Kupujemy zaprawy klejące do okładzin z płytek

Piotr Idzikowski

Elastyczne i mrozoodporne zaprawy klejące teoretycznie można by stosować wszędzie. Ponieważ są jednak dużo droższe od zwykłych zapraw, nie ma powodu, żeby niepotrzebnie przepłacać za parametry, które nie zostaną wykorzystane. W wielu miejscach w domu zupełnie wystarczą zwykłe kleje.

klej do płytek, układanie płytek
Nie każda zaprawa klejąca nadaje się pod konkretne płytki - przed kupnem trzeba sprawdzić, czy będzie odpowiednia
Fot. Mapei
Jak sprawdzić, która zaprawa będzie dla nas najbardziej odpowiednia? Wszystkie informacje na temat przeznaczenia i właściwości kleju znajdziemy zazwyczaj na jego opakowaniu. Jeszcze więcej możemy dowiedzieć się z karty technicznej produktu; tej nie znajdziemy jednak na półce sklepowej, ale na stronie internetowej producenta. Przed kupnem zaprawy zawsze musimy sprawdzić:

- jakie płytki można na nią przyklejać (ceramiczne, klinkierowe, kamienne);

- gdzie można ją stosować (wewnątrz czy na zewnątrz domu, na powierzchnie pionowe czy tylko poziome);

- na jakie podłoża można ją nakładać - na równe, stabilne i mineralne, takie jak świeży tynk lub podkład podłogowy, czy też na inne - nienasiąkliwe (płyta OSB lub stare płytki ceramiczne), odkształcalne (płyta gipsowo-kartonowa, ogrzewanie podłogowe) lub nierówne;

- jakie jest jej zużycie - by wiedzieć, ile kleju kupić (później, na etapie prac, istotne będą też informacje dotyczące sposobu przygotowania zaprawy i jej nakładania).

Symbole na opakowaniu

Oprócz danych na temat przeznaczenia kleju, z informacji podanych na opakowaniu dowiemy się też, jakie są jego właściwości: czy na przykład jest wodo- i mrozoodporny, elastyczny, albo o zwiększonej przyczepności.

Uwaga! Wiele osób uważa, że kleje mrozoodporne to wyroby, które można stosować podczas ujemnej temperatury. To błąd - mrozoodporność bowiem to właściwość, która informuje nas, że po związaniu materiał jest odporny na naprzemienne zamarzanie i odmarzanie oraz że zachowuje w takich warunkach odpowiednią wytrzymałość.

Na opakowaniu znajdziemy także oznaczenie typu i klasy kleju - trudno je zrozumieć, gdyż wyrażone są za pomocą kombinacji kilku liter i cyfr.

Typ kleju określa się literą C, D lub R (cementowy, dyspersyjny lub na bazie żywic reaktywnych). Kleje dyspersyjne sprzedawane są w wiaderkach, jako gotowe do użycia. Są mocniejsze niż zwykłe zaprawy cementowe, ale także zwykle droższe. Stosowane są najczęściej do mocowania okładzin ceramicznych na ścianach pokrytych płytami drewnopochodnymi, płytami gipsowo-kartonowymi i starą glazurą. Kleje na bazie żywic reaktywnych są jeszcze droższe. Stosuje się je na podłożach metalowych, na istniejących płytkach ceramicznych, wykładzinach PVC i podłożach poliestrowych. W odróżnieniu od wodoodpornych klejów cementowych i dyspersyjnych są one całkowicie wodoszczelne.

Klasa, która informuje o stopniu przyczepności, oznaczana jest cyfrą 1 (zwykłe kleje, normalnie wiążące) lub 2 (kleje o podwyższonych parametrach, mocniejsze).

Inne parametry- w oznaczeniu mogą pojawić się także litery E, F lub T, sygnalizujące kolejno, że klej ma: wydłużony czas otwarty, czyli czas, który biegnie od momentu nałożenia zaprawy na podłoże do chwili, kiedy możliwe jest jeszcze przyklejenie doń płytki (E), jest szybkowiążacy (F) albo o obniżonym spływie (T).

Jeśli zatem na opakowaniu znajdziemy na przykład symbol C1T - oznacza on, że klej jest cementowy (C), zwykły (1), o zmniejszonym spływie (T).

Na opakowaniu możemy również znaleźć oznaczenie S1 lub S2. To bardzo ważny parametr, określający dopuszczalną odkształcalność, czyli wielkość ugięcia powierzchni z utwardzonym klejem, bez jej uszkodzenia. Mówiąc prościej, informuje on, czy klej jest w stanie "nadążyć" za ewentualnymi niewielkimi zmianami w podłożu i skompensować je. Gdy znamy wielkość tych zmian na konkretnym podłożu, w konkretnych warunkach, decydujemy, czy można stosować kleje nieodkształcalne (bez oznaczenia) czy lepiej odkształcalne (S1 lub S2; dla S1 dopuszczalne ugięcie wynosi 2,5-5 mm, dla S2 - ponad 5 mm).

Zaprawa a rodzaj płytek

Do różnych rodzajów płytek potrzebne są inne kleje; dobierając zaprawę, należy uwzględnić przede wszystkim stopień nasiąkliwości okładziny. Ważna jest też wielkość elementów. Wbrew pozorom, ma to znaczenie - jest nawet grupa specjalistycznych klejów opracowanych specjalnie dla płytek o dużym formacie (np. o boku długości 120 cm). Ich podstawową zaletą jest upłynniona konsystencja, co pozwala całkowicie wypełnić przestrzeń pod płytką. Dzięki temu powierzchnia okładziny jest wzmocniona, zaprawa nie pęka i nie wykrusza się, pod płytką nie powstają też pustki powietrzne, w których mogłaby gromadzić się woda.

Gres szkliwiony i polerowany. Jest wiele odmian tego materiału; różnią się one głównie nasiąkliwością. Spód gresu jest zawsze niskonasiąkliwy i jednakowo współpracuje z klejem. Trzeba więc używać zapraw o zwiększonej ilości żywic, które potrafią trwale połączyć się z płytką, bez konieczności wnikania w jej strukturę. Są to najczęściej kleje klasy C2.

Uwaga! Wierzch płytek z gresu polerowanego może przebarwić się od szarego kleju. Dlatego do takich płytek również używamy kleju C2, ale na białym cemencie.

Płytki kamienne. Niektóre (np. z marmuru) mają dużą nasiąkliwość, należy więc stosować do nich specjalistyczne zaprawy z białego cementu. Dzięki temu na płytkach nie wystąpią przebarwienia (nieuniknione, jeśli zastosowano by zwykłe kleje z szarym cementem). Ważna jest również czystość pracy glazurnika, bowiem wszystkie zanieczyszczenia pochodzące z podłoża zostaną "zassane" przez kapilary w płytce.

Płytki klinkierowe. Do płytek o bardzo małej nasiąkliwości (a taki właśnie jest klinkier) trzeba stosować specjalistyczne zaprawy. Bardzo ważne, żeby przygotowując takie kleje, nie dodawać więcej wody, niż zaleca producent. Spod mało nasiąkliwych płytek trudno jest ją bowiem odparować, przez co klej nie wiąże tak, jak należy (glazurnicy mówią, że "kisi się"pod płytkami).

Miejsce stosowania

W domach jednorodzinnych okładziny z płytek przyklejane są przede wszystkim na ścianach i podłogach w łazienkach oraz kuchniach, na podłogach w przedpokojach, na tarasach, schodach i elewacjach. Klej musi być dopasowany do konkretnego miejsca; zły wybór spowoduje najczęściej odspajanie płytek. Najważniejsza decyzja dotyczy tu tego, czy w danym miejscu należy użyć kleju odkształcalnego (z oznaczeniem S1 i S2). Stosuje się go tam, gdzie jest duże ryzyko różnych naprężeń, na przykład termicznych. Im bardziej klej jest odkształcalny, tym większe naprężenia przeniesie. Takimi klejami trzeba przyklejać płytki na tarasach i balkonach, na elewacjach i wylewkach z ogrzewaniem podłogowym, na płytach g-k i hydroizolacjach, np. z folii w płynie.

Wewnątrz pomieszczeń. Tam do przyklejania zwykłych płytek możemy wybrać jedną z podstawowych zapraw - powinna być wodoodporna, ale nie musi być mrozoodporna. Jednak z racji tego, że na podłogach modne są ostatnio duże formaty płytek, zwykłe kleje chcąc nie chcąc muszą ustąpić miejsca klejom średniowarstwowym, upłynnionym. A to są najczęściej kleje klasy C2. Podobnie jest na ścianach - płytka wielkoformatowa jest bardzo ciężka i do jej przyklejenia też są zalecane kleje klasy C2.

Na zewnątrz. Można tam używać tylko zapraw wodo- i mrozoodpornych. Jeśli płytki są układane na dużej powierzchni, na przykład na tarasie, zaprawa dodatkowo powinna być elastyczna (tylko taka będzie w stanie przenosić odkształcenia posadzki i podłoża spowodowane dużymi wahaniami temperatury). Klej trzeba nanieść tak, by pod płytkami nie było pustek powietrznych. Mogłaby gromadzić się w nich woda, która - zamarzając w zimie - szybko doprowadziłaby do odspajania się płytek.

Na ścianach. Warto tam stosować kleje o obniżonym spływie (oznaczane są one literą T). Będzie można wtedy zacząć układanie płytek od góry ściany - a to pozwoli na osiągniecie lepszego efektu wizualnego (uniknie się bowiem docinania płytek w najbardziej eksponowanych, najlepiej widocznych miejscach).

W miejscach już użytkowanych. W miejsca trudnych do wyłączenia z użytkowania, na przykład na podłodze w przedpokoju zamieszkanego domu, najlepiej stosować zaprawę szybkowiążącą (oznaczoną literą F), umożliwiającą wchodzenie na okładzinę już po 4 godzinach (a nie po 24, jak przy zwykłym kleju).

Rodzaj podłoża

Klej należy dobierać również pod kątem tego, na jakim podłożu (równym czy nie, stabilnym albo odkształcalnym) będzie się go układać.

Ściany murowane i tradycyjne podkłady podłogowe. Najczęściej spotykane podłoża pod płytki to ściany nieotynkowane lub otynkowane tradycyjnymi zaprawami, cementowe lub anhydrytowe podkłady podłogowe. Nie stawiają one klejom specjalnie dużych wymagań - można więc na nie stosować podstawowe, najtańsze kleje klasy C1T lub C1TE.

Ogrzewanie podłogowe. Podłoga taka narażona jest na duże i częste zmiany temperatury, powodujące odkształcenia powierzchni. Dlatego konieczne są tu kleje elastyczne ("nadążające" za odkształceniami).

Płyty gipsowo-kartonowe. Mogą się odkształcać w trakcie użytkowania, również więc wymagają klejów elastycznych.

Płyty OSB. Tu potrzebne są kleje o zwiększonej przyczepności (C2 lub D2), a także - wcześniejsze zagruntowanie podłoża preparatem poprawiającym przyczepność.

Podłoża z warstwą hydroizolacyjną. Jeśli na przykład ściany brodzika w łazience przed przyklejaniem płytek pokryto masą hydroizolacyjną (folią w płynie), trzeba stosować kleje specjalistyczne lub takie o podwyższone przyczepności. Często producenci wskazują konkretne zaprawy klejące, które najlepiej współpracują z ich wyrobami.

Trudne podłoża, na przykład lastryko, lamperia, pozostałości starych klejów do płytek PVC, stara glazura itp. Na takie podłoża przeznaczone są kleje o podwyższonej przyczepności (np. C2 lub D2). Ważne jest tu też, by przed nałożeniem kleju, bardzo starannie je przygotować: wyczyścić, odtłuścić i pozbawić wszelkich łuszczących i odspajających się warstw.

Uwaga! W zależności od określonego przez producenta przedziału grubości, zaprawy klejące są: cienkowarstwowe (najczęściej od 2 do 5 mm); średniowarstwowe (od 4 do 20 mm); grubowarstwowe (powyżej 2 cm).

Na równych podłożach najbardziej opłaca się stosować kleje cienkowarstwowe. Na nierównych też można ich użyć, ale pod warunkiem wykonania wcześniej warstwy wyrównawczej (co łączy się z dodatkowymi wydatkami) - dlatego tam lepiej stosować kleje średnio- lub grubowarstwowe, czyli jednocześnie wyrównujące i klejące (często mówi się o nich "dwa w jednym").

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail: Zobacz przykład



Skomentuj:

Kupujemy zaprawy klejące do okładzin z płytek