Piaskowiec na elewacji

Odpowiada: Maciej Czyński
03.09.2011 , aktualizacja: 27.10.2010 12:49
A A A Drukuj
Ścieżka z płyt piaskowca i kostki granitowej. Jeżeli piaskowiec
nie zostanie oczyszczony, wkrótce zacznie się kruszyć.

Ścieżka z płyt piaskowca i kostki granitowej. Jeżeli piaskowiec nie zostanie oczyszczony, wkrótce zacznie się kruszyć. (Fot. archiwum redakcji)

Kilka lat temu zdecydowałem się obłożyć taras i schody do ogrodu piaskowcem. Niestety, kamień nie wygląda już tak ładnie jak na początku - jest przybrudzony, są na nim plamy, miejscami białe naloty, gdzieniegdzie zazielenił się od glonów i porostów. Chciałbym przywrócić płytom kamiennym jasną barwę i zabezpieczyć je przed brudem i niszczeniem. Czy można to zrobić tak, by nie zaszkodzić naturalnemu materiałowi? A może lepiej zostawić wszystko jak jest i pogodzić się z tym, że kamień pokrywa się naturalną patyną? Henryk Grajewski, Lublin
1. Dlaczego należy dbać o czystość piaskowca?

2. Jak oczyścić go z brudu i zielonych nalotów?

3. Jak usunąć z kamienia wykwity solne?

4. Czym go zabezpieczyć przed ponownym zanieczyszczeniem?

1. Szkodliwy brud

Usuwanie zanieczyszczeń z powierzchni piaskowca, z którego wykonano taras, schody, ławkę czy ścieżkę w ogrodzie, jest ważne nie tylko dlatego, że brudny kamień po prostu brzydko wygląda. Istnieje inny, istotniejszy powód - utrzymanie jego powierzchni w czystości zwiększa odporność kamienia na pęknięcia i kruszenie.

Piaskowce to skały, które nieustannie chłoną i oddają wodę. Intensywność tego procesu zależy od gatunku kamienia, jego ziarnistości, wilgotności otoczenia i temperatury. Silne zbrudzenie kamienia lub pokrycie go na przykład farbą prowadzi do zaburzeń w swobodnym "oddychaniu". W konsekwencji sole mineralne gromadzą się tuż pod powierzchnią i powodują kruszenie się kamienia. Po odparowanej z kamienia wodzie zostają na jego powierzchni białokremowe wykwity soli mineralnych. One również nie tylko szpecą kamień, ale i powodują jego kruszenie.

Proces niszczenia piaskowca dodatkowo przyspieszają rośliny (glony, grzyby, mchy i porosty), które wrastając w głąb skały, doprowadzają do zablokowania kanałów ułatwiających parowanie wody.

2. Czym i jak go czyścić z brudu i porostów

Piaskowce można czyścić samodzielnie, chociaż należy to robić ostrożnie, bo ich delikatną powierzchnię łatwo uszkodzić. Każdy nowy preparat czy technikę warto zawsze wypróbować w mniej widocznym miejscu, aby zobaczyć na ile zmieniają wygląd skały.

- Do usunięcia niewielkich, pojedynczych zabrudzeń wystarczy czyszczenie na sucho zwykłą gumką do ołówka lub twardą szczotką.

- Kiedy plamy są rozleglejsze, można użyć szczotki i wody z łagodnym detergentem.

- Plamy ze smarów i olejów wywabiamy przez przykładanie tamponów nasączonych benzyną ekstrakcyjną.

- Zielony nalot usuwa się z kamienia preparatami, które działają niszcząco na glony, grzyby, mchy i porosty jednocześnie. Środki chemiczne tego typu to na przykład: Algat, Boracol, Fungan - można je kupić w składach budowlanych i sklepach chemicznych. Preparaty nakładamy pędzlem lub wałkiem bezpośrednio na kamień, starając się nie chlapać dookoła. Po kilku godzinach resztki roślin zmywamy wodą lub zmiatamy. Wymienione preparaty zabezpieczają kamień także przed ponownym zarastaniem.

- Silne zabrudzenia i czarny nalot ("patynę") najlepiej usuwać przez piaskowanie, to znaczy czyszczenie strumieniem sprężonego powietrza z domieszką drobnoziarnistego piasku lub szklanych mikrokulek. Drobiny uderzające z dużą szybkością o powierzchnię piaskowca usuwają z niej wszelkie zanieczyszczenia. Jest to bardzo skuteczna metoda, wymaga jednak zamówienia usługi w specjalistycznej firmie.

- Bardzo dobrze można też wyczyścić piaskowiec myjką ciśnieniową, którą tłoczona jest woda o temperaturze 80-90°C lub para wodna. Natryskiwaną pod ciśnieniem zimną wodą też można umyć kamień, ale zabiegiem takim niepotrzebnie moczy się jego głębsze warstwy, co może spowodować ponowne pojawienie się wykwitów solnych podczas wysychania kamienia.

3. Sposób na wykwity solne

W trakcie mechanicznego czyszczenia piaskowca usuwane są też wykrystalizowane na jego powierzchni sole mineralne. Jeżeli jednak chcemy nie tylko je usunąć, ale też ograniczyć ich ponowne pojawianie się, można przeprowadzić domowymi metodami dosyć prosty, a skuteczny zabieg odsalania. Polega on na zwilżeniu kamienia wodą destylowaną, a następnie przykryciu jego powierzchni wilgotnymi kompresami z ligniny, które pozostawia się do wyschnięcia. Należy zwracać uwagę na szczelne przyleganie okładów; muszą one wysychać równomiernie i powoli, osłonięte przed działaniem promieni słonecznych i wiatru. Roztwór soli jest wysysany z wnętrza kamienia na powierzchnię okładów.

Skuteczność tego procesu zależy od wielu czynników: właściwości kapilarnych kamienia, stopnia zasolenia i rozkładu soli wewnątrz skały. Niekiedy konieczne jest kilkakrotne powtarzanie zabiegu, aby efekt odsalania był zadowalający.

4. Impregnacja piaskowca

Aby oczyszczony piaskowiec nie zabrudził się szybko ponownie, a tym samym był trwalszy, warto go zagruntować, by wzmocnić ("posklejać") jego strukturę, a następnie zabezpieczyć jego powierzchnię przed wnikaniem wody. Duże elementy maluje się pędzlem lub natryskuje odpowiednim preparatem. Do zagruntowania można zastosować na przykład Funcosil, a do utworzenia ochronnej warstwy hydrofobowej - jeden z preparatów silikonowych - Sarsil H-14/R lub Sarsil H-15. Niewielkie detale lub wolno stojące rzeźby impregnuje się kompresami nasączonymi środkiem chemicznym.

Podczas przeprowadzania zabiegu impregnacji powierzchnia kamienia powinna być sucha, czysta i chłodna.

Uwaga! Wśród impregnatów mogą znaleźć się środki trujące dla ludzi i szkodliwe dla środowiska, trzeba więc je wybierać z rozwagą.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Zobacz także

Materiały budowlane

Znajdź produkty z oferty producentów materiałów budowlanych

PRZED DECYZJĄ
BUDOWA i REMONT
INSTALACJE
WNĘTRZA
WYKOŃCZENIE
KONTAKT Z REDAKCJĄ
  • ul. Czerska 8/10
  • 00-732 Warszawa
  • ladnydom@agora.pl