Projekt domu w amerykańskim stylu

Andrzej Markowski

Projekt domu powstał na zamówienie małżeństwa planującego przenosiny z miasta na podmiejską działkę. Ponieważ inwestorzy nie mieli sprecyzowanej wizji co do wyglądu i funkcji budynku, architekt opracował dla nich kilka wariantów projektu.

wizualizacja domu jednorodzinnego
Dom dla dwojga. Wariant wybrany przez inwestorów. Widok od strony wjazdu
Wiz. Archiwum pracowni Stylowy dom
Inwestorzy

Małżonkowie z odchowanymi dziećmi, po przejściu na emeryturę, postanowili sprzedać warszawskie mieszkanie i za uzyskane pieniądze wybudować niewielki dom na podmiejskiej działce, którą dotąd traktowali jako miejsce weekendowych wypadów "na zieloną trawkę".

Inwestorzy wiele godzin spędzili na rozmowach o funkcjach i wyglądzie przyszłego budynku. Z przemyśleniami zgłosili się do wskazanego przez przyjaciół architekta, który zaprojektował dla nich dom w kilku wariantach do wyboru.

Działka

Parcela, położona w granicach administracyjnych Warszawy, pełniła przez wiele lat funkcje typowo rekreacyjne.

Porośnięta starymi sosnami, świerkami i brzozami - będącymi pozostałością rozciągającego się tu niegdyś lasu - okolica powoli zmienia swój charakter i staje się mieszkaniowym zapleczem stolicy, zachowując jednak nieco prowincjonalny, wiejski charakter. Nieopodal parceli znajdują się podobne działki, usytuowane wzdłuż bitej, szutrowej drogi.

Miejsce w sam raz na emeryturę.

Założenia projektowe

Inwestorom zależało na tym, żeby ich nowy dom był maksymalnie otwarty na otaczający ogród, który towarzyszy im przez kilkadziesiąt lat, odkąd przyjeżdżają tu w weekendy i na wakacje. Stąd potrzeba możliwie dużych otworów okiennych kadrujących otaczającą dom i dobrze znaną, "oswojoną" przestrzeń.

Inwestorzy chcieli także, żeby układ wnętrza budynku uwzględniał wizyty ich dorosłych dzieci, tak by mogły się tu zatrzymać na weekend. Dlatego istotne było zaplanowanie w przestrzeni domu dodatkowej, gościnnej sypialni z łazienką.

Inwestorzy nie potrzebują garażu, bo nie korzystają z samochodu, jednak architekt zdecydował się na zaprojektowanie dodatkowej wersji budynku - z garażem.

Dom, zgodnie z wolą przyszłych mieszkańców, będzie zbudowany w technologii murowanej. Ściany zewnętrzne zostaną ocieplone styropianem lub wełną mineralną i wykończone tynkiem akrylowym. Dach o nachyleniu 28 stopni przewidziany jest do pokrycia dachówką ceramiczną.

Architekt opracował kilka wariantów stylizacyjnych elewacji budynku. W wariancie I zaprojektowano łukowe okna od strony frontowej i ogrodowej (ten wariant wybrali inwestorzy). Jego odmianą jest wariant - z podcieniem. Pozostałe wersje zakładają zastosowanie okien standardowych, z płaskimi nadprożami. Zaprojektowano też wersję z wykuszami w sypialniach i wersję z garażem.

Wygląd budynku

Inwestorom odpowiadała tradycyjna stylistyka, nawiązująca do estetyki polskiego dworku.

Zgodnie z wolą przyszłych mieszkańców, budynek będzie parterowy, niepodpiwniczony, osadzony nisko przy ziemi i nakryty wielospadowym dachem, zaznaczonym wyraźnie w jego sylwetce i osłaniającym również strefę wejścia z szerokimi drzwiami frontowymi.

Bryłę urozmaica niesymetrycznie w stosunku do osi budynku wysunięta część, mieszcząca jeden z prywatnych pokoi. Podobny układ budynku powtarza się od strony ogrodowej.

Wnętrza i ich funkcje

Z umieszczonego centralnie w podcieniu frontowego ganku wchodzi się bezpośrednio do holu, z pominięciem wiatrołapu, który w przekonaniu inwestorów niepotrzebnie zajmuje cenną powierzchnię budynku. Podwójne drzwi wejściowe ochronią skutecznie wnętrze zarówno przed wiatrem, jak i przed wyziębieniem.

Część dzienna stanowi całość. Salon łączy się z jadalnią, a ta z kuchnią oddzieloną jedynie bufetem, przeznaczonym do spożywania posiłków, stanowiącym odpowiednik aneksu jadalnego. Dla wzmocnienia wrażenia przestrzenności tego stosunkowo niewielkiego wnętrza, strop nad pokojem dziennym umieszczono 30 cm wyżej niż w innych pomieszczeniach.

Sypialnia właścicieli ma własną toaletę i garderobę. W budynku zaplanowano też pralnię i kotłownię.

Pracując nad projektem domu, architekt stworzył dodatkowo kilka wariantów układu wewnętrznego budynku: z poddaszem użytkowym albo bez, z dwiema garderobami przy głównej sypialni i ogólnodostępną łazienką, a także - z garażem i pomieszczeniami gospodarczymi zaplanowanymi zamiast jednego z pokoi. Inwestorzy mieli więc z czego wybierać.

O autorze projektu:

Mówi architekt Ryszard Szewczyk. Studio Stylowy Dom jest pracownią autorską, którą prowadzę od ponad 20 lat i która wyspecjalizowała się przede wszystkim w projektowaniu domów jednorodzinnych, rezydencji oraz małych zespołów mieszkaniowych. Wykonujemy, plany zagospodarowania działek, projekty ogrodów oraz projekty wnętrz dla domów jednorodzinnych. Realizujemy indywidualne zamówienia, ale oferta nasza obejmuje też gotowe projekty domów jednorodzinnych z których wybrane rozwiązania, cieszące się wśród klientów największą popularnością prezentujemy na stronach internetowych. Więcej projektów odnaleźć można w wydawanym przez nasze Studio katalogu Projekty Domów Jednorodzinnych.

Staramy się zaspokoić oczekiwania i wizje naszych klientów. Misję tę traktujemy poważnie, wnosząc naszą twórczą energię i doświadczenie do każdego etapu projektowania: tworzenia programu domu, jego architektury i rozwiązań funkcjonalnych, wdrażania technicznych i technologicznych innowacji oraz kontrolowania kosztów budowy. Z upływem lat wysiłek ten zaowocował rozwiązaniami projektowymi rozpoznawanymi i uznanymi przez naszych klientów, rynek oraz środowisko zawodowe. Znalazło to swój wyraz w licznych publikacjach, nagrodach i wyróżnieniach jakie uzyskały moje projekty w Polsce i za granicą - zarówno projekty domów jedno i wielorodzinnych jak i zespołów mieszkaniowych.

Każdemu z projektów nadajemy własny styl i wyraz. Często opracowujemy wiele wariantów funkcjonalnych i stylistycznych tego samego domu. Klient kupując gotowy projekt ma wtedy możliwość wyboru odpowiedniego rozwiązania architektonicznego - stylu domu wraz z jego kolorystyką i zaadaptowania go do własnych potrzeb i warunków lokalizacyjnych. Wśród prezentowanych projektów odnaleźć można rozwiązania zbliżone - zwłaszcza pod względem funkcjonalnym i stylistycznym - do rozwiązań amerykańskich. To efekt mojej wieloletniej pracy projektowej w Kanadzie. Dzisiaj, robiąc projekty w Polsce korzystam z tego doświadczenia. Niektóre "katalogowe" projekty są adaptacjami moich wcześniejszych "kanadyjskich" rozwiązań, ale przeważająca większość projektów powstała w Polsce na indywidualne zamówienia klientów, którym pomagałem w ten sposób realizować ich własne założenia, programy i pomysły na dom. Wiele "katalogowych" projektów zostało zrealizowanych poza granicami Polski - w Rosji, na Ukrainie, Litwie i Francji.

Problematyka dotycząca budownictwa jedno i wielorodzinnego - zarówno w Polsce jak i na świecie - żywo mnie interesuje. Od wielu lat chętnie podejmuję ten temat na łamach pism budowlanych, przybliżając czytelnikom rozwiązania stosowane zwłaszcza w Ameryce. Wiele zagadnień związanych z projektowaniem i budową domów jednorodzinnych omówionych zostało też w naszym katalogu.

red. Agnieszka Cal-Hubska

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład





Skomentuj:

Projekt domu w amerykańskim stylu