Wiercenie nowej studni
05.07.2010
, aktualizacja: 27.01.2005 16:58
Gdy stara studnia wyschła, wywiercono nową w innym miejscu i podłączono do starej instalacji wodnej.
ZOBACZ TAKŻE
- Studnia - woda z własnej studni. Rodzaje studni i filtrów (03-04-09, 12:00)
Dom z ogrodem w willowej dzielnicy. Podłączony jak inne do wodociągu - jednak latem, kiedy wszyscy podlewają ogrody, ciśnienie spada tak, że mieszkańcy domu wolą podlewać swój wodą ze starej studni. Tak jest do dnia, kiedy hydrofor zaczyna się krztusić.
Jak się okazało, studnia głęboka na 18 metrów wyeksploatowała się. Być może okoliczne budowy spowodowały obniżenie zwierciadła wody lub filtr długo użytkowanej studni się zatkał. Stary hydrofor był też na pewno zanieczyszczony, a i sama pompa odmawiała posłuszeństwa.
Właściciele domu postanowili więc zlecić wywiercenie - jeśli to możliwe - nowej, głębszej studni. Po przeanalizowaniu ofert firm działających w okolicy wybrali taką, która wierci studnie typu abisynka metodą wiercenia z wypłukiwaniem gruntu z odwiertu. Specjalista znał dobrze lokalne warunki glebowe, ponieważ prowadził w tamtym rejonie działalność od wielu lat. Zbadał teren różdżką oraz za pomocą urządzeń elektronicznych i oznajmił, że wywierci studnię o głębokości 25-30 metrów. Przewidywanie się sprawdziło - wiercenie zakończyło się na 26. metrze.
Jak wiercono studnię
1. Ustawienie urządzeń do wiercenia. Po określeniu odpowiedniego miejsca na studnię rozstawiono nad nim trójnóg podtrzymujący wiertnicę (fot. 1). Na trójnogu zawieszono wiertnicę z silnikiem, a potem podłączono do niej zestaw rur z wiertłem oraz wąż doprowadzający wodę do rur wiertniczych - do wypłukiwania urobku (fot. 2).
2. Przygotowanie rur studziennych. Aby wykonać najniższy ich element - filtr - perforowaną rurę osłonięto drobną siatką filtracyjną. Będzie ona chroniła przed zasysaniem piasku i innych drobin z warstwy wodonośnej (fot. 3).
3. Wykonanie rowu na wodę do wypłukiwania gruntu. Rozpoczynając od miejsca wyznaczonego na studnię, wykopano pomocniczy rów na wodę do wypłukiwania gruntu z odwiertu. Spoistych ścian rowu nie trzeba było uszczelniać folią. Wodę ekipa przywiozła własnym beczkowozem.
4. Montaż pompy. Do przetłaczania wody potrzebnej do wypłukiwania urobku zamontowano pompę, która jednym wężem pobiera z rowu wodę wypływającą z odwiertu, a drugim tłoczy tę wodę do wiertnicy (fot. 4).
5. Wiercenie. Kiedy wszystko było już gotowe, do rowu nalano wody i rozpoczęto wiercenie (fot. 5). Do wiertła doczepiano stopniowo kolejne odcinki rur wiertniczych umożliwiających wkręcanie wiertła coraz niżej.
6. Osadzanie rur studziennych. Po dowierceniu się do warstwy wodonośnej wyjęto wszystkie rury wiertnicze i wiertło, a na ich miejsce opuszczono plastikowe rury wodociągowe, rozpoczynając od filtra. Aby opuszczane odcinki rur nie wpadały do środka odwiertu w trakcie dokręcania do nich następnych odcinków, przytrzymywano je specjalnym uchwytem. Gdy wszystkie rury zostały wpuszczone do odwiertu, z najwyższej rury wypłynęła woda (fot. 6).
7. Płukanie. Następnie do rury podłączono pompę, która zassała wodę z warstwy wodonośnej i przepłukała rury. Widać było, że woda jest czysta (fot. 7). Po godzinnym płukaniu sprawdzono poziom wody w rurze studziennej i upewniono się, że utrzymuje się on na takiej wysokości, że pompa samozasysająca nie będzie miała kłopotu z zassaniem wody. Na koniec zatkano rurę korkiem, by do środka nie wpadały zanieczyszczenia.
Cała operacja trwała niespełna 4 godziny.
8. Podłączenie nowej studni do starej instalacji. Ze starej studni obudowanej betonową studzienką odcięto rurę doprowadzającą wodę ze starego odwiertu, przewiercono otwór w obudowie na głębokości około 2 m i na tej głębokości wykopano też rów łączący nową studnię ze starą (fot. 8). Następnie rurę wystającą z nowego odwiertu odpowiednio skrócono i podłączono do niej poziomy odcinek rury łączący nową studnię ze starą instalacją studzienną (fot. 9). W miejscu połączenia instalacji zamontowano zawór zwrotny (fot. 10, 11) uniemożliwiający spływanie wody pobieranej z nowej studni z powrotem do gruntu.
9. Montaż nowego hydroforu. Ponieważ stara pompa szwankowała, zamontowano nowy zestaw hydroforowy na potrzeby podlewania ogrodu oraz awaryjnego zasilania domu. Do zestawu podłączono rury doprowadzające wodę ze studni i rury łączące go z istniejącą instalacją domową (fot. 12). Aby w razie potrzeby można było wodą studzienną zasilać tylko kran ogrodowy, wydzielono odrębny obwód zamykany zaworami odcinającymi.
Ta część razem z kopaniem zajęła ok. 2 godzin.
10. Uruchomienie hydroforu. Na koniec zalano pompę wodą, podłączono ją do prądu o napięciu 230 V oraz wyregulowano ciśnienie włączania się i wyłączania pompy.
Studnia zgodnie z prawem
Na 30 dni przed rozpoczęciem budowy studni należy ją zgłosić w starostwie powiatowym. Na wykonanie studni głębszej niż 30 m, z której będzie pobierane więcej niż 5 m sześciennych/dobę (do domu starcza 5 m sześciennych /dobę), trzeba uzyskać pozwolenie wodnoprawne.
Opinia właścicieli
+ Jesteśmy dość zadowoleni z tej metody wiercenia studni, przede wszystkim dlatego, że prace trwały krótko (słyszeliśmy jednak, że w gruntach kamienistych mogą trwać dłużej).
+ Wykonanie studni było stosunkowo tanie. Wiemy, że abisynka działa tylko wówczas, gdy zwierciadło wody w odwiercie nie spadnie więcej niż 7 metrów poniżej poziomu terenu, co w razie wahań poziomu wody grozi kłopotami z pracą pompy. Wykonanie studni głębinowej - bardziej niezawodnej - byłoby jednak znacznie droższe, a nam woda jest potrzebna przede wszystkim do podlewania ogrodu i w sytuacjach awaryjnych.
- Na teren działki musiał wjechać dość duży beczkowóz, a w dodatku rów do przetłaczania wody zniszczył część trawnika.
Ile kosztowała taka studnia:
wiercenie 26 m z materiałem: ok. 1500 zł
hydrofor, poj. 150 l: 1063 zł
podłączenie studni i hydroforu: ok. 350 zł
części: ok. 360 zł
Jak się okazało, studnia głęboka na 18 metrów wyeksploatowała się. Być może okoliczne budowy spowodowały obniżenie zwierciadła wody lub filtr długo użytkowanej studni się zatkał. Stary hydrofor był też na pewno zanieczyszczony, a i sama pompa odmawiała posłuszeństwa.
Właściciele domu postanowili więc zlecić wywiercenie - jeśli to możliwe - nowej, głębszej studni. Po przeanalizowaniu ofert firm działających w okolicy wybrali taką, która wierci studnie typu abisynka metodą wiercenia z wypłukiwaniem gruntu z odwiertu. Specjalista znał dobrze lokalne warunki glebowe, ponieważ prowadził w tamtym rejonie działalność od wielu lat. Zbadał teren różdżką oraz za pomocą urządzeń elektronicznych i oznajmił, że wywierci studnię o głębokości 25-30 metrów. Przewidywanie się sprawdziło - wiercenie zakończyło się na 26. metrze.
Jak wiercono studnię
1. Ustawienie urządzeń do wiercenia. Po określeniu odpowiedniego miejsca na studnię rozstawiono nad nim trójnóg podtrzymujący wiertnicę (fot. 1). Na trójnogu zawieszono wiertnicę z silnikiem, a potem podłączono do niej zestaw rur z wiertłem oraz wąż doprowadzający wodę do rur wiertniczych - do wypłukiwania urobku (fot. 2).
2. Przygotowanie rur studziennych. Aby wykonać najniższy ich element - filtr - perforowaną rurę osłonięto drobną siatką filtracyjną. Będzie ona chroniła przed zasysaniem piasku i innych drobin z warstwy wodonośnej (fot. 3).
3. Wykonanie rowu na wodę do wypłukiwania gruntu. Rozpoczynając od miejsca wyznaczonego na studnię, wykopano pomocniczy rów na wodę do wypłukiwania gruntu z odwiertu. Spoistych ścian rowu nie trzeba było uszczelniać folią. Wodę ekipa przywiozła własnym beczkowozem.
4. Montaż pompy. Do przetłaczania wody potrzebnej do wypłukiwania urobku zamontowano pompę, która jednym wężem pobiera z rowu wodę wypływającą z odwiertu, a drugim tłoczy tę wodę do wiertnicy (fot. 4).
5. Wiercenie. Kiedy wszystko było już gotowe, do rowu nalano wody i rozpoczęto wiercenie (fot. 5). Do wiertła doczepiano stopniowo kolejne odcinki rur wiertniczych umożliwiających wkręcanie wiertła coraz niżej.
6. Osadzanie rur studziennych. Po dowierceniu się do warstwy wodonośnej wyjęto wszystkie rury wiertnicze i wiertło, a na ich miejsce opuszczono plastikowe rury wodociągowe, rozpoczynając od filtra. Aby opuszczane odcinki rur nie wpadały do środka odwiertu w trakcie dokręcania do nich następnych odcinków, przytrzymywano je specjalnym uchwytem. Gdy wszystkie rury zostały wpuszczone do odwiertu, z najwyższej rury wypłynęła woda (fot. 6).
7. Płukanie. Następnie do rury podłączono pompę, która zassała wodę z warstwy wodonośnej i przepłukała rury. Widać było, że woda jest czysta (fot. 7). Po godzinnym płukaniu sprawdzono poziom wody w rurze studziennej i upewniono się, że utrzymuje się on na takiej wysokości, że pompa samozasysająca nie będzie miała kłopotu z zassaniem wody. Na koniec zatkano rurę korkiem, by do środka nie wpadały zanieczyszczenia.
Cała operacja trwała niespełna 4 godziny.
8. Podłączenie nowej studni do starej instalacji. Ze starej studni obudowanej betonową studzienką odcięto rurę doprowadzającą wodę ze starego odwiertu, przewiercono otwór w obudowie na głębokości około 2 m i na tej głębokości wykopano też rów łączący nową studnię ze starą (fot. 8). Następnie rurę wystającą z nowego odwiertu odpowiednio skrócono i podłączono do niej poziomy odcinek rury łączący nową studnię ze starą instalacją studzienną (fot. 9). W miejscu połączenia instalacji zamontowano zawór zwrotny (fot. 10, 11) uniemożliwiający spływanie wody pobieranej z nowej studni z powrotem do gruntu.
9. Montaż nowego hydroforu. Ponieważ stara pompa szwankowała, zamontowano nowy zestaw hydroforowy na potrzeby podlewania ogrodu oraz awaryjnego zasilania domu. Do zestawu podłączono rury doprowadzające wodę ze studni i rury łączące go z istniejącą instalacją domową (fot. 12). Aby w razie potrzeby można było wodą studzienną zasilać tylko kran ogrodowy, wydzielono odrębny obwód zamykany zaworami odcinającymi.
Ta część razem z kopaniem zajęła ok. 2 godzin.
10. Uruchomienie hydroforu. Na koniec zalano pompę wodą, podłączono ją do prądu o napięciu 230 V oraz wyregulowano ciśnienie włączania się i wyłączania pompy.
Studnia zgodnie z prawem
Na 30 dni przed rozpoczęciem budowy studni należy ją zgłosić w starostwie powiatowym. Na wykonanie studni głębszej niż 30 m, z której będzie pobierane więcej niż 5 m sześciennych/dobę (do domu starcza 5 m sześciennych /dobę), trzeba uzyskać pozwolenie wodnoprawne.
Opinia właścicieli
+ Jesteśmy dość zadowoleni z tej metody wiercenia studni, przede wszystkim dlatego, że prace trwały krótko (słyszeliśmy jednak, że w gruntach kamienistych mogą trwać dłużej).
+ Wykonanie studni było stosunkowo tanie. Wiemy, że abisynka działa tylko wówczas, gdy zwierciadło wody w odwiercie nie spadnie więcej niż 7 metrów poniżej poziomu terenu, co w razie wahań poziomu wody grozi kłopotami z pracą pompy. Wykonanie studni głębinowej - bardziej niezawodnej - byłoby jednak znacznie droższe, a nam woda jest potrzebna przede wszystkim do podlewania ogrodu i w sytuacjach awaryjnych.
- Na teren działki musiał wjechać dość duży beczkowóz, a w dodatku rów do przetłaczania wody zniszczył część trawnika.
Ile kosztowała taka studnia:
wiercenie 26 m z materiałem: ok. 1500 zł
hydrofor, poj. 150 l: 1063 zł
podłączenie studni i hydroforu: ok. 350 zł
części: ok. 360 zł
Zobacz także »
PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE













