Kuchnia ukryta w szafie

Łączenie kuchni z pokojem w niewielkich mieszkaniach ma sporo plusów - dzięki temu można zyskać sporą przestrzeń i nadać wnętrzu nowoczesny wygląd. Dla wielu osób poważną wadą takiego rozwiązania jest niczym nieprzesłonięty widok na kuchenny rozgardiasz.
Do nich należy właścicielka tej kawalerki. Znalazła jednak sposób, by mieć więcej miejsca, a jednocześnie - nie oglądać Kuchni z części wypoczynkowej. Zabudowę ukryła w... szafie, a precyzyjniej mówiąc, za składanymi drzwiami, jakie się stosuje właśnie w szafach. Gdy są otwarte, gospodyni ma wygodny dostęp do blatu roboczego, urządzeń (zlewozmywaka, płyty grzejnej i piekarnika), szafek oraz przechowywanych w nich sprzętów. Kiedy zostaną zamknięte, wszystko znika, a pomieszczenie znów nabiera salonowego charakteru.

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o urządzaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail:Zobacz przykład, Zapisz się



Cała zabudowa kuchenna zajmuje jedną ścianę (część zamykana drzwiami oraz sąsiadujące z nią szafki ze schowkami i lodówką) oraz przestrzeń pod oknem przy ścianie sąsiedniej. Fronty większości szafek są zrobione z takiego samego materiału co drzwi. Tylko górne - schowane w "szafie" - zrobiono z lakierowanej na biało płyty.

Zobacz galerię zdjęć



Zobacz także:

Mieszkanie i dom - trendy 2010

Stół w kuchni

Królewska aranżacja

Więcej o: