Przedpokój bardziej funkcjonalny

Albo funkcjonalnie, albo estetycznie - ta obiegowa opinia na temat urządzania małego przedpokoju nie odpowiada prawdzie. Najlepiej świadczy o tym wnętrze, które przeobraziła nasza stylistka.
W nieustawnym przedpokoju oprócz krzesła, szafy i wiszącej szafki nie było innych mebli. Domownicy nie mieli więc gdzie zostawiać butów i wygodnie się przebierać. Drugi poważny mankament to mocny kolor ścian, który optycznie pomniejszał wnętrze. O wyborze takich barw zdecydowało przekonanie właścicieli, że skoro nie może być wygodnie, niech przynajmniej będzie ładnie. Postanowiłam udowodnić, że to niesłuszny pogląd. Przemalowałam więc ściany na stonowany kolor oraz zmieniłam fronty szafy na lustrzane - i od razu pomieszczenie wydało się znacznie przestronniejsze. Bez trudu zmieściły się też dodatkowe meble i ozdoby. Oczywiście nie zmieniłam tego przedpokoju w pałacowy hol, ale myślę, że udało mi się pogodzić w nim urodę z funkcjonalnością.

Więcej o: