Oświetlenie w kuchni: dyskretnie i praktycznie

tekst Katarzyna Kowalska, stylizacja i zdjęcia Monika Filipiuk-Obałek PROJEKT WNĘTRZA: Ewelina Para/RED design

Do wnętrza inspirowanego loftem nie pasuje dekoracyjne oświetlenie. Bardziej na miejscu są oprawy niewielkie, ale emitujące wystarczającą ilość światła do pracy w kuchni.

Kuchnia, oświetlenie, meble kuchenne
Zamiast jednego centralnego źródła światła - cztery podwójne halogeny (firmy Aquaform), zainstalowane w regularnych odstępach w podwieszonym suficie. Nie tylko rozjaśniają one całą kuchnię, ale także doświetlają blat roboczy. Większość szafek ma fronty fornirowane orzechem amerykańskim (z tego drewna jest również stół), pozostałe są z lakierowanej na czarno płyty MDF. Podłoga, wbrew pozorom, nie jest wyłożona drewnem, ale imitującym je gresem. Płytki o różnej szerokości ułożono 'na mijankę'. Przy cokołach szafek stojących zamontowano wodoodporną taśmę LED. Jej ciepłe światło jest efektowną ozdobą zwłaszcza po zmroku, gdy inne źródła światła w kuchni są wyłączone.
MONIKA FILIPIUK-OBAŁEK

Zgodnie z zamierzeniem gospodarza, pana Roberta, otwarta na pokój dzienny kuchnia i całe mieszkanie miało być urządzone po męsku, w loftowym stylu. Zanim jednak skończono prace, wnętrze dla singla stało się wnętrzem dla pary - pojawiła się pani Małgosia i surowy początkowo wystrój został złagodzony; gospodarze i projektantka zgodnie określają go jako soft loft. Do fabrycznych klimatów nawiązuje w nim m.in. pochodząca z rozbiórki stara cegła, szkło (zbrojone i zwykłe), krzesła Eiffel z czarnego tworzywa i metalu, stylowe „przemysłowe” kontakty i gniazdka. Nie ma tu miejsca na ozdobne drobiazgi, nie ma też przeszklonych szafek i otwartych półek, na których można by je eksponować.

Wykończona cegłą ściana została nieco przedłużona, tak by osłonić kuchnię od strony wejścia do mieszkania. Przy tej ścianie zaaranżowano kąt jadalny, który umownie oddziela otwartą kuchnię od strefy wypoczynkowej; w przedpokoju stoi przy niej ławka, na której gospodarze zmieniają obuwie. W lofcie w wersji soft również oświetlenie jest soft.  Najbardziej rzuca się w oczy duża lampa nad stołem; pozostałe źródła światła dyskretnie wbudowano w inne elementy wyposażenia - kuchenne szafki i podwieszony sufit. W dzień przez duże okno w bocznej ścianie do kuchni wpada naturalne światło.

Nie ma tu miejsca na ozdobne drobiazgi, nie ma też przeszklonych szafek i otwartych półek, na których można by je eksponować.Wykończona cegłą ściana została nieco przedłużona, tak by osłonić kuchnię od strony wejścia do mieszkania. Przy tej ścianie zaaranżowano kąt jadalny, który umownie oddziela otwartą kuchnię od strefy wypoczynkowej; w przedpokoju stoi przy niej ławka, na której gospodarze zmieniają obuwie.

W lofcie w wersji soft również oświetlenie jest soft. Najbardziej rzuca się w oczy duża lampa nad stołem; pozostałe źródła światła dyskretnie wbudowano w inne elementy wyposażenia - kuchenne szafki i podwieszony sufit. W dzień przez duże okno w bocznej ścianie do kuchni wpada naturalne światło.

Skomentuj:

Oświetlenie w kuchni: dyskretnie i praktycznie