Czy zmywarka się opłaca?

Monika Utnik-Strugała

Zmywarka zużywa mniej wody niż ręczne zmywanie, a do tego zaoszczędzisz dzięki niej mnóstwo czasu. Zmywarka to dobra inwestycja.

Zmywarka DIN 6830 FX30, do zabudowy, Beko
fot. producent

Zwolennicy zmywarek przekonują, że zużywają o połowę mniej wody niż osoby myjące naczynia w zlewie. I udowadniają to porównaniem: średniej klasy urządzenie podczas 30-minutowego programu pobiera zaledwie 14 l, tymczasem do mycia ręcznego potrzeba aż 37 l. To prawda, ale tylko wtedy, gdy zmywamy pod bieżącą wodą - twierdzą z kolei tradycjonaliści. Poza tym oszczędności są pozorne, bo trzeba doliczyć koszt energii, tabletek do mycia, nabłyszczacza do naczyń czy środków do odkamieniania urządzenia. Spór trwa. Tymczasem...

Producenci stają na głowie, by ich urządzenia oszczędzały jak najwięcej wody i energii elektrycznej, co jest korzystne zarówno dla naszego domowego budżetu, jak i dla środowiska naturalnego. Zmywarki coraz skuteczniej wyręczają nas też w nielubianej zwykle pracy - myją i suszą na błysk.

Woda. Najnowsze modele podczas programu eco (do mało zabrudzonych naczyń, 30 minut, 35-40 st. C) zużywają zaledwie 6,5 l. Niektóre są wyposażone w czujniki, które na początku zmywania sprawdzają, ile brudu unosi się w wodzie i pobierają jej tylko tyle, ile naprawdę potrzeba do umycia naczyń. Inne mają funkcję połowy załadunku - urządzenie dostosowuje ilość wody do liczby naczyń, nie musimy więc czekać ze zmywaniem, aż zapełnią się oba kosze.

Energia. Najmniej pobiera jej program eco - 0,8 kWh (w programie normalnym 1-2 kWh); ciepło wytworzone w urządzeniu w pierwszej fazie zmywania jest wykorzystywane do podgrzania wody w kolejnych etapach (czyli do płukania i suszenia zużywa tzw. ciepło resztkowe). Ale są urządzenia jeszcze oszczędniejsze, pobierające w programie eco zaledwie 0,67 kWh. Zastosowano w nich minerał zeolit, który zamienia wilgoć w ciepło i podczas suszenia uwalnia suche, gorące powietrze (nie pobierając wówczas prądu).

Czas. Najnowsze modele myją i suszą nawet w 20-30 minut. Poza tym w jednym cyklu umyjemy wszystkie naczynia, mniej i bardziej zabrudzone - kosze są podzielone na strefy, w których woda działa pod różnym ciśnieniem. Droższe modele pomieszczą nawet 14 kompletów naczyń (producenci przyjmują, że jeden komplet składa się z talerza obiadowego, głębokiego i deserowego, filiżanki, szklanki, kieliszka oraz zestawu sztućców).

Programy i funkcje. Standardowe: mycie wstępne (usuwanie resztek jedzenia), program normalny (50-65 st. C, 60-110 minut), intensywny (50-70 st. C, 90-120 minut, do mocno zabrudzonych naczyń) oraz eco. Dodatkowo m.in.: program Baby Protect - do dezynfekcji naczyń; funkcja AutoOpen - po zmywaniu drzwiczki zmywarki automatycznie się otwierają i uruchamia się wentylator, wypuszczając ciepłe i wilgotne powietrze; jony srebra ułatwiające utrzymanie urządzenia w czystości; antybakteryjne uszczelki.

Zadbaj o mnie!

- Gdy skończę pracę, zostaw otwarte drzwiczki, żeby woda wyparowała z uszczelek i komory.

- Regularnie mnie odkamieniaj.

- Dodatkowo stosuj specjalną sól do zmywarek, która zmiękcza wodę (twarda może mi zaszkodzić).

- Co 10-15 cykli zmywania wyczyść filtr zgodnie z zaleceniami producenta.

ZOBACZ ZMYWARKI POLECANE PRZEZ REDAKCJĘ >>

Skomentuj:

Czy zmywarka się opłaca?