Stylowa sypialnia po metamorfozie

Nudna sypialnia potrzebowała metamorfozy. Gospodarze postanowili przeznaczyć część sypialni na potrzebny im gabinet. Remont stał się okazją do efektownego zaaranżowania całego pomieszczenia.

Urządzanie mieszkania Ania i Jarek rozłożyli na raty. Zaczęli od łazienki i kuchni, później zajęli się pokojem dziennym, a na koniec zostawili sypialnię. Gdy uzbierali dość pieniędzy na jej wykończenie, pomyśleli, że pokój o powierzchni 18 metrów kwadratowych z powodzeniem może służyć także jako gabinet, na który nie było osobnego pomieszczenia. Obawiali się tylko, czy widok biurka nie będzie zakłócał im wypoczynku, nieustannie przypominając o czekających obowiązkach. Niepotrzebnie. Projektantka wyraźnie odizolowała kąt do pracy od strefy sypialnianej, a w tej stworzyła relaksujący klimat, sprzyjający wyciszeniu przed snem.

KOSZTORYS

- Łóżko z materacem (Hilding) , 3400 zł
- Szafki nocne (targ staroci), 340 zł
- Lampki nocne (IKEA), 190 zł
- Półki (IKEA), 90 zł
- Biurko (karestyle.pl), 2500 zł
- Tapeta (Little Green, 490 zł
- Krzesło (IKEA), 231 zł
- Narzuta z poszewkami (IKEA), 149 zł
- Ścianka gipsowo-kartonowa, 480 zł
- Farba do ścian (Tikkurila), 100 zł

Razem: 7970 zł

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Więcej o: