Serwetki - drobiazg o wielkim znaczeniu

Monika Utnik-Strugała

Serwetki są przede wszystkim zwyczajnie przydatne. Dwa - fantazyjnie ułożone na talerzu, świadczą o pomysłowości gospodyni. Trzy - nie można od nich oderwać oczu.

fot. producent
A może tak w pasy? Len, westwing.pl
fot. producent

Zwłaszcza od serwetek papierowych, na których widzimy i zasypane śniegiem, rodem z Dickensa, miasteczko, i kulig, i pociesznego Rudolfa. Producenci prześcigają się w pomysłach na najładniejszy motyw: jedni zabierają nas w czasy dzieciństwa, inni przenoszą do obsypanych złotem i brokatem pałacowych komnat (patrz serwetki z Kameą), to znów przełamują świąteczną klasykę, proponując zamiast purpury i zieleni szarości i granat.

Wybór jest naprawdę duży, pytanie - na co się zdecydować? Pamiętajcie, żeby nie przedobrzyć z ilością dekoracji. Serwetki bogato zdobione wymagają skromnej, stonowanej zastawy. Utrzymane w złocie i srebrze idealnie będą pasowały do chłodnych aranżacji inspirowanych stylem skandynawskim. Lniane sprawdzą się wtedy, gdy Święta spędzacie w rodzinnym siedlisku, wśród lasów i pól.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Skomentuj:

Serwetki - drobiazg o wielkim znaczeniu