Ściany zewnętrzne - słabe miejsca w ociepleniu

Cezary Jankowski

O skuteczności izolacji termicznej ścian w dużej mierze decyduje staranność, z jaką ułoży się ją wokół wszystkich miejsc, które mogą stać się mostkami cieplnymi.

Jeśli zaznaczone na rysunku miejsca nie zostaną właściwie ocieplone, ciepło z wnętrza domu będzie mogło przez nie szybko i łatwo uciekać na zewnątrz
Jeśli zaznaczone na rysunku miejsca nie zostaną właściwie ocieplone, ciepło z wnętrza domu będzie mogło przez nie szybko i łatwo uciekać na zewnątrz
Rys. Wawrzyniec Święcicki
Większość słabych pod względem termicznym miejsc w ścianach to te, w których nie da się w prosty sposób zapewnić ciągłości ocieplenia. Potencjalnymi mostkami termicznymi w ścianach zewnętrznych są zwykle ściany fundamentowe, połączenia balkonów ze stropem, boczne ościeża otworów okiennych i drzwiowych, nadproża i wieńce oraz górne krawędzie ścian szczytowych.

Ściany fundamentowe

Ściany domu, spoczywające na fundamentach zagłębionych w gruncie, trudno całkowicie zabezpieczyć przed ucieczką ciepła w kierunku pionowym (wzdłuż przekroju ściany). Nie da się ich bowiem postawić na izolującej wkładce z typowych materiałów termoizolacyjnych, gdyż mają one znikomą wytrzymałość na ściskanie. Pozostaje więc jedynie izolowanie ich powierzchni bocznych (można to robić jedno- albo dwustronnie). Typowy sposób ocieplenia fundamentów to ułożenie płyt z twardego styropianu lub polistyrenu ekstrudowanego na zewnętrznej stronie fundamentu, do głębokości ok. 1 m. W ten sposób zmniejszamy ucieczkę ciepła w strefie najniższych temperatur zewnętrznych (mroźne powietrze, zamarznięty grunt), ale nie zapobiegamy ucieczce ciepła od wewnętrznej strony fundamentu; te straty nie będą jednak duże, bowiem w gruncie pod podłogą temperatura jest względnie stabilna i nie spada poniżej 5-8°C. Dlatego właśnie ocieplanie ściany fundamentowej również od strony wewnętrznej (zdjęcie) i połączenie jej z izolacją podpodłogową nie jest konieczne - choć w niektórych domach (np. parterowych o długiej linii ścian fundamentowych) wskazane.

Innym sposobem na zmniejszenie ucieczki ciepła do gruntu jest ułożenie 2-3 ostatnich warstw ścian fundamentowych z materiałów ciepłochronnych (rysunek). Najlepiej nadają się do tego pustaki żwirobetonowe z wkładką styropianową lub bloczki keramzytobetonowe. Skuteczność takiej izolacji jest porównywalna z ociepleniem układanym na zewnątrz ściany, a koszty są niewiele wyższe niż przy budowaniu zwykłych fundamentów.

Nadproża i wieńce

Problem zapewnienia dobrej izolacji termicznej nadproży i wieńców dotyczy głównie domów budowanych w technologii ścian jednowarstwowych - w innych systemach warstwa ocieplenia układana jest na zewnątrz na całej powierzchni ścian, więc przykrywa również te elementy.

Popularny sposób ocieplenia wieńców i nadproży w ścianach jednowarstwowych polega na wstawieniu od zewnętrznej strony ściany wkładki termoizolacyjnej zlicowanej z powierzchnią muru (zdjęcie). Nie jest to dobre rozwiązanie, gdyż niejednorodne podłoże po otynkowaniu może powodować pojawienie się pęknięć i odprysków. Prawidłowo zaizolowane wieńce i nadproża należy wykonywać jako trójwarstwowe (zdjęcie), zbudowane z:

- wąskich, 5-6-centymetrowych elementów ściennych od zewnątrz - na przykład płytek betonu komórkowego czy pustaków z ceramiki poryzowanej;

- wkładki styropianowej o grubości co najmniej 10 cm w środku;

- konstrukcyjnego elementu żelbetowego od wewnątrz.

W ścianach trójwarstwowych elementy te wykonuje się w podobny sposób.

Wokół okien

Okna same w sobie są potężnym mostkiem cieplnym - w porównaniu ze ścianami ich ciepłochronność jest nawet 4-5 razy mniejsza. Jeśli zostaną źle osadzone, straty te będą jeszcze większe - dlatego więc w miarę możliwości warto zadbać o ich ograniczenie.

Przy osadzaniu okna należy dążyć do zminimalizowania powierzchni nieizolowanego ościeża. Dlatego też - w zależności od budowy ściany - ramę okienną trzeba mocować (rysunek):

- przy zewnętrznej płaszczyźnie warstwy nośnej (w ścianach dwuwarstwowych);

- w grubości ocieplenia (w ścianach trójwarstwowych). Oczywiście okna nie można zamocować do wełny mineralnej czy styropianu, dlatego też w ścianach trójwarstwowych wykonuje się obramowanie z płyt OSB, pozwalające na stabilne zamocowanie ościeżnicy, a okno mocuje się do muru (zdjęcie);

- w 2/3-3/4 szerokości muru, licząc od strony wewnętrznej, w ścianach jednowarstwowych.

