Jak rozpoznać pseudofachowca? 6 porad, które pomogą Ci uniknąć kłopotów z ekipą remontową

Na rynku nie brakuje 'fachowców', którzy zamiast pomóc przeprowadzić sprawnie remont, generują dodatkowe problemy i straty finansowe. Warto wiedzieć, po czym łatwo można rozpoznać pseudofachowca i nie dać się oszukać.
Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? fot. Pixabay

Nie ufaj na słowo - koniecznie spisz umowę

Na temat nieuczciwych fachowców krążą legendy. Niestety, wciąż łatwo dać się oszukać. Taki błąd może nas słono kosztować, dlatego lepiej zawczasu dowiedzieć się, na co należy zwracać uwagę.

Jak łatwo zabezpieczyć się przed oszustami? Wystarczy sporządzić umowę na wykonanie prac remontowych. Wiele osób uważa to za stratę czasu i przesadę, jednak może to uchronić nas przed dużymi kłopotami. Brak podpisanej umowy to najczęściej popełniany przez zleceniodawców błąd. Niestety, wiele osób mylnie wierzy w umowę ustną, która choć powinna być wiążąca, jest bardzo trudna do udowodnienia w razie procesu. Dlatego sporządzenie umowy na wykonanie prac remontowych jest absolutną koniecznością. W umowie powinien znaleźć się zapis dotyczący nie tylko ogólnej odpowiedzialności, lecz także kary umownej. Dzięki temu w przypadku niewywiązania się z umowy zleceniodawca nie tylko otrzyma odszkodowanie, lecz także zwrot poniesionych kosztów, w tym zaliczki. Dlatego pod żadnym pozorem nie warto zgadzać się na umowę ustną i zawczasu zadbać, by wszystkie najważniejsze ustalenia miały swoje potwierdzenie na piśmie. Jeśli ekipa remontowa nie będzie chciała zgodzić się na podpisanie umowy, to znak, że należy poszukać innych fachowców.

Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? fot. Pixabay

Zasięgnij rady znajomych

Świetnym sposobem na to, żeby nie zostać oszukanym jest zasięgnięcie opinii u znajomych. Większość osób ma wśród swojej rodziny lub znajomych sprawdzoną ekipę remontową, której efekty pracy można samodzielnie ocenić. Świetnie wykonana praca to najlepsza laurka, jaką może sobie wystawić ekipa remontowa, dlatego warto podpytać swoich znajomych, czy mogą polecić nam zaufanych fachowców. Jeśli z jakichś powodów nie można skorzystać z ich opinii, warto poprosić ekipę remontową o referencje. Fachowcy, którzy należycie wykonali swoją pracę, z pewnością będą chcieli pochwalić się efektami swojej pracy, dzięki czemu będzie można się przekonać, czy rzeczywiście mamy do czynienia z prawdziwymi profesjonalistami.

Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? fot. Pixabay

Zajrzyj na fora internetowe

Dobrym pomysłem na znalezienie ekipy remontowej są także fora internetowe. Bardzo wielu internatów dzieli się swoimi doświadczeniami i zwraca uwagę na nieuczciwych fachowców, dzięki czemu można uczyć się na cudzych błędach.

Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? fot. Pixabay

Nie ufaj fachowcom od wszystkiego

Podejrzenie powinni wzbudzić tzw. fachowcy od wszystkiego. Jeśli z miejsca będą zapewniać, ze znają się na wszystkich pracach od hydrauliki, układania płytek aż po instalację elektryczną, warto zastanowić się nad ich kompetencjami. Zwłaszcza że źle wykonana instalacja elektryczna może stanowić duże zagrożenie, skutkiem czego może być nawet pożar. Dlatego lepiej zlecić takie zadania wykwalifikowanym hydraulikom czy elektrykom niż tzw. złotej rączce.

Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? fot. Pixabay

Podejrzanie niska cena

Na jakie jeszcze zachowania należy uważać? Podejrzana powinno wydać się bardzo niska cena usług. Oczywiście - każdy chciałby znaleźć ekipę remontową w rozsądnej cenie, jednak warto zastanowić się, z czego wynika zaskakująco niska stawka. W niektórych przypadkach uzasadnienie będzie proste: wykwalifikowani fachowcy z pewnością będą mieli wyższą stawkę niż tzw. złota rączka. Niestety, zazwyczaj świetni fachowcy wysoko cenią swoje usługi, dlatego dużo niższa stawka powinna wzbudzić podejrzenia.

Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? Jak nie dać się oszukać nieuczciwym fachowcom? fot. Pixabay

Dostępność od zaraz

Mimo że firm trudniących się wykonywaniem remontów przybywa, prawdziwych fachowców wciąż jest jak na lekarstwo. Ciesząca się dobrą opinią firma ma dużo zleceń, więc krótki termin oczekiwania może okazać się podejrzany. Podobnie w przypadku bardzo krótkiego terminu wykonania zlecenia. Jeśli inne ekipy remontowe twierdziły, że na remont potrzeba co najmniej tygodnia, a nasi nowi fachowcy przekonują, że wystarczą maksymalnie dwa dni, powinna się nam zapalić czerwona lampka. W takich sytuacjach lepiej dmuchać na zimne niż przysporzyć sobie dodatkowych kłopotów.

