Podgrzewacze wody elektryczne i gazowe - Loża ekspertów.

red.
05.09.2010 , aktualizacja: 06.09.2011 16:02
A A A Drukuj
Dzięki mniejszym obudowom i estetycznemu wyglądowi nowe termy bez wstydu można zamontować w nowej kuchni.

Dzięki mniejszym obudowom i estetycznemu wyglądowi nowe termy bez wstydu można zamontować w nowej kuchni. (Fot. JUNKERS)

Zaproszeni przez naszą redakcję fachowcy przedstawiają swoje opinie na temat gazowych i elektrycznych podgrzewaczy ciepłej wody. W spotkaniu ekspertów wzięli udział: Leszek Łabuś - doradca techniczny w hurtowni BIMs PLUS, Michał Roguszczak - product manager w firmie JUNKERS oraz Stefan Żuchowski - doradca techniczny w firmie VAILLANT.
Kiedy wybieramy podgrzewacze gazowe, a kiedy elektryczne?

Leszek Łabuś:

Najczęściej decyduje o tym dostępność mediów. Działka, na której budujemy nowy dom, może nie mieć dostępu do gazociągu, a przyłącze energetyczne mamy zawsze.

W domach modernizowanych nie chcemy natomiast zmieniać systemu podgrzewania wody, a tylko wymienić stary model urządzenia na nowocześniejszy, bardziej bezpieczny i ekonomiczny. Wyróżniłbym tu dwie najczęściej spotykane sytuacje. Pierwsza, kiedy kocioł współpracuje z podgrzewaczem wyposażonym w wężownicę i grzałkę. Grzałka jest wtedy wykorzystywana do przygotowania ciepłej wody latem. W miejsce zasobnika z wężownicą wybierzemy raczej podgrzewacz elektryczny. Względy ekonomiczne zadecydują o tym, że nie będziemy wprowadzać do domu instalacji gazowej i przerabiać komina. Oraz druga, kiedy mamy kocioł na paliwa stałe i korzystamy z istniejącej już instalacji gazowej. Decydujemy się na pozostawienie wciąż sprawnego kotła i dokupujemy nowy podgrzewacz gazowy.

Stefan Żuchowski:

Kiedy mamy już za sobą decyzję - gaz czy prąd, wybieramy pomiędzy centralnym urządzeniem na potrzeby całego domu lub pojedynczymi urządzeniami przy konkretnych punktach poboru wody.

Elektryczny podgrzewacz o mocy powyżej 6 kW wymaga zasilania prądem trójfazowym. Zanim go kupimy, trzeba upewnić się, czy otrzymamy zgodę zakładu energetycznego na dodatkowy przydział mocy. Mniejszy, jednopunktowy, zasilany prądem jednofazowym, jak również gazowy podgrzewacz przepływowy, będą niezastąpione wówczas, gdy nie mamy rozprowadzonej instalacji ciepłej wody do wszystkich kranów lub instalacja jest zbyt rozległa i doprowadzenie wody z kotła byłoby nieekonomiczne.

Gazowe podgrzewacze pojemnościowe są mało popularne, bo kojarzą się z wysokimi kosztami eksploatacyjnymi.

Co nowego w podgrzewaczach?

Leszek Łabuś:

Tak, jak w większości urządzeń technicznych z których korzystamy, w podgrzewaczach wszelkie unowocześnienia są bezpośrednio związane z rozwojem elektroniki. Klienci przede wszystkim oczekują wyższego komfortu w obsłudze i niższych kosztów eksploatacji.

Michał Roguszczak:

Nawet na poziomie średniej półki cenowej - ok. 1300-1500 zł - znajdziemy modele elektryczne i gazowe wyposażone w wyświetlacze ciekłokrystaliczne. Można z nich odczytać informacje o temperaturze wody zadanej i bieżącej, o trybie pracy czy kody usterek będące pomocą dla serwisanta w razie ewentualnej naprawy.

Te droższe - od ok. 2500 zł - pozwalają ustawić temperaturę wody z dokładnością do 0,5°C, niezależnie od ciśnienia i temperatury wody dopływającej do kranu. Mają również wbudowaną pamięć, dzięki której możemy wybrać kilka wartości temperatury. Opcja ta pozwala zaprogramować branie prysznica w dowolnej sekwencji - na przykład minuta zimnej wody, a po niej trzy minuty ciepłej.

Stefan Żuchowski:

Funkcja pamięci pomaga zaoszczędzić wodę. W ciągu dnia możemy ustawić sobie temperaturę, na przykład, 42°C - żeby umyć ręce lub skorzystać z prysznica. A wieczorem napełniamy wannę, przyciskając zapamiętaną temperaturę 50°C. Regulacja odbywa się już nie za pomocą baterii, ale bezpośrednio w urządzeniu grzewczym.

Jednym z popularnych sposobów na ciepłą wodę w domu jest montaż podgrzewacza. Przepływowy przygotowuje ją na bieżąco, a pojemnościowy podgrzewa i magazynuje wodę, utrzymując ją w stałej temperaturze.



Czy piecyki gazowe są mniej bezpieczne od elektrycznych?

Leszek Łabuś:

Zapewnienie bezpieczeństwa korzystania z podgrzewacza w urządzeniach gazowych jest bardziej złożone niż w elektrycznych. Instalację elektryczną zabezpiecza wyłącznik różnicowo-prądowy, który chroni przed skutkami awarii i uszkodzeń instalacji, takimi jak porażenie prądem czy pożar. O wiele więcej zależy od staranności wykonania instalacji gazowej. Potrzebny jest odpowiedni dopływ powietrza do spalania i niezależna od wszystkiego wentylacja w pomieszczeniu, w którym jest zainstalowane urządzenie.

ZOBACZ TAKŻE
  • Podgrzewacze wody elektryczne i gazowe - Loża e... tomalamas 13.08.09, 09:12

    "Portale aukcyjne czy sklepy internetowe oferują bardzo wiele urządzeń grzewczych. Nie polecałbym jednak korzystania z tej formy zakupów." - no pewnie! Po co oferować dobre produkty za niską»

Materiały budowlane

Znajdź produkty z oferty producentów materiałów budowlanych

PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
WNĘTRZA
WYKOŃCZENIE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
  • ul. Czerska 8/10
  • 00-732 Warszawa
  • ladnydom@agora.pl