Mieszkanie w stylu skandynawskim

ekb, Stylizacja: Ola Buczkowska-Przeździk, projekt wnętrza: Katja Sadziak, tekst: Monika Utnik-Strugała

Ciemne mieszkanie zmieniło się w jasne i bardzo wygodne. Nic dziwnego, w końcu pomagała je urządzić rodowita Szwedka. Tu króluje styl skandynawski.

FRONTY SZAFEK KUCHENNYCH, kuchnia w stylu skandynawskim
Fronty szafek kuchennych pomalowano transparentną farbą do drewna, która nadaje mu kolor, ale nie zakrywa rysunku słojów. Takimi samymi frontami obudowano okap. Białe drzwi w ściance obok lodówki, otwierające się na dotyk, prowadzą do spiżarni.
MICHAL PRZEZDZIK-BUCZKOWSKI

Agnieszka i Jacek byli pełni entuzjazmu. Raz, bo niedługo miało się urodzić ich pierwsze dziecko, dwa, bo właśnie kupili swoje pierwsze mieszkanie. Co prawda ciemne, na parterze, ale za to z ogrodem za oknami i z dużym potencjałem - nadające się do przebudowy. Chcieli urządzić je w stylu skandynawskim. O pomoc w modernizacji zwrócili się do Katji Sadziak, zakochanej w Polaku i w Polsce Szwedki, od lat mieszkającej w Warszawie.

Projektantka dobrze wie, co znaczy prostota i funkcjonalność. Po obejrzeniu planów mieszkania od razu zarządziła wielkie wyburzanie. Zniknęła większość ścian, które dzieliły przestrzeń na nieustawne pomieszczenia i utrudniały przepływ światła. - Nie chciałam jednak, żeby już od progu było widać, co się dzieje w salonie, dlatego w otwartej przestrzeni postawiłam ażurową konstrukcję, w której gospodarze urządzili gabinet - opowiada. Innym pomysłem było znalezienie miejsca na pomieszczenia gospodarcze. Świetnie nadawały się do tego dwie garderoby urządzone przez dewelopera. - Kobiecie garderoba jest niezbędna, ale po co aż dwie, w dodatku małe? - zastanawiała się projektantka. Namówiła więc panią domu, by wykorzystać je w sposób bardziej praktyczny. Agnieszka od razu przystała na to rozwiązanie - spodobała jej się wizja dużej pralni. Oprócz tego po drugiej stronie korytarza zmieściła się jeszcze spiżarnia, co z kolei ucieszyło Jacka, który lubi eksperymenty kulinarne.

W urządzaniu wnętrz Katja postawiła na naturalne materiały i meble robione na wymiar. Mieszkanie „ubrała” w biele, szarości i jasne brązy, delikatnie dawkując barwne akcenty: w kuchni zawiesiła kolorowe lampy, do salonu wybrała granatowy fotel i zaprojektowała stolik kawowy z pistacjowym wnętrzem, a w pokoju dziecięcym wymyśliła szafę z szufladami w różnych odcieniach błękitu. Chyba niejeden Szwed chciałby tu teraz zamieszkać...

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Skomentuj:

Mieszkanie w stylu skandynawskim