Instalacja elektryczna po powodzi

Małgorzata Krośnicka, Zbigniew Lotarski

Uszkodzona instalacja elektryczna to duże zagrożenie dla domowników, dlatego koniecznie trzeba ją sprawdzić i w razie potrzeby naprawić.

Od porażenia prądem ginie w Polsce prawie 300 osób rocznie. Ciągle nie zdajemy sobie sprawy z zagrożenia, jakie niesie ze sobą wysłużona instalacja elekryczna
Od porażenia prądem ginie w Polsce prawie 300 osób rocznie. Ciągle nie zdajemy sobie sprawy z zagrożenia, jakie niesie ze sobą wysłużona instalacja elekryczna
Fot. Krzysztof Mizgalski
Stan przyłącza sprawdza pracownik zakładu energetycznego, ale o domową instalację powinien zadbać wezwany przez nas elektryk. Jego zadaniem jest osuszyć i oczyścić oprawy lamp, puszki, gniazda i łączniki oraz zmierzyć oporność przewodów (sprawdzić, czy izolacja nie została uszkodzona). Jeżeli w którymś obwodzie występują przebicia, powinien zostać on odłączony, a przewody wymienione.

Zalana rozdzielnica elektryczna nie nadaje się do ponownego użytku, należy ją bezwzględnie wymienić na nową - niestety jest to jeden z największych kosztów, które trzeba ponieść podczas wymiany instalacji elektrycznej.

Inne często spotykane urządzenie w domach jednorodzinnych to pompa hydroforu. Jeśli została zalana wodą, do jej ponownego włączenia trzeba wezwać elektryka z uprawnieniami. Samodzielne uruchamianie zamoczonej pompy zazwyczaj kończy się spaleniem silnika.

Skomentuj:

Instalacja elektryczna po powodzi