Na koniec ostatnia rada dla szukających ekipy remontowej. Nie warto szukać fachowców na ostatnią chwilę, ponieważ większość z nich planuje swoją pracę z paromiesięcznym wyprzedzeniem. Dlatego jeśli zależy wam, aby remont przeprowadzić latem, warto już teraz rozejrzeć się za odpowiednimi fachowcami. Dzięki temu można uniknąć niepotrzebnego stresu i dodatkowych kłopotów. 

Więcej o:
Komentarze (26)
Jak rozpoznać pseudofachowca? 6 porad, które pomogą Ci uniknąć kłopotów z ekipą remontową
Zaloguj się
  • Kamil Marczyk

    Oceniono 33 razy 27

    Punk 4 nie jest do końca obiektywny. Prowadzę firmę i u nas w jednym worku można znaleźć wiele uslug. Nawet jak bym był jednoosobowym fachowcem , tata nas nauczył naprawdę wielu specjalizacji my z bratem je pogłębialismy poprzez kursy i szkolenia.

  • pit-48

    Oceniono 17 razy 17

    Kiedyś,gdy ktoś chciał się uczyć zawodu,szedł do Cechu Rzemiosł i uczył się.Dziś aby uczyć kogoś zawodu,trzeba mieć maturę, wykształcenie średnie i kurs pedagogiczny.Wielu Majstrów którzy wyuczyli tysiące rzemieślników,musiało zlikwidować zakłady,bo nie spełniali wymogów Ministerstwa Edukacji.

  • the_xy

    Oceniono 12 razy 8

    Robiłem wiele remontów. Raz jeden wziąłem fachowców "z polecenia" znajomych i sąsiadów. Sprawdziłem opinie w internecie -
    bardzo dobre. Podpisałem umowę. I była to jedyna ekipa jaka kiedykolwiek wyleciała ode mnie z remontu w połowie pracy. Potem walka w sądzie o zwrot zaliczki. Z ekipami bez umowy gdzie płaci się za efekty nigdy nie miałem problemów.
    Wniosek - artykuł o kant D roztrzaść...

  • ina mina

    Oceniono 6 razy 6

    Nie ufaj klientowi na słowo , koniecznie spisz umowe. A juz koniecznie u takich co to " wyżej .... niz .... mają". Uwaga zwłaszcza na "redachtorow" bo szukaj potem człowieku swojej kasy za ciężką robote....

  • 500_zl_na_kazde_dziecko

    Oceniono 9 razy 5

    Ja fachowca poznaję po tym że ma wszystkie potrzebne narzędzia, porządnie poukładane w skrzynce czy torbie

  • alexcomp

    Oceniono 4 razy 4

    Tylko jedna z tych rad jest dobra - fachowiec dostępny od zaraz i w każdym terminie to na pewno nie fachowiec. Chyba, że masz niesamowite szczęście, ale wtedy lepiej zagraj w totolotka.

  • wolny.kan.gur

    Oceniono 4 razy 2

    Z tą umową to gruba przesada. Nie znam firmy która by się na to zgodziła (chyba że chodzi o bardzo duży kontrakt) a przecież i tak płaci się za wykonaną pracę a nie z góry. Ryzyko jest po obu stronach niezależnie czy umowa wykonana czy nie.

  • Krzysztof Kałdonek

    Oceniono 8 razy 2

    Te rady to jakiś Filozof chyba pisał . Zawsze można polemizować . Jestem Ciekaw czym się kierował ? Jaki cel chciał osiągnąć ? Bzdury totalne . Według mnie ten ktoś siedzi za biurkiem i tworzy historie , bo na tym polega jego 8-o godzinna praca . Żeby udzielać takich rad trzeba najpierw prowadzić firmę z 10 lat . Zapoznać się z problemami które najczęściej występują. Np. z reguły wszyscy wymagamy perfekcyjności - ale czy wszyscy kupujemy materiały i urządzenia wysokiej jakości . Jak zrobić coś z niczego ? ( hmmm ... o to jest pytanie ? ) . Jest wiele firm, fachowców rekomendowanych . Wiadomo że wiele zależy od wiedzy fachowców . Tylko że sama wiedza to nie wszystko . Głównie jakość wykonania usługi zależy od tego jakimi środkami dysponuje zleceniodawca na remont . Jakie zakupi materiały . Jakie ma zaplecze do tego aby daną usługę wykonać . Tak samo punkt w którym porusza się temat ceny : od czego zależy ?..... Podam przykład dla filozofa.... Jeżeli zakupię maszynę która wykona pracę 2 razy szybciej ( można teoretycznie skrócić czas wykonania usługi co wiąże się z niższą ceną usługi ) i etc......

  • Wojtek Chmieliński

    Oceniono 1 raz 1

    Trochę to trąci utopią; z umową pisemną dzisiaj nie za bardzo, najlepiej, jak materiałówkę na bieżąco finansuje inwestor, a za robociznę pobiera się etapowe wynagrodzenie, na podstawie odbioru etapu, według wcześniej sporządzonego harmonogramu rozliczeń. Nie potrzeba zaliczki, ani zadatku, wystarczy odrobina zaufania wykonawcy do inwestora za pierwszy etap. Dobra robota sama się obroni, a - wtym systemie- ryzyko minimalne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX