Dom typu dworek - najpierw projekt, potem działka

Andrzej Markowski

Zaczęli nietypowo - od zamówienia projektu. Dopiero gdy wiedzieli, jaki dom chcą zbudować, przystąpili do szukania działki, która będzie odpowiednia do jego wzniesienia.

projekt domu, dwom dworek
Widok elewacji ogrodowej
Rys. archiwum pracowni
Metryczka projektu:

Powierzchnia użytkowa: 198 m2

Powierzchnia zabudowy: 155 m2

Powierzchnia działki: 2 ha

Autor: architekt Jerzy Sajdak

Kontakt: tel./fax 22 839 20 19, 501 334 056

Inwestorzy

Projekt powstał dla pary małżeńskiej w średnim wieku z jednym dzieckiem. Inwestorzy na razie mieszkają jeszcze w Warszawie, ale chcieliby z czasem przenieść się na przedmieścia. Plan przeniesienia jest o tyle sensowny, że właściciel - z zawodu technolog drewna - zajmuje się renowacją starych mebli, więc nie będzie musiał codziennie dojeżdżać do miasta do pracy, co jest zwykle najbardziej uciążliwym skutkiem wyprowadzki na wieś.

Postanowili zacząć od zamówienia projektu i dopiero potem spróbować znaleźć odpowiednią działkę.

Działka

Kupiona przez małżeństwo parcela to duże uprawne pole, przekształcone w działkę budowlaną, przylegające z jednej strony do wiejskiej drogi.

Płaska, porośnięta z rzadka krzakami i samosiejkami liściastych drzew działka, pozbawiona jest dostępu do sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i gazowej. Dlatego trzeba będzie tu zainstalować szambo, wodę czerpać ze studni i pomyśleć nad sposobem ogrzewania alternatywnym wobec kotła zasilanego gazem.

Wszystkie niedostatki zrekompensowała inwestorom atrakcyjna cena terenu i wielkość posesji - około 2 ha.

Założenia projektowe

Inwestorom zależało, żeby budynek formą nawiązywał do wzorców architektury dworkowej, bo cenią tamten styl, a poza tym uważają, że tego rodzaju architektura dobrze się wpisuje w architektoniczny krajobraz podwarszawskich miejscowości. Zarówno dla nich, jak i dla architekta ważne było również, by dom spełniał wszelkie wymogi stawiane współczesnemu budownictwu jednorodzinnemu.

Ze względu na bliskość rzeki, a także na ukształtowanie terenu (obszar otwarty, płaski, narażony na silne podmuchy wiatru), budynek będzie musiał być szczególnie starannie ocieplony i zaizolowany.

Te uwarunkowania zostały oczywiście uwzględnione w projekcie; rolą budujących będzie jednak zadbanie o jakość materiałów i wykonawstwo. Architekt, realizując wymagania estetyczne i funkcjonalne inwestorów, nie zapomniał również o tych elementach budynku, o których przy zamawianiu projektu zwykle myśli się mniej - w tym o powierzchni gospodarczej. Gdy więc po zakupie działki okazało się, że gospodarze najpewniej zdecydują się na ogrzewanie domu paliwem stałym, nie było problemu z zaplanowaniem miejsca na kocioł i przechowywanie zapasów paliwa.

Wygląd budynku

Zaprojektowany na rzucie prostokąta budynek z mieszkalnym poddaszem, pod dwuspadowym, naczółkowym dachem, którego drewniana więźba nie dzieli przestrzeni wnętrza, kryty będzie dachówką ceramiczną, ewentualnie gontem bitumicznym.

Ze względu na wysoki poziom wód gruntowych na działce, a także bliskość rzeki, dom nie będzie podpiwniczony.

Posadowiony na niskiej, tradycyjnej podmurówce i z pomieszczeniami nieprzekraczającymi wysokości 2,75 m, ma bryłę wielkością i formą zbliżoną do miejscowych zabudowań, dzięki czemu dobrze się wpisze w krajobraz okolicy.

Nawiązując do charakteru architektury osiemnastowiecznych dworów, architekt zaprojektował na osi budynku w elewacji frontowej i ogrodowej charakterystyczne lukarny, zwane wystawkami. Jedna z nich zwieńczona jest półokrągłym, druga zaś trójkątnym szczytem.

Wnętrza i ich funkcje

Do wnętrza domu wchodzimy z ganku, wspartego na dwóch kolumnach. Drzwi wejściowe prowadzą do sieni połączonej z holem.

Na osi budynku usytuowano salon z wyjściem na taras i do ogrodu. Pomieszczenie łączy się z jednej strony z jadalnią, a z drugiej - z gabinetem, który może też pełnić funkcję biblioteki lub pokoju gościnnego. W sąsiedztwie jest także wygodna łazienka.

Wnętrza zaprojektowane w amfiladzie podzielone są czteroskrzydłowymi drzwiami, po otwarciu których uzyskuje się jedną, wspólną przestrzeń, przydatną podczas większych przyjęć czy spotkań rodzinnych.

Obok jadalni umieszczono oddzieloną drzwiami kuchnię. Zajmuje ona stosunkowo dużą powierzchnię i służy nie tylko do przygotowywania posiłków, ale także do ich spożywania, bez konieczności korzystania z jadalni. Takie rozwiązanie nadaje kuchni charakter przyjaznego miejsca codziennych rodzinnych spotkań przy śniadaniu czy popołudniowej herbacie.

Na poddaszu zaprojektowano trzy sypialnie z trzema łazienkami. Największa jest sypialnia rodziców, z wyjściem na górny taras, który jednocześnie stanowi zadaszenie tarasu dolnego.

Dzięki dwuspadowemu dachowi, okna do sypialni można było zaplanować w ścianach szczytowych. Tylko jedna z sypialń, a także jedna z łazienek od strony ogrodu zostały dodatkowo wyposażone w okna połaciowe. Architekt nie chciał bowiem zakłócać frontowej części stylowego dachu przeszkleniami. Obszerny hol doświetlono oknem umieszczonym w wystawce, dzięki czemu może on pełnić funkcję pomieszczenia wypoczynkowego z aneksem telewizyjnym, biblioteką albo stanowiskiem multimedialnym.

Autor projektu - architekt Jerzy Sajdak

Projektant od lat prowadzi autorską pracownię architektoniczną. Jest twórcą projektów wielu budynków jednorodzinnych, zrealizowanych nie tylko na terenie Polski, ale także w Anglii.

Dąży do tego, by każdy projekt miał indywidualny wyraz i był zapamiętywalny - jak znak graficzny. Stara się wypełnić starą formę budynku współczesnymi funkcjami i nowoczesną konstrukcją.

Czytaj także:

Współczesne domy-dworki ciągle w cenie



Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Dom typu dworek - najpierw projekt, potem działka