35-metrowe mieszkanie: udało się wydzielić osobną sypialnię

Tekst, stylizacja i projekt wnętrza: Aneta Kosiba/Desenie

Mieszkanie w Krakowie w bloku w cichej i spokojnej okolicy. Ale, jak mówi Marta, piękna okolica to tylko miły dodatek. Najważniejsza była dla niej umiarkowana cena jednopokojowego mieszkania i możliwość urządzenia w nim osobnej sypialni.

małe mieszkanie, salon, aranżacja salonu
Jedną ze ścian pokoju niemal w całości zajmują przeszklone dwuskrzydłowe drzwi i okno balkonowe. Panoramę okolicy można więc oglądać, nie wstając z kanapy. Zasłona w rogu pełni jedynie funkcję dekoracji, dlatego zawieszono ja na krótkim karniszu.
fot. Marcin Urban

Marta, świeżo upieczona absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego, dostała swoje pierwsze mieszkanie od rodziców - jako prezent za ukończenie studiów. Jednak urządzić i wyposażyć musiała je już sama. Kawalerka została kupiona w tzw. stanie deweloperskim, jej wykończenie wiązało się więc ze sporymi wydatkami. Nic więc dziwnego, że młoda pani domu starała się ograniczać koszty, m.in. kupując większość wyposażenia w sieciowych sklepach oferujących niedrogie, ale dobre jakościowo meble i dodatki. W poszukiwaniach takich przedmiotów wsparła ją projektantka, która podsunęła również pomysł na wydzielenie w mieszkaniu malutkiej sypialni, znalazła miejsce na pojemne szafy i zaproponowała kolorystykę całego wnętrza - z neutralnymi szarościami w roli głównej, ożywionymi różowymi akcentami.

- Mam tutaj wszystko, czego potrzebowałam - podsumowuje Marta. - To zaledwie trzydzieści pięć metrów, ale czuję się, jakbym mieszkała w apartamencie. W dodatku jego urządzenie kosztowało mnie tylko 30 tys. zł!

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Skomentuj:

35-metrowe mieszkanie: udało się wydzielić osobną sypialnię