Meble ogrodowe i tarasowe. Modne i wygodne

Aldona Zakrzewska

Aby nasz taras lub balkon przeobraził się w zielony salon, warto go wyposażyć w komplet wygodnych mebli. Współczesne kolekcje zaspokoją oczekiwania najbardziej wymagającego klienta.

Nie tylko kwiatom, również nam musi być w ogrodzie wygodnie. Pomyślmy więc o meblach - nieodłącznym elemencie tarasów i kącików do wypoczynku. Dobierajmy je równie starannie, jak te do wnętrza domu.

Ogrodowe stoliki, krzesła i zestawy wypoczynkowe mogą być wykonane z ciepłego drewna, chłodnego, lecz efektownego metalu lub lekkiego plastiku. Dużym powodzeniem cieszy się swojska wiklina i egzotyczny rattan oraz nieco staroświeckie kute w wymyślne formy żeliwo.

Zobacz ładne meble na taras i balkon



Od drewna do plastiku

Domową atmosferę wprowadzą meble drewniane. Opinią najtrwalszego wciąż cieszy się drewno gatunków egzotycznych (zwłaszcza teak i bangkirai). Ostatnio coraz głośniej mówi się jednak o "drewnie przyszłości": zadomowionej u nas robinii, grabu, buka i dębu - niezwykle trwałym i nie wymagającym impregnacji.

Innym często stosowanym materiałem jest tworzywo sztuczne. Coraz częściej z powodzeniem imituje ono drewno, rattan, a nawet beton czy kamień - estetyczny, a przy tym lekki. Modne są też sprzęty z metalu - zwłaszcza lekkiego aluminium i cięższego, lecz wytrzymałego żeliwa. Wciąż dużym powodzeniem cieszą się również wyroby z wikliny i rattanu. Od kilku sezonów prawdziwym hitem są jednak meble powlekane plecionką do złudzenia imitującą wiklinę lub ratanowe sploty - są lekkie i ciepłe w dotyku, a zarazem trwałe. Kolekcjonerzy mogą poszukać na giełdach staroci i w komisach starych mebli ogrodowych. Żeby przywrócić im dawną świetność, często wystarczy je tylko pomalować lub pokryć nową tapicerką.

Pamiętajmy, że na słonecznych tarasach najlepiej sprawdzają się jasne meble; te w ciemnym kolorze bardzo szybko się nagrzewają. Meblując zielony salonik warto też pamiętać, że drewno najlepiej prezentuje się w ogrodach wiejskich i naturalnych, żeliwo - w romantycznych, zaś aluminium i tworzywo sztuczne - w nowoczesnych i minimalistycznych ogrodowych wnętrzach.

Trwały efekt

Wybierając meble do ogrodu pamiętajmy, że ważna jest nie tylko ich uroda, ale też trwałość i łatwość konserwacji. Najtrwalsze i najodporniejsze na działanie czynników atmosferycznych są meble ze sztucznego tworzywa, a najmniej trwałe - plecione z wikliny, rattanu, okorowanego bambusa i nie zabezpieczonego miękkiego drewna.

- Praktyczny plastik. Meble z tworzywa sztucznego są łatwe do utrzymania w czystości - od czasu do czasu wystarczy je przetrzeć wilgotną szmatką. Ich dodatkową zaletą jest mały ciężar - dlatego warto je polecić osobom starszym. Kupując plastikowe wyroby zwróćmy jednak uwagę, z jakiego materiału są wykonane. Najlepiej zdecydować się na meble z przyjaznego dla środowiska polipropylenu (PP), a unikać tych wykonanych z PCV - trudnych do utylizacji, często odbarwiających się i odkształcających pod wpływem słońca. Plastikowe sprzęty nie powinny być też zbyt lekkie ani chwiać się przy obciążeniu (np. fotele powinny wytrzymywać ciężar do 150 kg).

- Modny metal. Aluminium jest odporne na czynniki atmosferyczne. Od czasu do czasu wystarczy je przetrzeć szmatką. Natomiast meble stalowe powinny być zabezpieczone przed wilgocią - pomalowane proszkowo, oksydowane, ocynkowane, chromowane lub powleczone plastikiem. Efektowne są odlewy z żeliwa, jednak mogłyby zbytnio obciążyć balkon, a przesuwane - niszczyć posadzkę. Dobrze, jeśli części, z którymi mamy bezpośredni kontakt (siedziska i oparcia) są wykonane z cieplejszego materiału, np. z drewna. Można je też przykryć poduszkami.

- Naturalne sploty. Z mebli wyplatanych najtrwalsze są te z nieokorowanego bambusa oraz z włókien bananowca. Natomiast meble z wikliny, rattanu i okoronowanego bambusa należy chronić przed wilgocią i przed mrozem. Materiały te są bowiem wrażliwe na wilgoć i bardzo higroskopijne - chłoną nie tylko deszczówkę, lecz również wilgoć z powietrza. Zmoczone pokrywają się jasnymi plamami i szybko niszczeją. Dlatego można je wynosić na balkon czy taras tylko w czasie suchej pogody. I nie warto ich tam pozostawiać na dłużej.

- Swojskie drewno. Nie zabezpieczone drewno z czasem staje się szorstkie i nierównomiernie się przebarwia. W wyniku kaprysów aury na przemian chłonie wilgoć i wysycha, pacząc się i pękając. Można tego uniknąć, odpowiednio je konserwując. Nie dotyczy to tylko twardego drewna grabu, buka, dębu, robinii akacjowej, jesionu oraz gatunków egzotycznych (zwłaszcza teaku i bangkirai). Wykonane z nich przedmioty mogą stać na zewnątrz przez cały rok bez jakiejkolwiek konserwacji (zabrudzenia zmywamy wodą z szarym mydłem). Ale z upływem czasu nawet egzotyczne drewno blaknie - nie ma to jednak wpływu na jego trwałość. Aby odzyskało kolor, jego oczyszczoną powierzchnię nacieramy olejem przeznaczonym do konserwacji drewna egzotycznego (inne preparaty mogą powodować odbarwienia i plamy). Czynność tę powtarzamy w następnych latach.

Meble z surowego drewna najlepiej zaimpregnować olejem lnianym i nawoskować. Olej wnika głęboko w strukturę drewna, pogłębia barwę, wydobywa usłojenie. Olejowana powierzchnia (w przeciwieństwie do lakierowanej) nie błyszczy, nie rysuje się i nie pęka.

W skład większości impregnatów do drewna wchodzą oleje i żywice, często zawierające środki grzybobójcze. Niektóre preparaty mają właściwości koloryzujące; są transparentne, nie zakryją więc rysunku drewna. Można też zdecydować się na lakiery i farby do stosowania na zewnątrz; stworzą na powierzchni drewna cienką, lecz szczelną powłokę. Drewna nie należy pokrywać grubą warstwą lakieru - na dworze często matowieje, łuszczy się i pęka.

Impregnowane drewno powinno być suche - tylko wtedy dobrze wchłonie preparaty, którymi je powlekamy. Żeby zabieg był skuteczny, przeprowadzamy go kilkakrotnie (2-3 warstwy). Przed malowaniem lakierami lub farbami deski trzeba zagruntować (impregnatem lub farbą podkładową) i przeszlifować papierem ściernym. Warstwa lakieru nie może być jednak zbyt gruba - z czasem będzie matowieć, łuszczyć się i pękać.

Uwaga: Drewniane meble wniesione na zimę do mieszkania mogą się rozsychać i paczyć. Najlepszą przechowalnią jest składzik ogrodowy, zimny garaż lub osłonięty od deszczu balkon (meble muszą być wówczas okryte przepuszczającą powietrze płachtą). Pamiętajmy też, że nawet tak znakomity materiał jak drewno egzotyczne wymaga odpowiedniego traktowania, zwłaszcza na etapie montażu. Do mocowania używajmy śrub, gwoździ czy wkrętów z mosiądzu lub stali nierdzewnej (substancje zawarte w drewnie utleniają żelazo, powodując brzydkie przebarwienia). I umieszczajmy je we wcześniej nawierconych otworach, co zapobiega późniejszym pęknięciom.

Zobacz także:

Meble ogrodowe - przegląd

Skomentuj:

Meble ogrodowe i tarasowe. Modne i wygodne