Nowoczesne wnętrza w ciepłych barwach

Tekst: Monika Lewandowska/Phototapeta, Monika Utnik-Strugała, projekt wnętrza i stylizacja: Milena Maciak

Kiedy zaczęli urządzać dom, wiedzieli na pewno, czego nie chcą: ani klasyki, ani wnętrza pełnego szkła i metalu. A co chcieli? To podpowiedziała im projektantka.

aranżacja salonu, ściana w salonie
Ściana w salonie, przedzielona na pół długą półką, została wykończona na dwa sposoby - na dole pomalowano ją jasną farbą, na górze położono tynk strukturalny (Fox Dekorator). Aneks wypoczynkowy (z kanapą z Agata Meble) oświetlają halogeny zainstalowane w pasie podwieszonego sufitu oraz lampa (Maxlight); kąt jadalny (ze stołem z firmy Drewnogal) - kinkiety i lampa (Italux). Stolik kawowy to projekt Mileny Maciak.
fot. Monika Lewandowska

Wiola i Piotrek szukali złotego środka. Chodziło im o to, by wystrój się szybko nie opatrzył, ale nie mógł też być przesadnie sterylny. Z jednej strony marzyło im się ciepłe, rodzinne gniazdko, z drugiej - nowoczesny dom. Zachodzili w głowę, jak pogodzić te dwie różne wizje. Udało się to Milenie Maciak.

Swój pomysł na wnętrze projektantka nazwała ciepłą nowoczesnością. Ciepło jest zasługą wszechobecnego tu drewna, nowoczesność wprowadziły meble i lampy o prostych formach. Ale najbardziej zwraca uwagę konsekwencja w doborze materiałów i barw. Szafki, komody, stół są fornirowane orzechem, kilka z nich ma wstawki z czarnego szkła. W kuchni i przy schodach jest położona ta sama tapeta, fiolet pojawia się aż w trzech pomieszczeniach. Nic nie jest tu przypadkowe. Nawet odmienna kolorystyka sypialni jest przemyślanym wyborem: w miejscu intymnym, prywatnym dość chłodny fiolet przechodzi w kojący granat.

Rozwiązania projektantki są nie tylko ciekawe, ale i praktyczne. Przy okazji znalazła sposób na ukrycie brzydkiego słupa konstrukcyjnego (za witryną przy wejściu do kuchni), głośników (nad wnęką z drewnem do kominka), łazienkowych szafek na kosmetyki (nad podwieszonym sedesem). Pomysłowo urozmaiciła ściany w salonie: nałożyła tynk strukturalny, zaprojektowała nadbudowę z płyt gipsowo-kartonowych i oryginalną półkę.- Chociaż minęło już sporo czasu, dom wcale nam się jeszcze nie znudził! - cieszy się Wiola.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

Skomentuj:

Nowoczesne wnętrza w ciepłych barwach