Zamiast betonowej kostki

Najlepiej, jeśli ścieżka wygląda, jakby była w ogrodzie od zawsze. Dlatego warto ją wykonać z materiałów naturalnych: kamienia, drewna lub żwiru
Prawie już zapomnieliśmy o czasach, kiedy jedynym materiałem na ścieżki były płyty betonowe - niezbyt trwałe, ale jako tako dostępne. Trzeba przyznać, że robiono wówczas wiele, by je urozmaicić: ich powierzchnię uszlachetniano otoczakami, układano je na sposób "rzymski" i wysiewano między nimi trawę albo celowo łamano, by następnie układać w swobodne kompozycje. Płyty wypiera dziś kolorowa kostka z barwionego betonu, która odmieniła wizerunek nie tylko ulic i chodników, ale też parków i ogrodów przydomowych. Kostkowe chodniki są wprawdzie porządne, równe i trwałe, ale szybko się opatrzyły. No i prawie wszędzie wyglądają jednakowo...

Na szczęście nietrudno teraz o szlachetniejsze od kostki materiały, takie jak otoczaki, granit, marmur, piaskowiec, cegła klinkierowa, a także różne elementy z drewna. A wszystko, co naturalne, jest szczególnie cenne w urządzaniu ogrodów. Betonową kostkę lepiej zostawić do wykańczania parkingów czy podjazdów, gdzie oprócz odpowiedniej nawierzchni niezbędna jest również właściwa podbudowa.

Budowa ścieżki nie jest trudna

- Układ warstw. Ścieżki piesze buduje się znacznie łatwiej niż podjazdy czy parkingi: wystarczy wykopać pod planowaną ścieżkę koryto głębokości 15-20 cm i ułożyć płyty lub kostkę na kilkucentymetrowej, wyrównanej, wypoziomowanej i utwardzonej warstwie piasku. (Jeśli grunt jest niepewny, można zmieszać piasek z cementem w proporcji 5:1). Układanie nawierzchni warto zacząć od ściany domu albo innego stałego punktu i powoli posuwać się w kierunku furtki lub rabaty. Końcowy efekt zależy od dokładności robót, dlatego położenie układanych elementów należy sprawdzać poziomnicą i korygować młotkiem gumowym tak, aby zachować zaplanowany poziom oraz spadki nawierzchni. Na koniec wypełnia się piaskiem szpary pomiędzy płytami lub kamieniami, wmiata piasek w puste przestrzenie w nawierzchni i zmywa ścieżkę wodą.

- Obrzeże, czyli krawężnik. Potrzebny jest tam, gdzie zaplanowano ułożenie nawierzchni luźnej, np. żwirowej, którą trzeba utrzymać w zaplanowanych granicach, a z drugiej strony - zabezpieczyć taką ścieżkę przed zarastaniem. Warto potraktować go jako konieczność i nie robić zeń ozdoby, lecz raczej postarać się o to, by był jak najmniej widoczny. Krawężniki betonowe można teraz zastąpić łatwymi w montażu obrzeżami z tworzywa sztucznego.

- Nawierzchnia. Nie musi być jednolita: mogą to być np. łamane płyty kamienne umieszczone w luźnym żwirze, na trawniku lub wśród macierzanek, albo obsypane barwnym żwirem grube, drewniane plastry (cięte w poprzek pnia i zabezpieczone ciśnieniowo przez gniciem), czy też podkłady kolejowe.

Inspiracją do łączenia w ciekawy sposób różnych materiałów są stare ogrody japońskie, w których takie kompozycje miały swoją symbolikę religijną. Dla nas Europejczyków pełnią one funkcję wyłącznie estetyczną, ale umiejętnie zastosowane mogą wzbogacać nasze ogrody.

