Sposoby układania płytek ceramicznych

Paweł Królikowski
26.09.2012 , aktualizacja: 25.09.2012 16:29
A A A Drukuj
Płytki ścienne rozplanowane w układzie tradycyjnym i w karo.

Płytki ścienne rozplanowane w układzie tradycyjnym i w karo. (Fot. Opoczno)

Różnorodność kolorów, formatów, płytek nie może prowadzić do chaosu. Trzeba zaprowadzić w tym wszystkim jakiś porządek.
Zaprojektowanie ułożenia płytek, przebiegu spoin, umiejscowienia urządzeń ma ogromny wpływ na ostateczne wrażenie estetyczne. Daje poczucie, że w pomieszczeniu wszystko jest na swoim miejscu, starannie przemyślane i wykonane. Rządzą tym pewne sprawdzone zasady.

Planowanie rozmieszczenia płytek. Zaczynamy od tych miejsc w pomieszczeniu, które najbardziej rzucają się w oczy. Może to być na przykład niezasłonięta meblami krawędź podłogi przeciwległa do drzwi wejściowych, wyeksponowany narożnik ściany, kominek stanowiący ozdobę salonu lub szerokie przejście do sąsiedniego pomieszczenia. W takich miejscach powinny leżeć całe płytki, ewentualne docinki najlepiej schować pod meblami i w niewidocznych zakamarkach.

Planowanie docinek. Jeśli docinek nie da się uniknąć, spróbujmy je ukryć. Wąski pasek płytek podłogowych przy ścianie wyeliminujemy rozsuwając nieznacznie kafelki - skutkiem będą nieco szersze fugi.

Jeśli z ostatniego rzędu trzeba odciąć mniej niż 1/2 płytki, ponownie rozmierzmy płytki symetrycznie od środka pomieszczenia, a skrajne rzędy trzeba będzie docinać o połowę mniej. A wówczas różnica w szerokości skrajnych płytek będzie w zasadzie niezauważalna.

Lepiej, żeby docinki były w narożnikach wklęsłych niż w wypukłych. Nie tylko ze względu na estetykę - wąski pasek mocniej się trzyma ściany w kącie pomieszczenia.

Jeśli projektowana wysokość okładziny ściennej nie jest wielokrotnością wymiarów płytki, wówczas układanie glazury rozpoczynamy od góry. Docinamy najniższy rząd przy cokoliku.

Unikajmy docinek przy drzwiach, ponieważ zawsze źle wyglądają. W takiej sytuacji można zastosować następujący trik: szerokość ściany nad drzwiami dzielimy na równe odcinki, o długości zbliżonej do formatu płytki i docinamy wszystkie kafelki jednakowo. Różnica w szerokości płytek będzie tu uzasadniona. Można też zastosować płytki w innym kolorze lub te, którymi wyłożone będą półki i wnęki.

Planowanie fug. Jeśli format płytek na ścianie i podłodze jest ten sam, warto spróbować tak je rozplanować, żeby wszystkie fugi się "zgrały". Jest to dość trudne zadanie i nie w każdym pomieszczeniu da się to wykonać. Jeśli jednak "mijanie się" spoin będzie rażące, rozwiązaniem jest odmienne ułożenie płytek na sąsiednich płaszczyznach - na przykład układ prosty na ścianie, i karo na podłodze.

Sposoby układania płytek

Płytki możemy układać na wiele sposobów. Często jednak wzór lub ornament narzuca sposób ułożenia.

Układ prosty. Jest najczęściej stosowany, ma fugi równoległe do krawędzi płaszczyzny, które przecinają się, tworząc krzyże.

Układ karo. Płytki mają siatkę fug ustawioną pod kątem 45 st. w stosunku do ścian.

Układ mijankowy. Kolejne rzędy płytek są przesunięte względem poprzednich; jeśli przesunięcie wynosi pół długości płytki, mówimy o ułożeniu w cegiełkę.

Układ mieszany. Duże płytki układa się w połączeniu z małymi, uzyskując efekt przesunięcia w obu kierunkach.

Układ modularny. Polega na łączeniu płytek o różnych formatach - kształt większych płytek jest wielokrotnością mniejszych (stąd słowo moduł), zachowane są proporcje ilościowe formatów, a szerokość spoin jest taka, jak ustalił producent okładziny.

Sposoby układania można łączyć i mieszać, uzyskując ciekawe efekty. W większości kolekcji są płytki o różnych ornamentach i w kilku barwach, które ze sobą harmonizują. Można je zestawiać, podkreślając w ten sposób strefy funkcjonalne w pomieszczeniu. Albo użyć do dekoracji - na podłodze w układzie prostym możemy centralnie wstawić fragment ułożony w karo. Taki "dywanik" może okalać pasek płytek o innym kolorze lub ornamencie.

Płytki kupujemy z zapasem. W układzie prostym wystarczy zapas 5%. Przy mijankowym potrzeba do 10%, zaś układ karo wymaga 15% płytek więcej. Jeśli będą układane w małym pomieszczeniu o nieregularnym kształcie, dodatek na odpady trzeba zwiększyć. Tylko przy bardzo drogich płytkach wielkoformatowych opłaca się dokładnie policzyć ich zużycie - co do sztuki, planując również wykorzystanie odpadów.

Rozmieszczenie wyposażenia

Dokładne zaplanowanie rozmieszczenia płytek polegające na rozrysowaniu ich na ścianach może trwać długo i wymagać sporo wysiłku. Przy "rozwiązywaniu naroży" trzeba brać pod uwagę grubość płytek i warstwy kleju. Na tym etapie prac mamy możliwość korygowania położenia wszystkich elementów wyposażenia pomieszczenia. Na przykład w łazience wannę można podnieść do góry i odsunąć od ściany, żeby uniknąć docinek. Podejścia wodociągowe baterii mogą wystawać symetrycznie względem fugi. Lustro można zamówić w takim rozmiarze, by zmieściło się dokładnie na powierzchni nie przykrytej płytkami. Punkty świetlne można przesunąć na środek płytki, a stelaż podtynkowy zamontować tak, by jego narożniki zgrały się ze skrzyżowaniem fug. Pod półkę można wkleić kawałek płyty z polistyrenu ekstrudowanego i okleić jej krawędź pięcioma rzędami mozaiki. Te drobne zabiegi sprawią, że całość będzie wyglądała na starannie przemyślaną.

Zobacz galerię płytek podłogowych



Piękne płytki do łazienki i nie tylko



Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

  • Sposoby układania płytek ceramicznych qbakoz 21.11.12, 14:27

    Przy układaniu płytek polecam przyjrzeć się metodzie skandynawskiej tj. używania sznurka do płytek. Więcej informacji w języku polskim dostępnych jest na stronie www.sznurekdoplytek.pl»

Materiały budowlane

Znajdź produkty z oferty producentów materiałów budowlanych

PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
WNĘTRZA
WYKOŃCZENIE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
  • ul. Czerska 8/10
  • 00-732 Warszawa
  • ladnydom@agora.pl