Izolacja rur ciepłej i zimnej wody

Alfred Adamczewski, Beata Zielińska

Wykonanie izolacji na zamontowanej w domu instalacji ciepłej i zimnej wody bywa często bagatelizowane - nierzadko przez samych fachowców. A to oznacza niepotrzebne straty ciepła do otoczenia.

Izolacja rur ciepłej i zimnej wody
Otulina izolacyjna dla rur układanych pod tynkiem często występuje w dwóch kolorach - czerwonym i niebieskim
Fot. Thermaflex
Wszystkie rury do ciepłej i zimnej wody oraz cyrkulacyjne, ułożone w bruździe ściennej, zawsze wymagają izolacji. Stosuje się wówczas otuliny z miękkiej pianki polietylenowej, pokryte specjalną folią odporną na rozrywanie. Sprzedawane są one na przykład w 10 m odcinkach zwijanych w krążki. Zadaniem otulin jest nie tylko ochrona przed stratami ciepła, ale też przed bezpośrednim kontaktem przewodów z zaprawą murarską. Dzięki temu mogą one się odkształcać (wydłużać się i kurczyć) pod wpływem zmian temperatury, bez ryzyka uszkodzenia tynku.

Jeśli rury ułożone są na ścianie, stosuje się najczęściej otulinę polietylenową. Ma ona nacięcie, które ułatwia jej założenie na wykonanej już instalacji. Brzegi otuliny łączy się klejem lub taśmą. Izolować warto również rury zimnej wody, z uwagi na ich "pocenie się", czyli wykraplanie pary wodnej na ściankach. Szczególnie widoczne jest to latem, gdy z metalową rurą styka się ciepłe powietrze. Jednym z możliwych rozwiązań jest założenie izolacji z kauczuku syntetycznego, gdyż materiał ten tylko w nieznacznym stopniu nasiąka wodą.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail



Skomentuj:

Izolacja rur ciepłej i zimnej wody