Kredyt z wkładem własnym - z działką po kredyt

Kryzys finansowy spowodował, że kredyty na budowę domu stały się droższe i trudniej dostępne. Jest jednak dobra wiadomość dla tych, którzy mają działkę budowlaną i dopiero zamierzają się zapożyczyć na budowę. Jej wartość bank zaliczy bowiem jako wkład własny do kredytu.
Obostrzenia w udzielaniu kredytów hipotecznych dotknęły w takim samym stopniu nabywców mieszkań, jak budujących swoje domy. Kredyt na dom będzie dziś droższy niż na przykład we wrześniu ubiegłego roku - choć pod jego koniec oprocentowanie kredytów we frankach szwajcarskich wyraźnie zaczęło spadać za sprawą malejących stóp procentowanych w Szwajcarii.

Od początku września do końca listopada 2008 r. średnie oprocentowanie kredytu we frankach szwajcarskich wzrosło z 4,27% do 5,58%. Oznacza to, że miesięczna rata 30-letniego kredytu na budowę domu o wartości 400 tys. zł wzrosła o prawie 320 zł, a kredytobiorca w całym okresie kredytowania zapłaci odsetki wyższe w sumie o 114,7 tys. zł (o 37%!), czyli o tyle więcej będzie kosztować go budowa domu.

Nieco mniej wzrosło w tym samym okresie średnie oprocentowanie kredytów w złotych - z 7,76% do 8,74%. Tutaj odsetki od 400 tys. zł w całym 30-letnim okresie kredytowania wzrosną o 99,1 tys. zł, czyli "tylko" o 15,6%.

Niskie oprocentowanie w odwrocie

Dla kredytobiorcy największe znaczenie ma konkretne oprocentowanie, jakie dziś może zaoferować bank. Okazuje się, że w czterech bankach kredyt we frankach można uzyskać z oprocentowaniem niższym niż średnie, które wynosi 5,58%. Jednak dla większości klientów dostępne są tylko oferty mBanku i Nordea. Kredyt w Deutsche Banku PBC jest bowiem dostępny tylko dla osób o dochodach wynoszących co najmniej 4 tys. zł netto, a w Banku BPH kredyt walutowy mogą otrzymać tylko osoby zarabiające w walutach obcych.

Kredyty w złotych oprocentowane poniżej średniej (8,74%) oferuje dziewięć banków. W najtańszym z banków, Pekao SA, kredyt można uzyskać z oprocentowaniem wynoszącym 7,27%, czyli prawie 1,5% poniżej średniej. Oprocentowanie poniżej poziomu 8% zaoferują budującym domy także Deutsche Bank, BPH oraz Millennium.

Działka jako wkład własny

Standardem dla kredytów we frankach szwajcarskich stał się już wkład własny. Oznacza to, że dziś, żeby zaciągnąć kredyt na budowę w tej walucie, potrzebna jest gotówka w kwocie nawet do 35% wartości budowanej nieruchomości (takiego wkładu wymagają np. Bank Millennium oraz Santander Bank). Wkładu własnego we franku nie wymagają jedynie Deutsche Bank, DnB Nord i Polbank.

Osoby, które planują rozpocząć budowę na posiadanej już działce, są w lepszej sytuacji niż inni kredytobiorcy. Bank bowiem jako wkład własny potraktuje posiadany grunt pod budowę. W dużych miastach wartość gruntu jest tak wysoka, że może w całości pokryć wymagany wkład. Na przykład osoba, która chce zbudować dom o wartości 400 tys. zł, na kredyt złotowy w Banku Millennium będzie potrzebować wkładu własnego o wartości 80 tys. zł. Jeśli posiadana przez nią działka będzie miała wyższą wartość, wkład nie będzie wymagany. Większa wartość działki to także lepsze parametry kredytu - im wyższy jest wkład własny w proporcji do pożyczanej kwoty, tym niższe będzie oprocentowanie oferowane przez bank.

Domek z dopłatą

Dobrym rozwiązaniem dla budujących domy może być także kredyt hipoteczny z dopłatą z budżetu państwa. Jest to kredyt w złotych, jednak dzięki dopłacie do odsetek jego koszt jest niższy niż najtańszego dotąd kredytu we frankach szwajcarskich. W odniesieniu do takich kredytów nie wymaga się także wkładu własnego.

Aby jednak otrzymać ów kredyt, konieczne jest spełnienie wielu warunków. Skorzystać z niego mogą tylko rodziny - małżeństwa lub osoby samotnie wychowujące przynajmniej jedno dziecko w wieku do 25 lat. Rodzina, która chce zaciągnąć kredyt z dopłatą, nie może posiadać własnego mieszkania, a jeśli już jakieś wynajmuje, powinna wypowiedzieć umowę najmu w ciągu pół roku od zaciągnięcia preferencyjnego kredytu.

Powierzchnia użytkowa domu budowanego za kredyt z dopłatą nie może przekraczać 140 m2, z czego dopłata przysługiwać będzie do pierwszych 70 m2. Dodatkowo koszt budowy metra kwadratowego domu nie może przekroczyć limitu ceny wyznaczanego przez wojewodę. Jest to średnia z dwóch ostatnio ogłoszonych wskaźników kosztu odtworzenia metra kwadratowego powierzchni mieszkaniowej powiększona o 40% (w listopadzie ubiegłego roku posłowie zdecydowali o podniesieniu tych limitów). Wskaźniki te ustalane są oddzielnie dla każdego województwa, przy czym w samym mieście wojewódzkim wskaźnik jest inny niż poza nim.

Kredyt z dopłatami można uzyskać w każdym banku, który podpisze umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Obecnie są to: PKO Bank Polski, Pekao SA, Bank Pocztowy, Gospodarczy Bank Wielkopolski, Bank Polskiej Spółdzielczości oraz niektóre Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo--Kredytowe i banki spółdzielcze.

Warunki kredytu w złotych na 30 lat w różnych bankach

Nazwa bankuOprocentowaniew skali rokuRata miesięczna [zł]Suma odsetek [zł]Prowizja [zł]Maksymalny okres kredytowania (w latach)Wymagany wkład własny
Pekao SA7,27%1367292 144290030NIE
Deutsche Bank PBC7,53%1403304 914400040NIE
BPH7,61%1414308 86914004020%
Millennium7,93%1458324 80140003520%
Nordea8,13%1486334 85030004510%
Kredyt Bank8,25%1503340 91203010%
mBank8,39%1522348 015045NIE
PKO BP8,55%1545356 171320040NIE
MultiBank8,66%1561361 803240045NIE
Raiffeisen9,50%1682405 41536003025%
GE Money13,00%2212596 46304020%




Więcej o: