Wnętrze z angielską elegancją

Teksty: Elżbieta Błasikiewicz Stylizacja: Dorota Karpińska, Carmen Perez Zdjęcia: Rafał Lipski, Paweł Żak

Klasyka w najnowszym wydaniu. Już nie ciemne dostojne kolory, ale jasne, znacznie pogodniejsze. Tak jak w angielskich kuchniach z końca XIX wieku.

Ich styl został odkryty przez dekoratorów stosunkowo niedawno i od razu zrobił ogromną furorę. Najpewniej dlatego, że tak urządzone wnętrze jest eleganckie, a zarazem bezpretensjonalne i na tyle ciepłe, że wszyscy dobrze się w nim czują. Meble są zrobione z drewna pomalowanego na jasny kolor. Choć solidne, pomyślane na długie lata, dzięki swej barwie nie wyglądają na ciężkie. Na frontach mają rowki i wgłębienia - zdobienia rzucające się w oczy, ale nie ostentacyjne. Górne krawędzie szafek i okapów wykańczają szerokie gzymsy, na których można ustawiać pojedyncze dekoracyjne naczynia, a nawet całe kolekcje starych przedmiotów.

Dużo tu też metalowych detali: mosiężnych oraz z kutego żelaza. Płytek ceramicznych stosuje się niewiele. Jeśli już, to tylko w miejscach najbardziej narażonych na zabrudzenie, a więc nad kuchenką

i zlewem, ewentualnie na podłodze (chociaż z pewnością bardziej poprawna stylistycznie jest podłoga drewniana). Ściany raczej maluje się farbą w jasnym kolorze albo wykleja tapetą w spokojne wzory, takie jak stylizowane kwiaty lilii symetrycznie rozrzucone na jednobarwnym tle lub dwubarwne paski. Podobne wzory są na tkaninach w oknach i na obiciach mebli.

Skomentuj:

Wnętrze z angielską elegancją