Dom cały w szarościach: od stanu surowego do realizacji

Zdjęcia i stylizacja: Lidia Krawczyk i Marta Cerkownik, www.lostintimepl.blogspot.com

Styl skandynawski z domieszką industrialnego, do tego paleta barw zawężona do szarości i beżów. Efekt: przytulne i ciepłe wnętrza. Proces powstawania tego domu możemy prześledzić od stanu surowego do skończonej realizacji.

Dom, salon, kuchnia, jadalnia
Kuchnia i jadalnia są jasne i przyjazne, choć utrzymane w stonowanej palecie barw. Widoczne są tu wpływy stylów skandynawskiego i indstrialnego.
Lidia Krawczyk i Marta Cerkownik, www.lostintimepl.blogspot.com

Lidia Krawczyk i Marta Cerkownik są przyjaciółkami i projektantkami wnętrz. Razem piszą bloga Lost In Time, na którym prezentują wnętrzarskie inspiracje oraz własne realizacje. Obie zaprezentowały na stronie także swoje własne mieszkania. Lidia pokazała DOM, który urządziła dla siebie, męża i córeczki Zosi. Pokazała poszczególne wnętrza począwszy od stanu surowego po skończoną realizację. Całość ujmuje przywiązaniem do detalu, wyrafinowaną prostotą oraz zgrabnym połączeniem stylu skandynawskiego z industrialnym. W efekcie powstał dom przytulny i ciepły, i to przy wąskiej palecie barw, ograniczonej do szarości i beżów.

Otwarta kuchnia

Dla właścicieli domu od początku jasne było, że KUCHNIApowinna być otwarta. „Mój mąż lubi gotować i spędzał sporo czasu w kuchni w poprzednim mieszkaniu. Podjęliśmy decyzję, że tym razem chcielibyśmy, aby była ona w całości otwarta na salon. Taki zresztą zamysł miał i projektant domu, więc nie było konieczności wyburzania ścian. A że jestem zwolenniczką otwierania przestrzeni, to było idealnie po mojej myśli” - wyjaśnia projektantka. Dodaje także, że początkowo planowała kuchnie białą. Jednak ze względów praktycznych ostatecznie wybór padł na kolor szary. W trakcie prac nie tylko zmieniono kolor szafek, ale także układ kuchni. „Niestety jedyna ściana, na której mogła stanąć kuchnia, miała na większej części okno. Oznaczało to, że nie ma miejsca na szafki wiszące i wszystkie pozostałe elementy wyposażenia. W tej sytuacji, jako zwolenniczka otwartych przestrzeni, musiałam wybrać: czy chcę, żeby było przestrzennie, czy jednak funkcjonalnie” - mówi Lidia Krawczyk. Wybór padł na funkcjonalność: dla uzyskania przestrzeni na szafki zabudowano otwartą klatkę schodową. Tak wygospodarowano miejsce na przechowywanie.

Meble kuchenne

Meble kuchenne pochodzą z Ikei - wymiary ścian zostały pod nie dopasowane już podczas prac wykończeniowych. Właściciele zastanawiali się również nad wykończeniem ściany nad blatem. „Początkowo chciałam kamień lub konglomerat na blat i obudowę, ale ceny były mało przyjazne. A że chciałam coś prostego i nierzucającego się w oczy, to w końcu postanowiłam zrobić zabudowę ze szła barwionego na biało. Muszę przyznać, że w użytkowaniu sprawdza się rewelacyjne” - czytamy na blogu.

Łazienki dwie

Kolejnymi pomieszczeniem, do których możemy zajrzeć są dwie łazienki - mniejsza i większa. W tej drugiej jest zarówno wanna wolno stojąca - co było marzeniem właścicielki - jak i prysznic. „Układ funkcjonalny wymagał przekłucia praktycznie wszystkich instalacji, które znajdowały się w miejscach niepasujących do mojej koncepcji” - wyjaśnia Lidia. Styl łazienki wyznacza kontrast surowego kamienia z gładkimi powierzchniami wanny i baterii. Paleta barwna choć chłodna, to działa relaksująco po długim dniu. Z kolei mniejsza łazienka jest cała biała i posiada efektowne rustykalne akcenty: lustro i drabinkę na ręczniki. Lustro zostało sprowadzone z Wielkiej Brytanii i jest wykonane z tzw. driftwood. W tej łazience jest prysznic, którego ściana została wyłożona efektownymi płytkami z betonu architektonicznego Quinta.

 

PRZEJDŹ DO GALERII >>

 

www.lostintimepl.blogspot.com

 


Skomentuj:

Dom cały w szarościach: od stanu surowego do realizacji