Ocieplenie ścian - mocowanie izolacji, porada

tekst: Włodzimierz Krupa

Przekonanie, że płyty ocieplenia można przyklejać byle jak, bo właściwe ich zamocowanie i tak zapewnią dopiero łączniki mechaniczne (kołki) jest dużym błędem.

Klej naniesiony na płytę styropianu metodą pasmowo-plackową
Klej naniesiony na płytę styropianu metodą pasmowo-plackową
Fot. AUSTROTHERM
Przyklejanie płyt ocieplenia

Grubość warstwy klejącej nie powinna przekraczać 15 mm a powierzchnia sklejenia - wynosić co najmniej 40% całej powierzchni płyty. Oznacza to zużycie kleju (gotowej, plastycznej zaprawy) w granicach 6 litrów na 1 m2 (wiaderko ma pojemność 10-12 litrów). Jeżeli widzimy, że zużycie jest dużo niższe - to znak, że prawdopodobnie za mała powierzchnia płyty jest przyklejona, jeżeli wyższe - to z całą pewnością warstwa kleju jest dużo grubsza niż 15 mm.

Uwaga! Klej ma być dokładnie w tych miejscach, gdzie później będą mocowane kołki, dlatego dokładny schemat umieszczenia ewentualnego kołkowania trzeba zaplanować jeszcze przed rozpoczęciem przyklejenia płyt.

Zalecenia, których warto przestrzegać

1. Zaprawę klejową nanosi się na tylną stronę płyty metodą obwodowo-punktową (wzdłuż brzegów układa się "wałek" zaprawy klejowej o szerokości około 5 cm, a na środku płyty - 3 lub 6 owalnych placów wielkości dłoni. Masa klejowa umożliwia wyrównanie nierówności do jednego centymetra.

2. Pierwszy rząd płyt na listwie startowej trzeba ułożyć tak, by mocno przylegały one do jej przedniej krawędzi. Nie można dopuścić do tego, by listwa wystawała na przykład z powodu naniesienia zbyt cienkiej warstwy masy klejącej.

3. Płyty ocieplenia zawsze należy układać mijankowo w "cegiełkę", z przesuniętymi pionowo spoinami. W miejscach przycinania, płyty należy odpowiednio dopasować - krzyżowanie się spoin jest niedopuszczalne.

4. Płyty ocieplenia przyklejone na nadprożach okien zaleca się podeprzeć albo natychmiast kołkować, aby zapobiec ich obsuwaniu się na jeszcze mokrej masie klejącej.

5. Na przedłużeniach narożników otworów (na przykład okien) nie można planować połączeń płyt; ma to zapobiec powstawaniu w tych miejscach koncentracji naprężeń.

6. Na narożach zewnętrznych budynku najpierw należy przykleić płytę z odpowiednim występem, później docisnąć do niej drugą płytę, przypadającą pod kątem prostym. Wystający pas trzeba starannie odciąć.

7. Miejsca styków płyt nie mogą być wypełniane zaprawą klejową. Ewentualne szczeliny należy uzupełniać klinami z materiału izolacyjnego lub pianką poliuretanową.

Mocowanie mechaniczne płyt ocieplenia

Mimo iż zarówno kołki z trzpieniem wbijanym, jak i wkręcanym są dopuszczone do stosowania, to praktyka pokazuje, że wiele kołków wbijanych jest źle osadzonych.

Albo trzpień jest w nich pęknięty na skutek uderzenia już ostatecznie zagłębionego kołka, albo cały kołek jest osadzony za głęboko. W rezultacie kołek niczego nie mocuje, za to stanowi mostek cieplny, ponieważ zagłębienie z reguły wypełnia się klejem (później na elewacji powstaje efekt "biedronki").

Najlepsze rezultaty uzyskuje się, stosując kołki wkręcane, wpuszczane w izolację i zakryte dekielkiem z materiału izolującego. Niestety, są one najdroższe.

Zalecenia, których warto przestrzegać

1. Mocowanie mechaniczne trzeba stosować zawsze, kiedy styropian ma grubość powyżej 15 cm. Kołki należy mocować w taki sposób, by nie powodowało to wichrowania się i miejscowego podnoszenia płyt ocieplenia.

2. Kołki można zacząć mocować nie wcześniej niż po upływie 24 godzin od przyklejenia płyt.

3. Osadzanie kołków trzeba zacząć od naroży płyt. Odległość między skrajnymi kołkami a krawędzią budynku powinna wynosić co najmniej 10 cm (jeśli ściana jest murowana) lub 5 cm (jeśli jest betonowa).

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Ocieplenie ścian - mocowanie izolacji, porada