Drewniana altana, jak ją zbudować

Piotr Syga

Konstrukcja altany powinna być solidna. Musi oprzeć się wiatrom, dźwigać dach, zimą zalegający śnieg i często pnące się po niej rośliny.

10.06.2003. OLTARZEW OGROD SESJA SNIADANIE W ALTANIE KWIETNIK ALTANA FOT. PIOTR MOLECKI / AGENCJA GAZETA PUBLIKACJA OGRODY NR 2 (82) - 2.2006
Altany i wiaty w przydomowych ogrodach możemy budować bez zgłoszenia, o ile powierzchnia zabudowy nie przekroczy 25 m2. Obiektów takich nie może być jednak więcej niż dwa na 500 m2
Fot. Piotr Molęcki / AG
W każdym ogrodzie powinno być jakieś zaciszne miejsce, najlepiej - zadaszone. Takie warunki spełnia altana: odpowiednio usytuowana stanie się przytulnym kącikiem wypoczynkowym. Warto zainwestować choć w mały drewniany domek. Ażurowy w zupełności wystarczy - łatwo porosną go pnącza, dzięki czemu wtopi się w ogród. Podobna osłona przyda się także, by schować przed wzrokiem domowników na przykład miejsce na śmietnik czy wiatę na samochód.

Budować czy kupić

Najprościej wybrać się do centrum ogrodniczego. Solidne drewniane pawilony kosztują od 1,3 tys. do 5 tys. zł i więcej (orientacyjna cena oferowanej przez podwarszawski sklep ogrodniczy czterokątnej altany o wymiarach 3×3 m, bez podłogi i z konstrukcją do rozpięcia płóciennego dachu, to 1299 zł; bardziej oryginalna altana-pagoda o wymiarach 2,5×2,5 m, z podłogą i zadaszeniem, kosztuje w sklepie już 3050 zł). Na pierwszy rzut oka to niemało, ale czy własnoręcznie "wydłubany" domek będzie zdecydowanie tańszy? Niekoniecznie, choć oczywiście warto rozważyć tę opcję. W składach budowlanych znajdziemy drewno dowolnego rodzaju, a nawet gotowe elementy, takie jak kratownice, mogące posłużyć jako ściany. Musimy mieć jednak porządny projekt - tylko wówczas zyskamy pewność, że konstrukcja nie runie nam na głowę.

Sprawdźmy ceny niektórych materiałów. Na przykład impregnowana sosnowa kantówka o grubości 9×9 cm i długości 2,5 m kosztuje ok. 40 zł. Na słupy konstrukcyjne trzeba ich przynajmniej cztery, plus cztery stalowe tuleje do obsadzenia konstrukcji w ziemi - każda za ok. 35 zł. A do tego potrzebujemy jeszcze drewna na ściany, dach i podłogę. Najtańsza sosnowa deska, strugana, nieimpregnowana, o wymiarach 2×10×300 cm, to wydatek rzędu ok. 20 zł za szt. Gotowe panele, z których zrobimy ścianki, można kupić za co najmniej 50 zł za szt. - porządniejsze kosztują 100-200 zł. Doliczmy jeszcze koszt kształtek i łączników do drewna, pokrycia dachu, ewentualnych impregnatów i farb. W sumie cena będzie niewiele mniejsza niż za gotową altanę. Zaletą altany zbudowanej samodzielnie jest jednak możliwość lepszego dopasowania jej wymiarów i charakteru do otoczenia.

Konieczny fundament

Każda altana, nawet ta ze sklepu, musi stać stabilnie i być solidnie przymocowana do podłoża, tak by mogła oprzeć się wichurom. Dlatego też zamiast korzystać z wbijanych w podłoże tulei, lepiej posadowić konstrukcję na betonowym fundamencie i przytwierdzić ją do niego za pomocą stalowych kotew.

Pod ogrodowe pawilony wystarczają fundamenty punktowe. Powinny się na nich oprzeć wszystkie pionowe słupy konstrukcji (np. w altanach o przekroju ośmiokąta będzie ich osiem). W wyznaczonych miejscach kopiemy dołki o głębokości 60-80 cm i szerokości przynajmniej trzykrotnie większej od grubości słupa. Ich dno zasypujemy gruzem i zalewamy mieszanką betonową o konsystencji plastycznej (1 część cementu, 7 części kruszywa - drobnego żwiru i piasku, woda). Zanim masa stężeje, zagłębiamy w niej stalowe kotwy, do których później mocujemy słupy (2).

Czym pokryć dach altany

Konstrukcja altany czy wiaty jest lekka, dlatego pokrycie dachu nie może zbyt dużo ważyć.

Ciekawie wygląda dach kryty gontem lub wiórem osikowym - dachówkowato zachodzące na siebie deseczki przybija się gwoździami do deskowania dachu. Coraz popularniejsza jest strzecha, świetnie izolująca przed nagrzewaniem. Do jej ułożenia potrzebna jest długa słoma lub trzcina ścinana kosą oraz fachowiec, o którego niełatwo.

Wymienione sposoby są, niestety, pracochłonne i drogie. Najprościej więc pokryć dach blachą, przybijając odpowiednio przycięte arkusze do luźno rozmieszczonych łat. Jeśli chcemy zastosować gont bitumiczny (imitacja dachówki w różnych kolorach) lub zwykłą papę, dach musi mieć pełne deskowanie.

Czym malować altanę

Elementy altan ze sklepu zwykle są już impregnowane i jeśli nie zależy nam na konkretnym kolorze, można je tak zostawić. Surowe, sezonowane drewno odpowiednio pielęgnowane także zniesie warunki zewnętrzne. Najodporniejsze z rodzimych gatunków to robinia, dąb, modrzew i sosna.

Tradycyjnym środkiem do konserwacji drewna jest pokost (olej lniany). Po jego użyciu drewno nieco ciemnieje, pokazując swój piękny rysunek. Dziś większą popularnością cieszą się jednak inne preparaty olejowe, bezbarwne lub koloryzujące. Zawarte w nich pigmenty chronią drewno przed promieniowaniem UV, a tym samym - zmianą barwy. Aby wyrównać barwę drewna czy uszlachetnić wygląd pospolitych gatunków, można użyć bejcy lub lepiej - lakierobejcy zabezpieczającej równocześnie drewno przed czynnikami atmosferycznymi i grzybami. Altanę można też lakierować, lecz starajmy się wybierać lakiery matowe - nie będą świeciły się w słońcu ani odbijały światła lamp wieczorem. Jeśli zamierzamy użyć farb kryjących (emalii), również stosujmy wersje matowe. Dopilnujmy, by kolor pasował do innych elementów ogrodu czy elewacji domu.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Drewniana altana, jak ją zbudować