Jaką nawierzchnię wybrać

W ogrodzie powinna dominować zieleń: kompozycje kwiatów, traw, krzewów i drzew. To one - a nie ścieżki i tarasy - powinny być treścią ogrodu. Ścieżki powinny tylko umożliwiać wygodne przemieszczanie się po ogrodzie i prowadzić do najciekawszych miejsc, a więc funkcja ich jest pomocnicza, podrzędna. Najładniejsze są zwykle ścieżki pokryte "ziemistą patyną", które sąsiadują z zielenią, tak że trawa i byliny okrywowe wypływają na nie lub nawet wrastają między płyty. Dlatego niewłaściwie pojętym sposobem konserwacji ścieżek jest pozbawianie ich sąsiedztwa roślin przez wyrywanie, odcinanie ostrym szpadlem lub (nie daj Boże!) traktowanie herbicydami.

Materiał, z jakiego wykonana jest ścieżka, może nadać styl całemu wnętrzu ogrodowemu. Udany wybór nie musi oznaczać dużych wydatków. Czasem zamiast kupować nowy materiał, można wykorzystać cegły klinkierowe z rozbiórki starego domu, odpady z zakładów kamieniarskich, stare podkłady kolejowe albo pociąć na grube plastry pień po wyciętym drzewie.

- Do małych, kameralnych wnętrz ogro-dowych odpowiednie będą ścieżki z niewielkich elementów: cegły klinkierowej, kostki z granitu lub po prostu z kocich łbów. Nawierzchnie te ze względu na swoją porowatość bardzo szybko pokrywają się patyną i nabierają naturalnego wyglądu, przez co sprawiają wrażenie, jakby były tu "od zawsze". Warto tylko dopasować ich barwę do elementów tarasu ogrodowego, ścian budynku, opaski wokół domu czy innych detali, np. ogrodzenia czy nawet dachu domu.

Efekt naturalności i swojskości można także osiągnąć, stosując nawierzchnie drewniane, choć siłą rzeczy są one mniej trwałe od ceramicznych oraz kamiennych - maksymalna trwałość drewna zabezpieczonego ciśnieniowo i wkopanego w ziemię to 7-10 lat. Trwalsze są tylko podkłady kolejowe. Niestety, wydzielają one (szczególnie w nasłonecznionych miejscach) nieprzyjemny zapach kreozotu, co może być niepożądane zwłaszcza w pobliżu domu, tarasu czy miejsca zabaw dla dzieci.

W dużych ogrodach lepsze będą na ścieżkę większe, regularne lub nieregularne płyty ka-mienia - np. z granitu, marmuru albo piaskowca. Kolorem i fakturą kamienia powinny nawiązywać zarówno do istniejącej architektury, jak i charakteru ogrodu, ale nawet wtedy warto zadbać o to, by ścieżka wtopiła się w bujną roślinność.

Płyty o regularnych kształtach - prostokątne lub kwadratowe - ułożone w prosty wzór mogą stanowić element porządkujący kompozycję ogrodu.

- W każdym ogrodzie dobrze sprawdzą się tradycyjne ścieżki gliniano-żwirowe. Choć znane od wieków z ogrodów historycznych i stosowane nawet w tych najsłynniejszych, takich jak Wersal, ogród Moneta w Giverny czy Zofiówka, dziś są nieomal zapomniane. Nawierzchni tej praktycznie nie spotykamy w ogrodach przydomowych - utarła się bowiem opinia, że jest trudna do utrzymania, niewygodna, nietrwała i zarasta chwastami. Dotyczy to jednak wyłącznie nawierzchni źle zrobionych.

Dobrze wykonana ścieżka gliniano-żwirowa służy wiele lat, a wygląda przy tym niezwykle naturalnie - nieważne, czy przebiega przez królewski park, zieleń osiedlową czy też niewielki ogród przydomowy. Materiały na taką ścieżkę - glina, drobny żwir i cement - są łatwo dostępne i co najważniejsze - najtańsze: 1 m2 takiej nawierzchni kosztuje 10 zł. Dobrze wykonana (patrz ramka) będzie na pewno dobrze i długo służyła.

Więcej o: