Dom oszczędny, choć niekoniecznie mały

Projekt wybrała i opisała architekt Iwona Mere

Współczesny oszczędny dom nie musi być ani mały, ani wzniesiony z najtańszych materiałów. Wręcz odwrotnie: powinien być porządnie zbudowany i funkcjonalny, a przede wszystkim - energooszczędny.

Elewacja boczna - "Dom oszczędny, choć niekoniecznie mały"
Elewacja boczna - "Dom oszczędny, choć niekoniecznie mały"
Wizualizacje: SYNERGIA
Czego szukamy - główne założenia:

- budynek dla tych, którzy mają ograniczony budżet, ale chcą wznieść wygodny, nowoczesny dom

- orientacyjna wielkość budynku: powyżej 120 m2

- stali mieszkańcy: typowa rodzina - rodzice i dzieci

Główna zaleta:

Prezentowany dom wytycza kierunek, w którym powoli, acz systematycznie zaczyna podążać współczesna architektura mieszkaniowa.

Następuje zwrot ku domom energooszczędnym. Świadomi inwestorzy poszukują rozwiązań, które pozwolą zmniejszyć pobór i straty energii w domach, co prowadzi do obniżania kosztów eksploatacji. Cała sztuka polega na tym, aby zmierzając do osiągnięcia jak największych oszczędności, nie stracić nic z komfortu i urody domu.

Dom zbudowany na stoku, z częścią funkcji pod poziomem gruntu

Powierzchnia użytkowa: 284,7 m2

Minimalne wymiary działki: 24,7×24,7 m

Autor: architekt Tomasz Mielczyński

Kontakt: tel. (61) 670 00 36, tel. kom. 668 125 556

Działka i ogród

Nietypowy kształt domu - w przypominający literę V z dostawionym kubikiem garażu - ułatwia pozyskiwanie i akumulację ciepła. Umieszczone wewnątrz litery V przeszklone ściany mają za zadanie wpuszczać do wnętrz jak najwięcej słońca i powinny być skierowane na południe i zachód. Ściany zewnętrzne - pełne, grube i dobrze izolowane - mają akumulować ciepło i zapobiegać jego utracie. Taki podział zadań determinuje sposób ustawienia domu na działce. I znacznie też ogranicza swobodę jej wyboru. Najlepiej, by miała boki o długości ok. 30 m i wjazd od północnego zachodu. Wokół południowej i zachodniej elewacji nie powinno być żadnych przeszkód (drzew czy zabudowań) utrudniających dostęp światła słonecznego do wnętrz. Te dwie ściany domu powinny być dobrze oświetlone zwłaszcza jesienią i wiosną, kiedy pozyskiwanie ciepła słonecznego jest szczególnie ważne (uwaga: słońce świeci wtedy nisko, więc nawet niewielkie elementy będą rzucać długi cień).

Aby uzyskać nieco więcej wolnej przestrzeni od południa, można dom dosunąć na odległość 3 m do północnej i zachodniej granicy działki.

Elewacje

Mimo konsekwentnego i sztywnego podziału na elewacje otwarte - przeszklone i zamknięte - z grubym murem, dom nie razi sztucznością. Jego bryła nawiązuje do formy tradycyjnych prostych domów z dwuspadowym dachem. Interesujące proporcje i podziały okien oraz materiały i dopracowany detal tworzą ciekawą współczesną architekturę.

Szczególnie południowa elewacja sprawia pozytywne wrażenie. Tu zbiegają się pod kątem rozwartym dwa skrzydła budynku. Parterowa część dzienna z dużymi powierzchniami szkła daje poczucie lekkości. Kontrastuje z nią "cięższa" dwukondygnacyjna część nocna z poziomymi szczelinami okien. Oba skrzydła "obejmują" i częściowo osłaniają najważniejszą, południową część ogrodu.

Lekkości elewacjom dodają delikatne poziome żaluzje umieszczone na dużych oknach. Mają za zadanie uchronić wnętrze przed nadmiernym przegrzaniem (głównie latem).

Dom jest przystosowany do usytuowania na skarpie. Elewacje północna i wschodnia mogą być przysypane ziemią lub wcięte w skarpę bez szkody dla wnętrza domu. Takie rozwiązanie jest wręcz korzystne, gdyż ziemia stanowi dodatkową izolację.

Część dzienna

Dom jest podzielony na dwa skrzydła. W części parterowej znajdują się pomieszczenia dzienne: gabinet, pokój dzienny, jadalnia i kuchnia z zapleczem. Ustawione są w amfiladzie - z wyjątkiem gabinetu łaczą się w jedną przestrzeń. Z każdego z pomieszczeń (z wyjątkiem kuchni) można wyjść do ogrodu przez szerokie drzwi balkonowe. Bliski bezpośredni kontakt wnętrza z ogrodem to cenna cecha projektu.

Warto zwrócić uwagę na świetlik wzdłuż północnej ściany w pokoju dziennym. Aby rozjaśnić ślepą i ciemną ścianę, autorzy projektu umieścili tu wąską podłużną szczelinę, która wprowadza z góry światło dzienne (widoczne na wizualizacji obok).

Na przedłużeniu części dziennej od północnego wschodu znajdują się wejście do domu i garaż na dwa samochody. Obok garażu usytuowano pomieszczenie gospodarcze i spiżarnię, co znakomicie ułatwia wypakowywanie zakupów z samochodu.

Pewnym utrudnieniem może się okazać wjazd do garażu, z uwagi na skośną ścianę przy wejściu do domu. Warto by przedłużyć garaż nieco w bok i w ślad za nim przesunąć wrota garażowe.

Wejście do domu prowadzi przez przestronny przedsionek do holu ze schodami. Schody oświetla dwukondygnacyjne okno, tworząc coś na kształt osłoniętego atrium.

Układ części dziennej jest przejrzysty i daje poczucie przestronności wnętrza.

Z holu można przejść do części nocnej, którą rozplanowano na dwóch poziomach.

Część prywatna

Na parterze znalazła się główna sypialnia (którą najpewniej obejmą w posiadanie rodzice), z oddzielną łazienką, garderobą i - uwaga - sauną! Całość jest wydzielona od reszty domu i dostępna z wąskiego przedsionka.

Na piętrze umieszczono podobny zestaw, czyli sypialnię, łazienkę i garderobę. Tym razem oczywiście już bez sauny. Sypialnia ma za to imponującą wielkość - ponad 24 m2.

Na górnym poziomie zaplanowano ponadto bibliotekę (na wprost schodów), a dalej pralnię i pomieszczenie gospodarcze. Pomiędzy tymi dwoma pomieszczeniami znalazły się drzwi prowadzące na atrakcyjny, blisko stumetrowy taras nad parterem.

Obie sypialnie z zapleczem tworzą dwa niezależne światy, skutecznie odcięte od reszty domu. Należy to uznać za niewątpliwą zaletę projektu. Wyjścia z obu części schodzą się w holu, skąd droga prowadzi do części dziennej lub na zewnątrz. To oznacza, że osoby korzystające z jednej lub drugiej sypialni mają poczucie pełnej intymności. Idealny układ pomieszczeń dla dwupokoleniowej rodziny...

Ktoś może powiedzieć, że dom o powierzchni ponad 280 m2 z jedynie dwiema sypialniami to rozrzutność. Zgoda. Może i przydałaby się jeszcze jedna sypialnia na górze. Jeżeli jednak zadano już sobie tak duży trud zbudowania równie oszczędnego domu, może ta rozrzutność zostanie wybaczona?

Skomentuj:

Dom oszczędny, choć niekoniecznie mały