Uwaga! Nie można też zapomnieć o konieczności eliminowania mostków cieplnych podczas montażu parapetów zewnętrznych (zdjęcie) - jeśli na przykład zechcemy zrobić podokiennik z kształtek klinkierowych w ścianie dwuwarstwowej, to miejsce jego mocowania pod ramą utworzy właśnie taki mostek.

Balkony i tarasy

Balkony i tarasy konstrukcyjnie połączone ze ścianami zewnętrznymi trudno skutecznie zaizolować cieplnie. Płyta balkonowa czy tarasowa musi bowiem opierać się na ścianie nośnej domu i przechodzić przez warstwę ocieplającą mury. Uciekanie ciepła wzdłuż linii osadzenia płyty można ograniczyć przez ułożenie na niej izolacji cieplnej - od wierzchu, pod spodem i po bokach. W praktyce jest to jednak trudne do wykonania, poza tym "pogrubiony" do 30 cm balkon nie wygląda zbyt elegancko (rysunek). Jeśli jest to nie balkon, ale taras, pod którym znajduje się pomieszczenie ogrzewane - ocieplenie układa się tylko na jego powierzchni. Trzeba o tym pamiętać przy ustalaniu poziomów płyty tarasowej i podłogi w pomieszczeniach - warstwy izolujące na tarasie mają bowiem 15-20 cm grubości.

Innym niż ocieplanie ze wszystkich stron sposobem na ograniczenie ucieczki ciepła w miejscu osadzenia płyty balkonowej jest zastosowanie konstrukcji wspornikowej z drewna lub stali. Osadzone w wieńcu i w ścianie wsporniki stykają się z murem na znacznie mniejszej powierzchni, a sama płyta jest oddzielona izolacją cieplną.

Radykalny sposób na uniknięcie mostków cieplnych przy zamocowaniu balkonu albo tarasu stanowi oparcie ich na niezależnych słupach murowanych, betonowych lub drewnianych (rysunek), przylegających do ściany domu lub... zrezygnowanie z ich budowy.

Szczyty i ścianki kolankowe

Górne powierzchnie ścian szczytowych poddaszy, w których izolacja cieplna układana jest pod całą długością połaci dachu, również wymagają ocieplenia. Nie można więc wymurować ich na wysokość sięgającą wierzchu krokwi - powinny się kończyć 10-15 cm niżej. Skośne zakończenie tych ścian należy wyrównać zaprawą, a następnie przykleić pasy styropianu o szerokości odpowiadającej grubości muru. Po zamocowaniu ocieplenia ścian zewnętrznych oraz ułożeniu izolacji dachu uzyskamy ciągłość ocieplenia w tym miejscu.

Na poddaszach przykrytych stromym dachem zazwyczaj montuje się w środkowej części sufit podwieszany, zamocowany na jętkach. Ocieplenie kładzione jest wtedy na tym suficie, a górna cześć poddasza pozostaje wentylowana. Ciągłość ocieplenia łatwo można uzyskać, łącząc izolację ścian zewnętrznych z izolacją połaci dachu. Trzeba jedynie zwrócić uwagę na dokładne wypełnienie wełną mineralną przestrzeni nad murłatą i osłonięcie jej folią wiatroizolacyjną. Folię należy przybić od zewnętrznej strony murłaty, co pozwoli na kontrolowane wypełnienie tej przestrzeni i zapobiegnie wypychaniu izolacji na zewnątrz.

Jeszcze lepszym rozwiązaniem ocieplenia miejsca styku ściany ze skosami dachowymi (pod warunkiem, że na dachu jest folia wysokoparoprzepuszczalna) jest zamocowanie między krokwiami desek oporowych, postawionych na sztorc, o wysokości sięgającej do wierzchu krokwi. Będą one stanowić oparcie dla górnej krawędzi ocieplenia ścian oraz ułatwią zamocowanie folii paroprzepuszczalnej i wypełnienie wełną przestrzeni wokół murłaty.

Przy bardzo niskim oparciu dachu na ścianach domu (gdy skośna połać dachowa sięga niemal do stropu poddasza), stawiane są ślepe ścianki kolankowe (zdjęcie), wydzielające powierzchnię o dostatecznej wysokości. Buduje się je jako drewniane lub metalowe ścianki szkieletowe, izolowane wewnątrz wełną mineralną. Przy takim rozwiązaniu nie można zapomnieć o ociepleniu również tej części stropu, która znajduje się między ścianką a dachem. Do izolacji można użyć zarówno styropianu, jak i wełny mineralnej, o grubości 15-20 cm.

Uwaga! Ze względu na możliwość zagnieżdżenia się gryzoni, styropian powinien być przykryty cienką warstwą zaprawy lub płytami g-k. Natomiast wełnę warto osłonić folią paroprzepuszczalną, co zabezpieczy ją przed zamoknięciem w razie przecieków z dachu. Warto też bezpośrednio na stropie ułożyć folię paroszczelną, która jednocześnie będzie ochroną przed wodą w razie pojawienia się nieszczelności w dachu.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Ściany zewnętrzne - słabe miejsca w ociepleniu