Koszenie trawy obowiązkowe

Alicja Gawryś, Aldona Zakrzewska

Jeśli chcemy cieszyć się pięknym trawnikiem wokół domu, w jednym sezonie czeka nas około dwudziestu koszeń. Konieczna pielęgnacja murawy nawet w niewielkim ogródku zajmuje niekiedy kilka godzin! Warto ten czas skrócić do minimum i uczynić możliwie najprzyjemniejszym.

koszenie trawnika,koszenie trawy,trawnik,kosiarka do trawy
Trawnik wymaga systematyczności, wiedzy i wyczucia. Odwdzięczy się nam gęstością, wyrazistą barwą i długim życiem
Fot. Husqvarna
Żeby mieć zadbany trawnik - nie ma wyjścia - musimy go kosić, i to często. Najlepiej pomyśleć o tym czekającym nas obowiązku jeszcze przed założeniem trawnika. Przemyślana forma, sposób wykończenia oraz kształt mogą nam zarówno ułatwić, jak i utrudnić pielęgnację trawy.

Przyjrzyjmy się zatem, co ułatwia prace:

- Dobrze wyrównana powierzchnia terenu, na którym zakładamy trawnik. W zagłębienia trudno wjechać kosiarką, a na minipagórkach trawę przycina się zbyt krótko.

- Prosta lub tylko lekko zakrzywiona linia brzegowa. Wtedy łatwiej manewrować kosiarką i niepotrzebna będzie dokaszarka.

- Płaskie obrzeże, na które można wjechać kołami kosiarki. Zwykle robi się je z kostki, bruku lub naturalnych płaskich kamieni wkopanych w ziemię - ich górna powierzchnia powinna wystawać ok. 1 cm ponad powierzchnię gruntu.

Dziewięć zasad dobrego koszenia

Kosić regularnie raz w tygodniu, aż do jesieni. W okresach intensywnego wzrostu zabieg ten przeprowadzać trzeba nawet dwukrotnie w ciągu tygodnia. Tylko w cieniu można sobie pozwolić na rzadsze koszenie (bo w miejscu zacienionym fotosynteza zachodzi wolniej, więc rośliny słabiej się rozwijają, na dodatek silnie skrócone nie mogą w dostatecznym stopniu pobierać i wyparowywać wody z podłoża, co grozi rozrostem mchu).

Skracać trawę nie więcej niż o 1/3 długości podczas jednego koszenia. Nawet jeśli trawa długo nie była przycinana i bardzo wyrosła, nie skracamy jej od razu radykalnie. Koszenie rozkładamy na 2-3 etapy, powtarzając w ciągu kilku dni.

Uzależniać wysokość cięcia od typu trawnika: murawy ozdobne (czyli z mieszanki traw gazonowych) skracamy na wysokości 2,5-3 cm; na trawnikach rekreacyjnych ostrza kosiarki ustawiamy na wysokości od 3,5 do 4 cm; w miejscach zacienionych - dość wysoko: na 8-10 cm.

Kosić tylko wówczas, gdy trawa jest sucha - wilgotne źdźbła tracą sprężystość i mogą zostać poszarpane, co objawi się wkrótce żółknięciem i brunatnieniem trawnika; poza tym mokre listki zapychają kosiarkę, co wydłuża pracę i niszczy sprzęt.

Wybierać kierunek koszenia prostopadły do poprzedniego - jeśli ostatnio kosiliśmy trawę w kierunku północ-południe, teraz wybierzmy wschód-zachód. Dzięki temu kosiarka łatwiej poradzi sobie ze ścięciem grubych, sztywnych źdźbeł.

Posuwać się stale do przodu ruchem jednostajnym, bardziej skomplikowane manewry wykonując jedynie w narożnikach.

Nie dopuszczać do zakwitnięcia trawy; bowiem wtedy jej dolne części żółkną i zasychają. Trudno wówczas przywrócić roślinom ładny wygląd, a regeneracja może trwać długo.

Wygrabiać trawnik po koszeniu, bo zalegające resztki mogą powodować gnicie roślin. Tylko jeśli mamy kosiarkę mulczującą, czyli rozdrabniającą ścięte źdźbła, możemy nie zbierać resztek, które stopniowo się rozłożą i użyźnią podłoże.

Ostatnie strzyżenie murawy przeprowadzać w październiku, aby trawa na zimę miała wysokość nie większą niż 10 cm.

Koszenie trawnika na różne sposoby

W sprzedaży są różne typy kosiarek. Wybór najbardziej przydatnej uzależniamy od: wielkości i typu trawnika, czasu, jak możemy poświęcić na zabiegi, emisji hałasu i oczywiście od ceny. Kosiarki różnią się między sobą sposobem zasilania, a także rodzajem mechanizmu tnącego.

W kosiarkach bębnowych trawa jest dociskana do nieruchomego noża przez inne noże, ukośnie ułożone na obracającym się bębnie. Urządzenia te zapewniają bardzo dokładne i niskie strzyżenie źdźbeł. Są idealne do dobrze utrzymanego i regularnie pielęgnowanego trawnika; zawodzą jednak w wysokiej, sztywnej trawie, zwłaszcza w nierównym terenie.

W kosiarkach rotacyjnych trawę tnie nóż obracający się w płaszczyźnie poziomej. W niektórych modelach elementem tnącym jest szybko obracająca się napięta żyłka. Jakość strzyżenia kosiarkami rotacyjnymi jest gorsza niż bębnowymi (liście w miejscu cięcia są rozgniatane przez ostrze), ale sprawdzają się one świetnie na nierównym terenie i wtedy, gdy zamierzamy rzadziej kosić trawnik (np. na działce letniskowej).

Jaki trawnik, taka kosiarka

Małe trawniki (do 500 m2) strzyżemy kosiarką elektryczną. Zalety: sprzęt jest zwrotny, lekki i wygodny, a praca szybka. Wady: zasięg kosiarki jest ograniczony przez długość kabla; trzeba ciągle uważać, aby go nie przeciąć, nie można też pracować przy deszczowej pogodzie.

Tym, którzy nie lubią systematycznego koszenia lub nie mają na to czasu, spodobają się kosiarki automatyczne. Obszar ich pracy jest wyznaczony przez specjalny przewód poprowadzony na granicy trawnika oraz przez system czujników reagujących na pole magnetyczne. Kosiarka sama ścina trawę, omijając przeszkody. Zależnie od typu zasilana jest z akumulatora albo przez baterie słoneczne. Wszystkie takie kosiarki mają zabezpieczenia kodowe oraz alarm chroniący przed kradzieżą. Zalety: kosiarka pracuje bez naszego udziału, jest energooszczędna, cicha, precyzyjna i lekka. Wada: wysoka cena.

Do większych trawników lepsze są modele spalinowe, których silniki mają większą moc niż elektryczne i są dostosowane do pracy przez długi czas. Zalety: praca jest szybka, nie ogranicza jej zasięg kabla. Wady: duża emisja hałasu i spalin, stosunkowo wysoka cena. Na najrozleglejsze trawniki są przeznaczone kosiarki samojezdne - duże (im większa kosiarka, tym szerszy pas koszenia) i z napędem spalinowym. Kieruje się nimi, siedząc na siodełku. Zalety: łatwo i szybko koszą duże powierzchnie. Wady: nie wszędzie można nimi wjechać, a na miękkim podłożu zostawiają koleiny.

Trawniki z przeszkodami (np. głazy, drzewa) i pełne drobnych nierówności najłatwiej strzyc podkaszarką lub kosą spalinową. Zalety podkaszarek: można nimi operować na nierównych powierzchniach oraz w trudno dostępnych miejscach, gdzie inne kosiarki nie dają sobie rady. Wady: praca posuwa się powoli, a żyłka pęka, jeśli trafi na kamień; koszona powierzchnia nie pozostaje też tak równa jak po kosiarce z nożami. Kosami posługujemy się, niosąc je zawieszone na szelkach. Zalety: mają dużą moc i wydajność. Wady: są bardzo głośne i zanieczyszczają powietrze.

Na duże nachylenia mamy urządzenia z silnikami dwusuwowymi mogącymi pracować pod dużym kątem, a także samojezdny traktorek z napędem na cztery koła.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Koszenie trawy obowiązkowe