Dach płaski czy stromy

Wiesław Rudolf

W krajach południowych dachy są zwykle płaskie. W naszym klimacie zdecydowanie lepiej sprawdzają się dachy strome, zwane też wysokimi. Nie znaczy to wcale, że i u nas nie można zbudować dobrego domu z płaskim dachem.

Dach stromy
Dach stromy
Fot. Wolf System
Tam, gdzie nie są rzadkością obfite opady śniegu czy kilkudniowe deszcze, dach o stromych połaciach lepiej zabezpiecza dom przed zamakaniem niż dach całkowicie płaski. Chociaż współczesne techniki umożliwiają stosowanie płaskich dachów, które nawet w naszym klimacie niezawodnie chronią dom przed skutkami opadów.

Który był pierwszy

Dach stromy. Jest na pewno bardziej zakorzeniony w naszej tradycji budowlanej, bo dawne, nie do końca szczelne pokrycia lepiej się na takich dachach sprawdzały. Dzięki dużemu pochyleniu połaci deszcz spływa z nich szybko, a i śnieg raczej się zsuwa niż czeka do wiosny, aż słońce mocniej przygrzeje. Zagrożeniem dla tych konstrukcji są silne wiatry, które mogą z nich nie tylko zrywać pokrycie, ale także zerwać z budynku cały dach.

Dach płaski. Swój rodowód wywodzi z krajów śródziemnomorskich, w których łagodne warunki klimatyczne nie stanowią zagrożenia dla domu. Dachami są tam często niezaizolowane stropy nad ostatnią kondygnacją. Choć lato w Polsce jest znacznie krótsze, także i tu dach płaski nierzadko pełni funkcję tarasu, ale aby takie rozwiązanie - przeniesione do naszego klimatu - dobrze się sprawdzało, musi być dużo bardziej skomplikowane niż to, jakie stosuje się w krajach południowych. Nie tylko dlatego, że u nas częściej i dłużej pada, ale przede wszystkim ze względu na różnice temperatury, jakim poddawany jest dach - zdarza się, że w ciągu doby zmienia się ona nawet o kilkadziesiąt stopni. Szczególnie szkodliwe są dla dachu przejścia temperatury przez "zero", czyli na przemian zamarzanie i odmarzanie. Goły strop nad ostatnią kondygnacją w naszym klimacie ciągle by przeciekał. Mróz zniszczyłby go po kilku latach.

Który ładniejszy

Większość budujących - nawet gdy nadstawia ucha na argumenty praktycznej natury - przywiązuje wielką wagę do wyglądu dachu. A że decyduje on o kształcie i charakterze całego domu, ważne są nie tylko jego kształt i wielkość, ale także rodzaj i kolor pokrycia. Odnosi się to w zasadzie do dachów wysokich. Jeśli bowiem mówić o urodzie dachu płaskiego, to polega ona na tym, że go nie widać, jakkolwiek i owa "niewidoczność" ma przecież wpływ na to, jak wygląda dom.

O decyzji, by dom jednorodzinny pokryć płaskim stropodachem, przesądzają zazwyczaj względy architektoniczne. Taki dach mają na przykład domy inspirowane architekturą śródziemnomorską lub modernistyczną lat dwudziestych.

Moda na domy jednorodzinne z płaskimi dachami w latach sześćdziesiątych dominowała w całej Polsce i do dziś wszędzie widać jej niechlubne świadectwa - "kostki" lub "fortepiany" (domy z płaskim dachem obramionym schodkowo wznoszącymi się ściankami). Mniej więcej od dwudziestu lat mamy znów w Polsce modę na dachy wysokie. Mimo to niektórym nadal podobają się dachy płaskie - szczególnie te na nowoczesnych budynkach.

Konstrukcja dachów płaskich

W Polsce płaski dach musi pełnić podwójną funkcję: dachu i ostatniego stropu, dlatego nazywany jest stropodachem. Konstrukcja ta musi być tak zbudowana, by bez uszkodzeń przetrwała upały, deszcze, mrozy i co najtrudniejsze - gwałtowne zmiany temperatury, charakterystyczne dla słonecznych, ale mroźnych okresów zimy. Dlatego najlepiej, jeśli jest nie tylko zaizolowana przed przeciekami, ale i ocieplona.

STROPODACHY NIEOCIEPLONE

Ten rodzaj stropodachu można stosować jedynie nad pomieszczeniami nieogrzewanymi, na przykład garażami. Zadaniem takiej konstrukcji jest ochrona tego pomieszczenia tylko przed opadami atmosferycznymi, do czego nie jest potrzebna izolacja termiczna. Jednakże stropodachy nieocieplone tak bardzo rozszerzają się latem i kurczą zimą, że w konsekwencji prowadzi to z czasem do charakterystycznych uszkodzeń ścian, na których są oparte. Dlatego nawet wtedy, gdy pomieszczenia pod stropodachem nie są ogrzewane, dobrze jest go ocieplić, dzięki czemu konstrukcja tych pomieszczeń znajdować się będzie cały czas w możliwie jednakowej temperaturze.

STROPODACHY OCIEPLONE

Tradycyjne bez szczeliny wentylacyjnej. W takim stropodachu izolacja przeciwwilgociowa znajduje się na ociepleniu, ułożonym bezpośrednio na stropie. Jest to najgorszy rodzaj konstrukcji dachu płaskiego, jaki można wykonać nad pomieszczeniami mieszkalnymi. Bez większego ryzyka można go stosować jedynie nad pomieszczeniami nieogrzewanymi. Izolacja przeciwwilgociowa, przeważnie z papy, ułożona bezpośrednio na warstwie ocieplenia lub na warstwie wyrównawczej z betonu, stanowi zawsze barierę dla pary docierającej tu z wnętrza domu. Skutek: para wodna wykrapla się pod zimną papą i powoduje zawilgocenie izolacji cieplnej, a zimą - jej zamarzanie. Taki stropodach dość szybko przestaje pełnić swoje funkcje. Zamarznięta izolacja termiczna nie chroni przed ucieczką ciepła, a przez popękaną papę - narażoną na duże zmiany temperatury - woda bez przeszkód wnika do wnętrza domu;

Tradycyjne ze szczeliną wentylacyjną. W stropodachu wentylowanym izolacja przeciwwilgociowa oddzielona jest wentylowaną przestrzenią powietrzną od ułożonej na stropie izolacji termicznej. Pod tym względem jego konstrukcja przypomina dach wysoki z nieużytkowym poddaszem, w którym ocieplenie ułożone jest na stropie nad ostatnią kondygnacją.

W stropodachu wentylowanym nie dochodzi do wykraplania pary wodnej przenikającej przez strop (albo podsufitkę) oraz ocieplenie do wnętrza stropodachu, ponieważ jest ona z niego usuwana przez otwory wentylacyjne.

Jeśli strop nad ostatnią kondygnacją jest żelbetowy, to wełnę mineralną można na nim ułożyć bezpośrednio (bez stosowania paroizolacji od cieplejszej strony). Jeżeli natomiast jego konstrukcję stanowią dźwigary drewniane, to wełnę należy osłonić od wnętrza domu paroizolacją z folii polietylenowej.

Nowoczesne, czyli dachy odwrócone. Przełomem w konstrukcjach stropodachów niewentylowanych okazało się wyprodukowanie całkowicie odpornego na wilgoć polistyrenu ekstrudowanego. Mając taki materiał, możemy odwrócić układ warstw: najpierw na stropie ułożyć izolację przeciwwilgociową (np. z papy termozgrzewalnej), a dopiero na niej - izolację termiczną z polistyrenu ekstrudowanego. Taka konstrukcja - przykryta warstwą żwiru, który chroni dach przed bezpośrednim działaniem słońca oraz zwiększa powierzchnię parowania - nosi nazwę dachu odwróconego. Pełni on swoją funkcję nawet wtedy, gdy jest całkowicie zalany wodą (izolacja cieplna pozostaje sucha), a chroniona przed zmianami temperatury izolacja przeciwwilgociowa nie traci swoich właściwości izolacyjnych.

Stropodach z odwróconym układem warstw jest też podstawą konstrukcji "dachów zielonych", które po pokryciu warstwą odpowiedniego substratu glebowego można obsadzać roślinnością.

Konstrukcja dachów stromych

Dopóki pod wysokimi dachami nie urządzało się pomieszczeń mieszkalnych, były one niezawodnymi przekryciami domów. Dla dachu najkorzystniej jest bowiem, jeśli bezpośrednio pod nim nikt nie mieszka. Wtedy nieużytkowa przestrzeń może być naturalnie wentylowana, co nie pozwala nigdzie gromadzić się wilgoci. Ale poddasza uchodzą dziś za bardzo atrakcyjne wnętrza i pozwalają dobrze wykorzystać powierzchnię małych działek. Przeznaczenie poddaszy na sypialnie, łazienki i pomieszczenia do pracy bardzo skomplikowało budowę dachów stromych.

Strych. Takie poddasze jest dobrze przewietrzane, co sprzyja zdrowiu zarówno drewnianej konstrukcji dachu, jak i samego budynku - para wodna przedostająca się z wnętrza domu do przestrzeni dachowej jest zeń szybko usuwana. Na poddaszach nieużytkowych ociepla się jedynie strop nad ostatnią kondygnacją.

Poddasze mieszkalne. Musi mieć ocieplone połacie dachowe. To przeniesienie izolacji termicznej ze stropu nad ostatnią kondygnacją do połaci dachowej sprawiło, że stały się one podobne w budowie do stropodachów, ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami technicznymi. Z jednej strony połacie te muszą - co oczywiste - chronić przed opadami atmosferycznymi. Z drugiej - umożliwiać usuwanie na zewnątrz pary wodnej, która w okresie grzewczym (kiedy na zewnątrz jest zawsze bardziej sucho niż we wnętrzu domu) przenika przez każdą nieszczelność - z wnętrza poddasza do ocieplenia. Jeśliby zawiodła którakolwiek z tych funkcji - ochrona przed wodą z przecieków lub ochrona przed skraplaniem się pary wodnej - mogłoby dojść do zawilgocenia ocieplenia, pogorszenia jego parametrów izolacyjnych, a potem - do zawilgocenia i butwienia drewnianej konstrukcji dachu.

Zasada jest prosta: ocieplenie musi być wentylowane. Można to osiągnąć na dwa sposoby:

- przez przykrycie go od zewnątrz folią dachową o wysokiej paroprzepuszczalności, która ma bezpośredni kontakt z powietrzem zewnętrznym;

- przez zastosowanie szczeliny wentylacyjnej między ociepleniem a sztywnym poszyciem dachu pokrytym szczelnie papą.

O ile jednak rozwiązanie z folią dachową jest skuteczne w każdym dachu, o tyle rozwiązania ze sztywnym poszyciem oraz szczeliną wentylacyjną można zastosować jedynie w dachach prostych. W tych o skomplikowanych kształtach, z licznymi załamaniami i lukarnami, po prostu nie będzie działać.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Dach płaski czy stromy