Jesienne porządki w wersji techno

Nowoczesne sprzątanie ogrodu. Zamiast grabi i miotły - odkurzacz lub dmuchawa, zamiast ogniska - rozdrabniacz do gałęzi.
Usunięcie z ogrodu opadłych liści, gałązek, szyszek, żołędzi i innych martwych części roślinnych jest konieczne nie tylko z powodów estetycznych. Pozostawienie ich na trawniku może zaszkodzić murawie. Kiedy bowiem wszystko przysypie śnieg, martwe resztki zaczną gnić, a wraz z nimi również źdźbła trawy. Z kolei ze względu na bezpieczeństwo należy sprzątać nawierzchnie ścieżek, pojazdu i schodów na działce. Pokryte liśćmi i resztkami organicznymi w czasie deszczowych dni będą bardzo śliskie. Przeprowadzenie jesiennych porządków ułatwią dmuchawy i odkurzacze ogrodowe. Przydadzą się nie tylko do sprzątania trawnika i utwardzonych nawierzchni, ale też oczyszczenia posadzki w garażu, paleniska grilla albo rynien.

Na działkach z dużą liczbą drzew i krzewów kłopot sprawia pozbycie się gałązek ściętych podczas prac pielęgnacyjnych lub połamanych przez wiatr. Palenie ich w ognisku to duży błąd. Zanieczyszczamy w ten sposób powietrze (tlące się liście są m.in. źródłem rakotwórczych dioksyn) i dokładamy maleńką cegiełkę do efektu cieplarnianego, bo wytwarza się dwutlenek węgla. A przecież istnieje doskonałe rozwiązanie - wystarczy zastosować rozdrabniacz do gałęzi. Jeśli potem pocięte pędy wraz z innymi resztkami organicznymi zgromadzimy na kompoście, jesienne porządki przyniosą nam wymierną korzyść - uzyskamy cenny nawóz.

Dmuchawa

Używa się jej przede wszystkim do usuwania liści z trawnika oraz utwardzonych nawierzchni. W porównaniu z wykonaniem tej pracy grabiami i miotłą robi się to znacznie szybciej i z dużo mniejszym wysiłkiem. Silnik elektryczny lub spalinowy wytwarza silny podmuch powietrza (50-100 m/s), który pozwala zgromadzić liście w wyznaczonym miejscu. Potem trzeba je tylko zebrać, ręcznie lub mechanicznie - odkurzaczem, i wyrzucić na kompost.

Odkurzacz ogrodowy

Tak jak w jego odpowiedniku domowym, zanieczyszczenia są zasysane do specjalnego worka, ale istnieje też wiele modeli nie tylko z funkcją zasysania, lecz i zdmuchiwania. Można również wybrać wersję z rozdrabniaczem odpadków. Dzięki temu objętość resztek będzie nawet 10-12-krotnie mniejsza, co oznacza, że łatwiej będzie wygospodarować na działce miejsce na kompost.

Trzeba pamiętać, że większość odkurzaczy ogrodowych przystosowana jest do zbierania jedynie suchych, lekkich liści. Jeśli chcemy mieć możliwość sprzątania w ogrodzie w każdej chwili, także po deszczu, należy poszukać odpowiednio przystosowanego modelu.

  • Rodzaj silnika. Odkurzacze ogrodowe mogą być wyposażone w silnik elektryczny lub spalinowy. Urządzenia zasilane prądem są najczęściej cichsze i łatwiejsze w obsłudze niż te z silnikiem spalinowym, ale mają mniejszą moc. Dlatego nie poleca się ich do dużych ogrodów. Jest to tym ważniejsze, że niedostosowanie sprzętu do warunków może spowodować przegrzanie silnika. Aby tak się nie stało, większość odkurzaczy z silnikiem elektrycznym ma przeciążeniowy wyłącznik termiczny. Oznacza to, że długo działające urządzenie nie zepsuje się, ale pracę trzeba będzie przerwać.

  • Ciężar. Odkurzacze nie są lekkimi urządzeniami - ważą od 4 do 10 kg. Jeżeli doda się do tego ciężar zbieranych w worku odpadków, jest co dźwigać. Aby było lżej, wyposażone są w pasy do noszenia na ramieniu (w ciężkich modelach - na plecach). Niektóre mają też kółeczka osadzone u wylotu dyszy odkurzacza, które opiera się na ziemi. Są również odkurzacze przypominające z wyglądu kosiarkę. Ich zaletą jest to, że nie trzeba ich nosić.

  • Worek na odpadki. Może mieć od 26 aż do 70 l objętości. Pojemność wpływa na ciężar całego urządzenia, a jeśli trzeba je nosić - na wysiłek podczas pracy. Ale należy też pamiętać, że z mniejszego worka częściej trzeba usuwać resztki, a tym samym będziemy sprzątać dłużej.

    Worek opróżnia się poprzez otwór w jego dnie, który zapinany jest na suwak. Ponieważ zamek błyskawiczny dość łatwo może się popsuć, warto się dowiedzieć, czy można oddzielnie kupić worek.

  • Głośność. Największy hałas wytwarza odkurzacz spalinowy z funkcją zasysania - może przekraczać nawet 100 decybeli. Ale i inne odkurzacze, a także dmuchawy nie należą do cichych urządzeń. Dlatego podczas pracy z ich wykorzystaniem zawsze trzeba zakładać ochraniacze na uszy. Należy też wybierać do tego odpowiednią porę, by jak najmniej przeszkadzać domownikom i sąsiadom.

  • Zmiana funkcji. W odkurzaczach zdmuchujących i zasysających przełączenie z jednej funkcji na drugą może odbywać się w różny sposób. Są modele, w których wystarczy w tym celu przestawić dźwignię, ale takie rozwiązanie wykorzystane jest tylko w odkurzaczach o małej mocy. W mocniejszych, a więc tych przeznaczonych do większych ogrodów, zmiana kierunku przepływu powietrza wymaga przemontowania urządzenia. Na szczęście nie jest to zbyt skomplikowane.

    Rozdrabniacze do gałęzi

    Są to urządzenia, których działanie polega na rozdrabnianiu odpadków z ogrodu (zdrewniałych gałązek drzew i krzewów, pędów bylin, liści, szyszek) w korpusie wyposażonym w mechanizm tnący napędzany przez silnik elektryczny lub spalinowy. Materiał organiczny wkłada się przez otwór wlotowy znajdujący się w górnej części sprzętu. Po rozdrobnieniu wypada on przez otwór dolny, najlepiej od razu do specjalnego worka lub pojemnika.

  • Rodzaje zespołów tnących. Na potrzeby przydomowego ogrodu najlepiej nadają się urządzenia z nożowym lub wałowym mechanizmem rozdrabniającym. Tną na wióry gałęzie o średnicy do 4,5 cm. W cięciu drobnych gałęzi, łodyg, słomy i liści sprawniejszy jest mechanizm nożowy. Natomiast w szatkowaniu elementów grubych i suchych bardziej skuteczny będzie mechanizm wałowy, który jest przy tym znacznie cichszy niż nożowy.

  • Moc. Do niewielkich ogrodów wystarczą urządzenia z silnikiem elektrycznym o mocy od 1,2 do 2,0 kW, które rozdrabniają gałęzie o średnicy do 3-4 cm. Natomiast właściciel dużego ogrodu powinien wybrać rozdrabniacz o większej mocy: elektryczny (2,5 kW) lub spalinowy (1,2 kM-6,0 kM).

  • Otwór wlotowy. Powinien być dostatecznie szeroki oraz wygodny i bezpieczny dla użytkownika, czyli taki, by nie groziło wciągnięcie ręki między elementy tnące. Warte polecenia są modele z długim, ukośnym lejem wsadowym, który obciągnięty jest gumowym kołnierzem. Takie rozwiązanie ułatwia wkładanie gałęzi, a poza tym ogranicza hałas.

  • Popychacz. Służy do wpychania masy roślinnej do otworu wlotowego, by nie robić tego ręką. Przydaje się szczególnie wtedy, gdy mamy do rozdrobnienia miękkie liście i świeżo ścięte gałązki. Jeśli nie ma go w komplecie, koniecznie trzeba go dokupić.

  • Pojemnik na odpadki. Najczęściej jest to worek z tworzywa sztucznego lub pojemnik z PVC dopasowany do wielkości i wysokości dyszy wylotowej. Pojemnik ułatwia przenoszenie rozdrobnionych odpadków i utrzymanie czystości wokół urządzenia.

  • Ciężar. Rozdrabniacze z napędem elektrycznym ważą przeciętnie 20-30 kg, a spalinowe więcej. Aby ich przemieszczanie w ogrodzie nie było kłopotliwe, wyposażone są kółka.

  • Hałas. Rozdrabniacze to urządzenia wysokoobrotowe (2800 do 3000 obrotów/min.), dlatego są głośne. Producenci cały czas opracowują nowe modele, które pracują coraz ciszej. Można już kupić rozdrabniacz, który emituje zaledwie 84 dB.

  • Zabezpieczenia. Niektóre modele mają przełącznik kierunku obrotów zespołu tnącego. Dzięki niemu mechanizm obraca się także w przeciwnym kierunku, co umożliwia łatwe wyjęcie gałęzi, jeżeli zablokowały urządzenie. Lepiej też jest, gdy rozdrabniacz elektryczny ma bezpiecznik przeciążeniowy oraz blokadę ponownego rozruchu, na wypadek chwilowego wyłączenia prądu.





  • Więcej o:
    Komentarze (1)
    Jesienne porządki w wersji techno
    Zaloguj się
    • Roman Roksemburski

      0

      Robiąc porządki w ogrodzie zostało mi sporo gałązek i gałęzi, Zacząłem już powoli przygotowywać ogród na zimę. Kupiłem rozdrabniacz w rebaki24.pl został mi polecony. Dopiero początek a jaka wygoda, bardzo polecam

    Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX