności, ponieważ jednorazowy wsad drewna wystarcza zwykle na 8-10 godzin palenia (a więc wystarczy napalić dwa-trzy razy dziennie, aby było ciepło przez całą dobę), o tyle dłuższa nieobecność domowników podczas sezonu grzewczego stwarza problemy. Z tego względu oprócz kominka montuje się w domu jeszcze kocioł: elektryczny, gazowy lub olejowy, który dzięki zastosowaniu odpowiedniej automatyki sam się włącza, kiedy w kominku się nie pali, i wyłącza, gdy kominek zaczyna grzać.
Co do kwestii wyboru rodzaju kotła, wiele zależy od tego, jak często zamierzamy korzystać z kominka. Jeśli nastawiamy się na to, że to właśnie kominek będzie głównym źródłem ciepła, wtedy najprościej wybrać kocioł elektryczny - znacznie tańszy niż kotły gazowe i olejowe. Przy jego okazyjnym używaniu wydatki na prąd będą na tyle nieduże, że nie warto inwestować w przyłącze gazowe czy zbiornik na gaz płynny bądź olej. Jeśli w kominku będzie się palić tylko sporadycznie, wtedy najlepiej zamontować kocioł na gaz (ziemny lub płynny) bądź olej. Kotły na paliwo stałe nie mogą niestety automatycznie współpracować z kominkiem.
Rodzaje instalacji
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami kominki - podobnie jak kotły na paliwa stałe - mogą pracować tylko w instalacji typu otwartego, czyli zabezpieczonej przed uszkodzeniem w wyniku nadmiernego wzrostu ciśnienia tzw. otwartym naczyniem wzbiorczym. Tymczasem obecnie odchodzi się już od tego typu instalacji, zastępując je instalacjami typu zamkniętego, z zamkniętym naczyniem wzbiorczym. To właśnie takich instalacji wymagają kotły na gaz i olej.
Jeśli więc decydujemy się na kominek z płaszczem wodnym, ale chcemy też mieć możliwość ogrzewania gazem bądź olejem, musimy zastosować dwie instalacje:
- typu otwartego, z kominkiem, i
Do transportu ciepła do innych pomieszczeń najczęściej wykorzystuje się powietrze rozprowadzane specjalnymi kanałami w stropie i ścianach. Taką instalację łatwo wykonać podczas budowy domu i prac wykończeniowych. W domu istniejącym jest to bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe. Dlatego ten, kto decyduje się na montaż w nim kominka, zwykle rezygnuje z wykorzystania go do ogrzewania. Tymczasem do tego, by ciepłem z kominka ogrzewać dom, nie jest niezbędna sieć kanałów. Można wykorzystać istniejącą instalację centralnego ogrzewania! Jest tylko jeden warunek: zamiast tradycyjnego wkładu kominkowego, jakich w sklepach najwięcej, trzeba zamontować wkład kominkowy z płaszczem wodnym.
Budowa i działanie
Od zewnątrz wkłady kominkowe z płaszczem wodnym praktycznie nie różnią się od wkładów tradycyjnych. Podobnie jak one, mogą mieć różne rodzaje drzwiczek - zarówno dwuczęściowe (dzielone), jak i jednoczęściowe; otwierane na bok lub podnoszone do góry; z różnego rodzaju szybami - zarówno płaskimi, jak i pryzmatycznymi. W kominkach z płaszczem wodnym inaczej zbudowany jest jednak korpus wkładu. Ma on podwójne ścianki, a między nimi przestrzeń, którą wypełnia woda, czyli właśnie ów płaszcz wodny, który otacza palenisko ze wszystkich stron (poza frontem, gdzie znajdują się drzwiczki). Przepływając między ściankami woda odbiera ciepło od kominka i przekazuje je do instalacji grzewczej.
Aby zwiększyć pozyskiwaną z kominka ilość ciepła, niektórzy producenci umieszczają w górnej części korpusu - tuż nad paleniskiem - dodatkowe elementy, którymi także może przepływać woda. W wybranych modelach wkładów montowana jest również dodatkowa wężownica, która służy do bezpośredniego podgrzewania wody do mycia.
Połączenie kominka z instalacją centralnego ogrzewania umożliwiają króćce przyłączeniowe umieszczone w korpusie wkładu.
Sterowanie pracą kominka
Wydajnością kominka nie można sterować tak precyzyjnie jak wydajnością kotła gazowego czy olejowego. Nie znaczy to jednak, że taka regulacja jest zupełnie niemożliwa.
Najprostsza jest oczywiście regulacja ręczna, to znaczy zmniejszanie lub zwiększanie intensywności palenia w kominku przez:
- ograniczenie lub zwiększenie dostępu powietrza do spalania,
- przymknięcie lub uchylenie przepustnicy spalin, by ograniczyć lub zwiększyć ciąg w kominie.
Regulację ręczną uzupełnia się o regulację półautomatyczną, która polega na sterowaniu pracą pomp wymuszających przepływ wody w instalacji. Pompa włącza się wtedy, gdy woda w kominku osiągnie zadaną przez użytkownika temperaturę, i wyłącza, gdy temperatura wody spada poniżej tej wartości.
Największe możliwości sterowania kominkiem daje regulacja automatyczna. Polega ona na zmniejszaniu lub zwiększaniu intensywności palenia w kominku (a przez to - podnoszeniu lub obniżaniu temperatury wody w instalacji) przez automatyczną regulację ilości powietrza dostarczanego do spalania.
Sam kominek to za mało
Choć odpowiednio dobrany kominek może sam ogrzać bez problemów nawet duży dom, niewielu właścicieli domów decyduje się na to, by był on jedynym źródłem ciepła. Przesądzają o tym głównie względy praktyczne, czyli konieczność regularnego rozpalania w kominku. O ile w normalnych warunkach można to wkalkulować w rytm codziennych czynności, ponieważ jednorazowy wsad drewna wystarcza zwykle na 8-10 godzin palenia (a więc wystarczy napalić dwa-trzy razy dziennie, aby było ciepło przez całą dobę), o tyle dłuższa nieobecność domowników podczas sezonu grzewczego stwarza problemy. Z tego względu oprócz kominka montuje się w domu jeszcze kocioł: elektryczny, gazowy lub olejowy, który dzięki zastosowaniu odpowiedniej automatyki sam się włącza, kiedy w kominku się nie pali, i wyłącza, gdy kominek zaczyna grzać.
Co do kwestii wyboru rodzaju kotła, wiele zależy od tego, jak często zamierzamy korzystać z kominka. Jeśli nastawiamy się na to, że to właśnie kominek będzie głównym źródłem ciepła, wtedy najprościej wybrać kocioł elektryczny - znacznie tańszy niż kotły gazowe i olejowe. Przy jego okazyjnym używaniu wydatki na prąd będą na tyle nieduże, że nie warto inwestować w przyłącze gazowe czy zbiornik na gaz płynny bądź olej. Jeśli w kominku będzie się palić tylko sporadycznie, wtedy najlepiej zamontować kocioł na gaz (ziemny lub płynny) bądź olej. Kotły na paliwo stałe nie mogą niestety automatycznie współpracować z kominkiem.
Rodzaje instalacji
Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami kominki - podobnie jak kotły na paliwa stałe - mogą pracować tylko w instalacji typu otwartego, czyli zabezpieczonej przed uszkodzeniem w wyniku nadmiernego wzrostu ciśnienia tzw. otwartym naczyniem wzbiorczym. Tymczasem obecnie odchodzi się już od tego typu instalacji, zastępując je instalacjami typu zamkniętego, z zamkniętym naczyniem wzbiorczym. To właśnie takich instalacji wymagają kotły na gaz i olej.
Jeśli więc decydujemy się na kominek z płaszczem wodnym, ale chcemy też mieć możliwość ogrzewania gazem bądź olejem, musimy zastosować dwie instalacje:
- typu otwartego, z kominkiem, i
1
2
następne »
Zobacz także »
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE


więcej zdjęć











