Współpraca kolektorów słonecznych i gruntowej pompy ciepła

Władysław Łyszkowski
23.08.2012 , aktualizacja: 06.08.2012 15:52
A A A Drukuj
Na dachu spadzistym kolektory montuje się albo na pokryciu albo wbudowuje w połać

Na dachu spadzistym kolektory montuje się albo na pokryciu albo wbudowuje w połać (Fot. Junkers)

Część inwestorów z zasobniejszym portfelem, którym dodatkowo leży na sercu ochrona środowiska, decyduje się na montaż w jednym systemie grzewczym kolektorów i pompy ciepła. W takim rozwiązaniu pompa służy zarówno do ogrzewania domu, jak i podgrzewania wody, kolektory zaś wspomagają jej pracę. Przyjrzyjmy się, czy taka współpraca jest uzasadniona pod względem ekonomicznym oraz ekologicznym.
Jeśli kolektory współpracują z gruntową pompą ciepła, nadwyżkę ciepła można zakumulować w ziemi.

Plus dla ekologii - zapewnia szybszą regenerację dolnego źródła

Pompa ciepła podczas działania zabiera ciepło z gruntu. Z tego więc powodu jej współpraca z kolektorami może przynieść wiele korzyści. Po pierwsze - można tak zaprojektować instalację, aby latem woda była przygotowywana prawie wyłącznie przez kolektory (gromadzi się ją w zbiorniku buforowym o dużej pojemności). Dzięki temu grunt nie jest wychładzany i na początku sezonu grzewczego zaprocentuje to wyższą sprawnością pompy ciepła (również na potrzeby ogrzewania budynku).

Po drugie - kolektory mogą przekazywać nadmiar ciepła do gruntu, gdzie będzie ono akumulowane. Umożliwia to podwyższenie temperatury dolnego źródła pompy i podniesienie jej sprawności. Poza tym zabezpiecza instalację przed brakiem odbioru ciepła latem. Dzięki temu domownicy mogą wyjechać na dłużej, bez obawy o przegrzewanie płynu w kolektorach.

Minus dla portfela - nie zawsze jest to opłacalne

Koszt przygotowania ciepłej wody przez pompę ciepła nie jest wysoki. Jeśli przyjmiemy, że jedna osoba zużywa w ciągu doby 35 l wody o temperaturze 55°C, to czteroosobowa rodzina w ciągu roku będzie potrzebowała 2730 kWh energii do jej podgrzania.

Sprawność pompy ciepła (określana jako współczynnik COP) zależy zarówno od pożądanej temperatury ciepłej wody, jak i od temperatury dolnego źródła (gruntu, wód gruntowych lub powietrza). Zimą, gdy temperatura dolnego źródła może spaść poniżej 0°C, pompa osiągnie efektywność nie większą niż 2,5-3,0. Natomiast latem temperatura dolnego źródła rośnie od 7-8°C (gruntowe sondy pionowe) do nawet 15-17°C (rurki ułożone poziomo w gruncie). W tym okresie COP waha się od 4 do 5. Średnioroczna sprawność pompy na potrzeby przygotowania ciepłej wody wynosi więc około 3,5-4. Dzieląc 2730 kWh przez 3,5, otrzymamy 780 kWh - tyle rocznie energii elektrycznej będzie zużywała pompa do przygotowania ciepłej wody. Przy cenie prądu na poziomie 55 gr za 1 kWh, roczny koszt podgrzania wody to 429 zł, czyli tylko 35 zł miesięcznie.

Zatem, nawet jeśli kolektory słoneczne pokryją około 60% rocznego zapotrzebowania na energię do przygotowania ciepłej wody, to oszczędności roczne wynikające z ich współpracy z pompą ciepła wyniosą jedynie około 257 zł.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



ZOBACZ TAKŻE
Brak komentarzy
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
WNĘTRZA
WYKOŃCZENIE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
  • ul. Czerska 8/10
  • 00-732 Warszawa
  • ladnydom@agora.pl