Jakie urządzenia oszczędzają wodę w domu

Jarosław Chudzicki

Warto wiedzieć, że statystyczny Polak zużywa w ciągu doby o 50 litrów wody więcej niż mieszkańcy Europy. Tymczasem według danych ONZ do 2015 r. blisko połowa ludności na świecie będzie narzekać na brak wody. Warto więc popracować nad jej rozsądnym korzystaniem.

W racjonalnym zużyciu wody pomagają baterie jednouchwytowe, termosatyczne i bezdotykowe
W racjonalnym zużyciu wody pomagają baterie jednouchwytowe, termosatyczne i bezdotykowe
Fot. Oras
Polskę zalicza się do krajów o niewielkich zasobach wodnych (brane są pod uwagę zarówno wody powierzchniowe, jak i podziemne), które w przeliczeniu na mieszkańca wynoszą około 1600 m3. I choć może to budzić zdziwienie, to w lepszej sytuacji pod tym względem są takie kraje jak Etiopia, Indie czy Iran. Dlatego tak ważne jest stosowanie urządzeń oraz instalacji umożliwiających racjonalne gospodarowanie wodą. Nie bez znaczenia jest również i to, że staje się ona coraz droższa. Tym bardziej, że płacimy nie tylko za zimną wodę, ale też w części za jej ogrzanie, a przeważnie w całości - za ścieki.

Opłaty za wodę

Opłaty za ciepłą i zimną wodę stanowią z roku na rok coraz większą pozycję w domowych rachunkach. Przykładowo, w jednej ze wspólnot mieszkaniowych w Warszawie w 2010 roku koszt 1 m3 zimnej wody wynosił 3,5 zł, a obecnie jest to 5 zł.

Narzekają również mieszkańcy domów jednorodzinnych, którzy pobierają wodę z własnej studni. Płacą oni więcej nie tylko za prąd potrzebny do napędu pompy głębinowej lub hydroforu, ale też na przykład za gaz konieczny do jej ogrzewania. Dość znacznie wzrosła też cena wywozu ścieków. Za zamówienie wozu asenizacyjnego o pojemności 10 m3 trzeba w Milanówku zapłacić 180 zł.

Racjonalne zużycie wody

Przyjmuje się, że czteroosobowa rodzina zużywa w ciągu doby 500-600 l wody, czyli na jednego domownika przypada od 125 do 150 l. Z tego najwięcej, bo około 38 l, potrzeba jest do spłukiwania miski ustępowej i niewiele mniej (33 l) na kąpiel pod prysznicem. Dlatego też racjonalne gospodarowanie wodą w tym zakresie przyniesie największe oszczędności.

Można to osiągnąć dość prostymi rozwiązaniami technicznymi. Najpopularniejsze z nich to zastosowanie różnych ograniczników wypływu, montaż baterii jednouchwytowych zamiast dwuuchwytowych, a także dwudzielnych przycisków spłukujących przy miskach ustępowych.

Równie ważna, a może jeszcze ważniejsza, jest zmiana złych nawyków i na przykład zakręcanie kranu podczas mycia zębów, golenia się czy namydlania pod prysznicem.

Trzeba również zwrócić uwagę na szczelność instalacji ciepłej i zimnej wody oraz baterii. Kapiący kran to marnotrawstwo ponad 20 l wody na dobę.

Dzięki tym wszystkim działaniom zużycie wody może spaść do 100, a nawet 80 l na dobę na jednego domownika.

Dalsze ograniczenie wody jest możliwe na przykład przez zbieranie deszczówki, którą będziemy wykorzystywali do podlewania ogrodu czy mycia samochodu. Do tego celu, a także spłukiwania toalety, można używać też wody szarej (czyli oczyszczone ścieki z wanny, umywalki, prysznica i pralki). A jeśli chcemy oszczędzać wodę w kuchni to... kupmy zmywarkę.



Przyciski spłukujące w miskach ustępowych

Wszystkie dostępne na rynku miski ustępowe - zarówno te podwieszane na stelażach, jak i stojące kompaktowe - mają zamontowane systemy spłukujące, pozwalające znacznie ograniczyć zużywaną wodę. Zbiornik wiszącej spłuczki podtynkowej może mieć pojemność 6, 7,5 lub 9 l. Wyposaża się go najczęściej w dwudzielne przyciski spłukujące. Naciśnięcie przycisku z jednej strony uwalnia całą objętość wody w zbiorniku, a z drugiej - jedynie część - na przykład 3, 4 lub 4,5 l.

Podobnie jest z kompaktami, w których miski przystosowane są do spłukiwania w trybie normalnym 6 l wody, a w trybie oszczędnym - jedynie 3 l wody.

Uwaga! Do konkretnego stelaża można zastosować tylko określone przyciski przygotowane przez jego producenta.

Baterie a oszczędność wody

Sprawdzimy, jaki wpływ na pobór wody w domu ma rodzaj zamontowanych baterii, zwłaszcza w łazience przy umywalce oraz w kabinie prysznicowej. Do obliczeń przyjmujemy ilość wody, którą zużywa czteroosobowa rodzina.

Bateria umywalkowa. Korzystamy z niej bardzo często. Kupując zatem baterię umywalkową, warto wybrać model jednouchwytowy zamiast dwuuchwytowego. Dzięki temu za pomocą jednej dźwigni znacznie szybciej i dokładniej ustawimy strumień i temperaturę wody.

Racjonalnego zużycia wody "pilnuje" też perlator, który napowietrza wodę, więc wydaje się, że wypływa jej znacznie więcej niż w rzeczywistości. Innym rozwiązaniem jest przycisk (inaczej ekoprzycisk), który znajduje się na dźwigni mieszacza. Ma on za zadanie blokować na pewnym z góry ustalonym poziomie zarówno ilość, jak i temperaturę wody. Dopiero gdy go wciśniemy, popłynie jej więcej lub o wyższej temperaturze. Podobnie działa dwustopniowa dźwignia. Aby uzyskać maksymalną ilość wody, trzeba pokonać wyraźnie odczuwalny opór.

Można również zdecydować się na montaż baterii bezdotykowej (elektronicznej). Wystarczy podsunąć pod nią ręce, by fotokomórka uruchomiła wypływ wody. A kiedy zabierzemy dłonie - przestanie działać. Takiej baterii nie trzeba regulować, gdyż utrzymuje ustawione wcześniej parametry wody.

Zobacz tabelę oszczędności przy zastosowaniu różnych baterii umywalkowych



Bateria natryskowa. W kabinie prysznicowej, ze względu na oszczędność wody, najlepiej się sprawdza bateria jednouchwytowa lub termostatyczna. Obsługa tej drugiej sprowadza się do ustawienia jednym pokrętłem natężenia wypływającej wody, a drugim - jej temperatury. Zwykle jest to 38°C - taka bowiem temperatura wody uważana jest za komfortową. Znajdujący się w niej termostat uniemożliwi wypływ gorącej wody, nie dopuszczając do poparzenia, gdy na skutek awarii instalacji nie będzie dopływu zimnej wody. Dlatego, gdy w domu mieszkają osoby starsze lub z małymi dziećmi jej montaż jest szczególnie polecany.

Ilość wypływającej wody z baterii natryskowej możemy również zredukować, używając zamiast standardowej słuchawki, takiej z wbudowanym ogranicznikiem przepływu. Wówczas niezależnie od tego, jak silny ustawimy strumień wody, ze słuchawki popłynie jej tylko tyle, ile umożliwi ogranicznik. A co najważniejsze - nie odczujemy przy tym żadnej zmiany komfortu kąpieli.

Na rynku są też dostępne rączki prysznicowe z przyciskiem, który umożliwia łatwe przełączanie ilości wypływającej wody z maksymalnego na połowę.

Zobacz tabelę oszczędności przy zastosowaniu różnych baterii natryskowych





Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Jakie urządzenia oszczędzają wodę w domu