Nawierzchnia z kostki dobrze zaplanowana

Tekst: Ewa Krajak

Wybór ładnej i solidnej kostki to nie wszystko. Aby ułożone z niej ścieżki i podjazd były bez wad, potrzebny jest jeszcze dobry projekt i sprawdzony wykonawca.

Projekt jest niezbędny, zwłaszcza jeśli planujemy łączenie kolorów i nietypowe kształty
Projekt jest niezbędny, zwłaszcza jeśli planujemy łączenie kolorów i nietypowe kształty
Fot. Bruk-bet
Sprzedawane obecnie kostki betonowe to nie tylko szare lub bordowe elementy, dostępne w 2-3 kształtach. Wybór jest znacznie większy, a poza kolorem i kształtem możemy wybrać również sposób wykończenia powierzchni (np. płukana) albo krawędzi (np. obijana) kostki. W efekcie kostka może przypominać marmur, granit albo antyczny bruk.

Kostki brukowe powstają w procesie wibroprasowania w maszynie, która miesza, zagęszcza oraz sprasowuje mieszankę betonową. Tak przygotowany beton jest bardzo odporny na działanie warunków atmosferycznych i czynniki mechaniczne; dobrze ułożona nawierzchnia może więc być poddawana dużym obciążeniom i nie zniszczy jej mróz czy sól.

Na początek dobry projekt

Przed kupnem kostki należy przygotować projekt nawierzchni. To ważne, zwłaszcza jeśli planujemy bardziej skomplikowane wzory i łączenie kilku kolorów. Projekt pozwala na precyzyjne obliczenie potrzebnej liczby elementów (także nadwyżki na docinki), poza tym ułatwia ułożenie zamierzonego wzoru. Jego opracowanie (które jest bezpłatne, jeśli kupimy kostkę) oferują zazwyczaj producenci.

Zrobienie projektu nie polega jednak tylko na narysowaniu wzoru. Architekt musi też zaplanować, co mają łączyć wykostkowane nawierzchnie, jakie będą ich wymiary oraz przeznaczenie - od tego bowiem zależy, jak grubą kostkę trzeba kupić. Musi też ustalić, w którym kierunku ma spływać woda z ułożonej nawierzchni.

Odpowiednia grubość

Kostka brukowa może mieć różną grubość; dobiera się ją w zależności od przeznaczenia nawierzchni i stopnia przewidywanego natężenia ruchu:

- 4 cm - stosuje się na tarasy, ścieżki i inne miejsca, po których będzie się tylko chodzić;

- 6 cm - polecana jest na podjazdy i inne miejsca, w których przewiduje się niezbyt intensywny ruch samochodów osobowych;

- 8 cm - stosuje się na podjazdy, drogi i place, po których oprócz osobowych, będą jeździć także samochody ciężarowe, np. dostarczające materiały budowlane czy wywożące śmieci.

Porządnie przygotowane podłoże

Jakość nawierzchni z kostki w dużej mierze zależy od tego, jak zostanie przygotowane podłoże. Prace składają się z kilku etapów.

Korytkowanie. To usuwanie wierzchniej warstwy gruntu, o grubości 20-50 cm (tym więcej, im większe będą przewidywane obciążenia nawierzchni). Dno wykopu czyści się z korzeni, wyrównuje i zagęszcza (by zapobiec osiadaniu gruntu).

Niwelacja. Dokładne wyrównywanie dna jest bardzo ważne. Powinna zająć się tym ekipa z doświadczeniem i specjalistycznym sprzętem (tylko przy małej powierzchni robi się to ręcznie). Przy formowaniu dna wykopu należy uwzględnić docelowe spadki nawierzchni.

Podbudowa. Musi być dobrze zrobiona, bo od niej zależy bezpieczne przeniesienie na grunt obciążeń z nawierzchni. Robi się ją z tłucznia, żwiru, grysu lub pospółki (gdy grunt jest piaszczysty) lub z betonu (gdy jest gliniasty). Jej grubość trzeba dobrać do przyszłych obciążeń; pod ścieżki wystarczy 10-20 cm, pod podjazdy - 20-40 cm. Podbudowę z materiałów przepuszczających wodę układa się warstwami o grubości około 10 cm, każdą z nich zagęszczając i wyrównując.

Podsypka. To warstwa układana bezpośrednio pod kostką. Robi się ją z piasku albo drobnego grysu lub żwiru (do 4 mm). Grubość warstwy podsypki powinna wynosić od 3 do 5 cm.

Uwaga! Niezbyt gruba kostka, ułożona na bardzo twardym gruncie, wytrzyma duże obciążenia, i odwrotnie - nawierzchnia z grubej kostki, ułożona na źle utwardzonym gruncie, nie będzie wystarczająco trwała.

Dobrze ułożona kostka

Nawet najlepsza kostka nie wystarczy, by zapewnić nawierzchni trwałość i ładny wygląd. Trzeba ją jeszcze ułożyć bez błędów. Bardzo istotne jest więc, aby wybrać sprawdzonego brukarza. Jeżeli firma sprzedająca kostki ma swoją ekipę albo rekomenduje certyfikowanych fachowców - zawsze warto skorzystać z ich usług.

Prace zaczyna się od obramowania nawierzchni. Jego rodzaj również dobiera się zależnie od przeznaczenia nawierzchni; przy tych pod ciężkie samochody trzeba zastosować krawężniki osadzone na ławach betonowych, przy ścieżkach wystarczą obrzeża, palisady lub brzegówka (szeroka betonowa wylewka, na której układa się 1-2 rzędy kostki, a pozostałą jej część przysypuje ziemią i wysiewa trawę).

Kostkę należy kłaść tak, by jej górna powierzchnia znalazła się około 1 cm powyżej docelowego poziomu (osiądzie, kiedy na koniec prac będzie ubijana).

Uwaga! Kostkę zawsze należy układać od czoła (to znaczy od krawędzi do środka), tak, by brukarz stał na już ułożonej nawierzchni, a nie na podsypce, gdyż mógłby ją zniszczyć). Trzeba też mieszać kostki z kilku różnych palet - pozwoli to równomiernie rozłożyć elementy różniące się odcieniem.

Ważne, żeby pomiędzy poszczególnymi kostkami zostawić kilkumilimetrowe odstępy (cały czas kontrolując ich szerokość), które później zostaną wypełnione piaskiem. Po dokładnym zamieceniu ułożonej nawierzchni, trzeba ją utwardzić wibratorem płytowym z gumową stopą (żeby nie uszkodzić kostek).

Wykwity i wady kostki

Może się zdarzyć, że nawet jeśli kupiliśmy dobrą jakościowo kostkę i zatrudniliśmy do jej ułożenia doświadczoną ekipę, ostateczny efekt nie będzie taki do końca taki, jakiego byśmy oczekiwali.

Wielu inwestorów skarży się na jasnoszare plamy czy naloty, które pojawiają się na powierzchni nowych kostek (szczególnie widoczne jest to na kostce w ciemnym kolorze). Są to wykwity wapienne, których powstanie jest zjawiskiem całkowicie naturalnym - to efekt rozpuszczania niezwiązanego w produkcji wapnia przez wnikającą w głąb betonu wodę deszczową. Łączy się on z dwu-tlenkiem węgla z powietrza i tworzy wapienny osad.

Na powierzchniach odkrytych osad taki zniknie sam po roku, a najdalej po trzech latach - zostanie spłukany przez deszcz i starty podczas użytkowania nawierzchni. Z kostki ułożonej pod zadaszeniem można próbować usunąć go chemicznie, preparatami do czyszczenia nawierzchni betonowych. Środki te usuwają też resztki smarów, olejów, a nawet zaprawy murarskiej, należy jednak używać ich ostrożnie, sprawdzając najpierw ich działanie na niewielkiej, mało widocznej powierzchni. Powstawanie wykwitów można ograniczyć, impregnując powierzchnię kostek - zabezpiecza je to przed wnikaniem wody i zabrudzeniem.

Nie ma technicznej możliwości całkowitego wyeliminowania wykwitów (choć dzięki stosowaniu w czasie produkcji procesu hydrofobizacji, ryzyko ich występowania zostało ograniczone); są one wynikiem naturalnych procesów fizycznych, więc nie podlegają reklamacji.

Wady kostki, które można reklamować, to wyszczerbione krawędzie (oczywiście, nie dotyczy to kostek postarzanych, fabrycznie obijanych), spękania, wyraźne przebarwienia i brudne plamy. Jednak uwaga - reklamacja kostek już wbudowanych jest bardzo trudna, albo wręcz niemożliwa. Dlatego należy je dokładnie obejrzeć, zanim zacznie się układanie nawierzchni.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Nawierzchnia z kostki dobrze zaplanowana