Zimowy ogród - lato przez cały rok

Tekst: Liliana Jampolska
12.09.2007 00:00
A A A
To za sprawą roślinności o każdej porze roku w szklanym pawilonie można czuć się jak w ogrodzie i oddychać czystym, wilgotnym powietrzem.

To za sprawą roślinności o każdej porze roku w szklanym pawilonie można czuć się jak w ogrodzie i oddychać czystym, wilgotnym powietrzem. (Fot. Zbigniew Stachurski)

W naszych warunkach klimatycznych przytulony do domu szklany pawilon to jedyny sposób, żeby się cieszyć ogrodem przez cały rok.
W Polsce tylko przez pół roku pogoda sprzyja wypoczynkowi w ogrodzie (mniej więcej od połowy kwietnia do połowy października). Przez pozostałe miesiące chłód, opady, przerwa w wegetacji roślin pozbawiają nas przyjemności przebywania w otoczeniu zieleni. Jedynym wyjściem z tej sytuacji - oczywiście poza wyjazdem do ciepłego kraju - jest zbudowanie przy domu pawilonu o dachu i ścianach ze szkła, czyli ogrodu zimowego.

Nazwa dokładnie określa cel, jakiemu ta budowla ma służyć. Wewnątrz przeszklonego i ciepłego pomieszczenia można uprawiać rośliny, dzięki którym jest tam zielono przez cały rok, a więc także w czasie zimy. Właśnie kiedy na dworze jest szaro i zimno, taka namiastka ogrodu ma ogromną wartość.

I to jest największa zaleta szklanego pawilonu, ale nie jedyna. Latem też się sprawdza, bo deszcz czy zimny wiatr często uniemożliwiają wypoczynek na dworze. Poza tym za sprawą przezroczystych ścian zyskuje się pomieszczenie z rozległym widokiem. Przebywając w nim, ma się poczucie przestrzeni, nawet jeśli metraż pawilonu jest niewielki. W ogrodzie zimowym uzyskujemy też więcej światła dziennego niż w standardowym pomieszczeniu z oknami. Dlatego nie trzeba tu włączać oświetlenia, by poczytać prasę w pochmurny poranek.

A jest jeszcze jedna korzyść, oznaczająca konkretny wymiar finansowy. Promienie słońca, przenikając przez szklany dach, nagrzewają powietrze we wnętrzu ogrodu. Jeśli konstrukcję zbudowano przy ścianie akumulującej ciepło, można zużywać o 10-30% energii mniej na ogrzanie tego pomieszczenia - a także innych z nim sąsiadujących.

Wszystkie te zalety pojawią się jednak tylko wtedy, gdy ogród zimowy zostanie profesjonalnie zbudowany. Nie może to być zwykła szklarnia, bo latem nie da się w niej wysiedzieć z powodu gorąca, a zimą będzie chłodno, mimo że rachunki za ogrzewanie będą wysokie. Na szczęście istnieje już wiele rozwiązań technologicznych, które zapewnią w ogrodzie zimowym komfortową temperaturę o każdej porze roku.

Żeby latem nie było gorąco

Latem słońce może spowodować wewnątrz szklanego pawilonu wzrost temperatury powyżej 40°C - nawet do poziomu 70°C! Przebywanie w takim pomieszczeniu nie jest ani przyjemne, ani zdrowe. Można jednak do tego nie dopuścić.

  • Lokalizacja. Zdecydowanie odradza się budowanie ogrodu zimowego od strony południowej. Promienie słoneczne operują wtedy najdłużej i najmocniej grzeją. Optymalna jest lokalizacja od wschodu, zachodu albo południowego-wschodu.

  • Szyby. Powinny być wykonane ze szkła, które ochroni pomieszczenie przed dopływem ciepła słonecznego.

    - Szkło refleksyjne (wysokoemisyjne) odbija jak lustro promienie słońca dzięki pokrywającej je z jednej strony cienkiej warstwie metali lub ich tlenków.

    - Szkło absorbcyjne natomiast pochłania (absorbuje) światło, a energię cieplną emituje na obie strony szyby. Szkło takie zależnie od grubości i barwy (może być brązowe, grafitowe, niebieskie, zielone) przepuszcza od 32 do 72% promieniowania świetlnego.

  • Wentylacja. Latem wewnątrz szklanego pawilonu jest zawsze cieplej niż dookoła. Dlatego można w nim obniżyć temperaturę, po prostu wpuszczając chłodniejsze powietrze z zewnątrz i wypuszczając ciepłe. Najprościej to zrobić, wykorzystując naturalny ruch ciepłego powietrza do góry. W dolnej części ścian pawilonu umieszcza się nawiewniki, a w szczycie budowli uchylne okna dachowe. Wentylację naturalną można zastąpić wentylacją wymuszoną. Wtedy powietrze dostaje się również przez nawiewniki, ale usuwane jest dzięki zastosowaniu mechanicznego wentylatora wyciągowego. Specjaliści twierdzą, że w przeszklonym pomieszczeniu powietrze powinno być wymienione w taki czy inny sposób 6-10 razy w ciągu godziny. Wentylacja jest ważna również z tego powodu, że wraz z ciepłym powietrzem usuwana zostaje para wodna. Jeśli w pawilonie znajduje się dużo roślin, latem może być w nim jak w saunie.

    Wszystkie elementy systemu wentylacji - nawiewniki, okna dachowe, wentylator - mogą być sterowane ręcznie albo automatycznie. Warto też rozważyć zainstalowanie klimatyzatora, który choć kosztowny, zagwarantuje przyjemny chłód w szklanym pawilonie nawet w najbardziej upalne lato.

  • Zasłony. Na obniżenie temperatury może też wpłynąć przysłonięcie szyb roletami, zasłonami, żaluzjami lub markizami. Przyniesie to jednak tylko niewielką poprawę.

    Żeby zimą nie było chłodno

    Ściany i dach ogrodu zimowego to tafle szkła osadzone w profilach konstrukcyjnych. Ponieważ jest to warstwa nieporównanie cieńsza, niż gdyby była wykonana z jakiegokolwiek innego materiału, trzeba dołożyć starań, by straty ciepła okazały się jak najmniejsze.

  • Lokalizacja. Ogród zimowy powinien być tak usytuowany, by promienie słoneczne miały udział w ogrzewaniu jego wnętrza. Dlatego nie należy go budować od strony północnej. Ze względów termicznych korzystne jest zbudowanie przeszklonej konstrukcji w załomie murów, na przykład w narożniku budynku.

  • Konstrukcja. Profile, w które montowane są tafle szkła, mogą być wykonane z drewna, aluminium, PVC, stali. Ważne, by materiał charakteryzował się nie tylko trwałością, ale przede wszystkim niskim współczynnikiem przewodzenia ciepła. Najlepsze pod tym względem jest PVC, najgorsze - aluminium.

  • Szyby. Są najważniejsze dla ograniczenia strat ciepła z wnętrza ogrodu zimowego. Zastosowanie specjalnych ciepłochronnych (niskoemisyjnych) szyb pozwala zapobiec utracie 30-60% ciepła. Szyby takie składają się z dwóch lub trzech tafli szkła, między którymi znajduje się gaz szlachetny: argon, krypton lub ksenon. O ich dobrych właściwościach termoizolacyjnych decyduje też szerokość przerwy między poszczególnymi taflami, określona przez ramkę dystansową. Może ona mieć 12 lub 16 mm. Ważny jest również materiał, z którego ją wykonano. Najlepszy to taki, który stosunkowo słabo przewodzi ciepło - na przykład stal nierdzewna lub tworzywo sztuczne. Współczynnik przenikania ciepła U dla wykonanych w ten sposób szyb jest rzeczywiście niski. Dla szyb jednokomorowych wynosi 1,1-1,2 W/(m2K), a dla dwukomorowych nawet mniej niż 1 W/(m2K).

  • Wentylacja. Zimą jest ona równie potrzebna jak latem, z tym że o tej porze roku potrzebujemy jej przede wszystkim do usuwania wilgoci z pomieszczenia. Para wodna łatwo bowiem skrapla się na chłodnych powierzchniach szyb i profili. Potem osiadają na nich kurz lub zarodniki grzybów i konstrukcja zostaje oszpecona. Ale może być i większy kłopot. Ściekająca woda może zawilgocić posadzkę, ścianę lub fundamenty.

  • Ogrzewanie. Aby w szklanym pawilonie panowała zimą optymalna dla ludzi temperatura (20-21°C) konieczne jest rozbudowanie domowej instalacji grzewczej. Montowanie niezależnego źródła ciepła - na przykład grzejników elektrycznych lub klimatyzatora - nie jest korzystne z ekonomicznego punktu widzenia. W ogrodach zimowych stosuje się więc najczęściej ogrzewanie podłogowe, grzejniki kanałowe lub ścienne.

    - Ogrzewanie podłogowe sprawdza się bardzo dobrze, bo ciepło rozchodzi się wszędzie równomiernie (co sprzyja roślinom), a podłoga, najczęściej wykończona naturalnym kamieniem lub terakotą, nie jest dzięki temu zimna.

    - Grzejniki kanałowe umieszcza się w specjalnie wykonanych w podłodze kanałach. Rozmieszczone wzdłuż szklanych ścian zapobiegają roszeniu się szyb, a także ogrzewają chłodne powietrze dostające się do wnętrza przez nawiewniki.

    - Grzejniki ścienne są najłatwiejsze do zainstalowania, ale można to zrobić tylko tam, gdzie jest na czym je zamontować. Szyba się do tego nie nadaje, ale wystarczy niski murek lub ścianka z profili. Dobrze jest, gdy ogrzewaniem w zimowym ogrodzie można sterować. Pod wpływem promieniowania słonecznego temperatura w pomieszczeniu może bowiem podnieść się na tyle, by warto było tymczasowo odłączyć dopływ ciepła. Pod tym względem ogrzewanie podłogowe ma wadę. Zanim temperatura spadnie o 1-2°C, musi minąć około trzech godzin.

    Inne dobre rozwiązania

    Obecnie, dzięki możliwości wykorzystania lekkich konstrukcji i nowoczesnych materiałów, można się pokusić o ogród zimowy w dowolnej niemal formie. Kształt i wielkość pawilonu zależą więc teraz bardziej od naszej wyobraźni i możliwości finansowych niż ograniczeń technologicznych.

  • Konstrukcja. Największa standardowa rozpiętość konstrukcji nośnej z aluminium lub PVC wynosi 4 metry. Jeśli potrzebny jest większy wymiar, należy zastosować profile stalowe.

  • Dach powinien mieć spadek co najmniej 2,5 stopnia. Im większy kąt nachylenia, tym lepiej (zazwyczaj 5-30 stopni). Wtedy śnieg nie będzie obciążał konstrukcji dachu - po prostu się z niego zsunie. W związku z tym warto wokół ścian zewnętrznych wykonać opaskę ze żwiru. Dzięki temu krople deszczu nie zabrudzą szyb, rozbijając się o grunt lub beton.

  • Szyby - oprócz tego, że powinny spełniać wymagania związane z zachowaniem odpowiedniej temperatury w pomieszczeniu, mogą mieć jeszcze inne właściwości. Na przykład na specjalne życzenie klienta stosuje się szyby bezpieczne (po stłuczeniu albo wcale się nie rozpadają, albo nie tworzą ostrych kawałków), antywłamaniowe albo dźwiękochłonne. Jeśli chce się uniknąć kłopotów z częstym myciem szyb, można zamówić szkło samoczyszczące. Specjalna warstwa hydrofilowa sprawia, że na takiej szybie nie zostają ślady kropel czy zacieków.

  • Drzwi. Bardzo ważne jest umieszczenie w szklanym pawilonie drzwi do ogrodu, które wygodnie się otwiera. O ciepłej porze roku korzysta się z nich bowiem bardzo często.

  • Rośliny w ogrodzie zimowym zwykle ustawia się w donicach, co pozwala na zmianę ich rozmieszczenia bądź łatwą wymianę gatunków. Ale znacznie lepiej wyglądają i sprawdzają się wymurowane skrzynie. Jeżeli nie wykona się pod nimi betonowej wylewki, rośliny mogą sięgać korzeniami gruntu, a woda może swobodnie odpływać. Ścianki takich pojemników, zbudowanych na przykład z bloczków betonu komórkowego, od wewnątrz wykłada się folią, a od zewnątrz wykańcza naturalnym kamieniem lub terakotą. Jeśli w szklanym pomieszczeniu znajduje się dużo roślin, warto zamontować system automatycznego podlewania kropelkowego (taki jak w ogrodach zewnętrznych).



  • Zobacz także

    ZOBACZ TEŻ WIDEO

    Skomentuj:
    Zaloguj się

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX