Dom z zadaszonym tarasem [pojedynek architektów - część 2]

Janusz Kaczorek
18.07.2016 10:12
A A A
Oto kolejny przykład na to, że mniej znaczy więcej. Innymi słowy: kiedy się patrzy na ten dom, widać doskonale, że proste rozwiązania dotyczące zarówno wyglądu, jak i rozplanowania wnętrza prowadzą do bardzo dobrych efektów.

Oto kolejny przykład na to, że mniej znaczy więcej. Innymi słowy: kiedy się patrzy na ten dom, widać doskonale, że proste rozwiązania dotyczące zarówno wyglądu, jak i rozplanowania wnętrza prowadzą do bardzo dobrych efektów. (wiz. Dobre Domy)

Gdy słońce staje się uciążliwe, podobnie jak i letni deszcz, zaczynamy doceniać zalety tarasu pod dachem. Kto o takim nie pomyślał zawczasu, musi się ratować parasolami i markizami. My jednak polecamy trwalsze rozwiązanie.

Janusz Kaczorek - ekspert "Ładnego domu", architekt, właściciel pracowni projektowej, laureat wielu konkursów - zaproponował projekt "Nela WRP1474".

Największe zalety projektu, czyli dlaczego polecam właśnie ten dom:

Gdy zastanawiamy się nad wyborem tego projektu, naszą uwagę powinny zwrócić:

- sprawnie zagospodarowana przestrzeń domu, szczególnie sypialnie i pomieszczenia sąsiednie;

- powiązanie wnętrza z ogrodem i obszerny taras, który pełni funkcję drugiego pokoju dziennego;

- wnętrze domu czytelnie podzielone na część dzienną i nocną;

- mieszkanie zaplanowane w jednym poziomie (bez schodów);

- spokojna, współczesna bryła domu domu, która bezkolizyjnie wpisze się w każde otoczenie.

Podoba mi się zestawienie gładkiego tynku na ścianach zewnętrznych z płytami elewacyjnymi, których użyto do obłożenia kubika garażu oraz podwyższonych partii budynku. Warto też zwrócić uwagę na drzwi wejściowe otoczone dużymi taflami szkła, które doświetlają hoi kuchnię.

Metryka projektu

Powierzchnia użytkowa: 126,3 m² + garaż 37,8 m²; pow. zabudowy: 239,6 m²; kubatura: 485,2 m³; wysokość budynku: 6,2 m; min. wymiary działki: 26,8x 23,5 m;
autorzy: Dobre Domy Flak & Abramowicz; kontakt: 53-611 Wrocław, ul. Strzegomska 2-4; tel. (71) 352 04 40, biuro@dobredomy.pl, www.dobredomy.pl

Oto dom dla osób cieniolubnych, bowiem wyróżnia się obszernym zadaszonym tarasem... Dodajmy, że taras ten jest niemały - ma około 36 m². Wielkością dorównuje pokojowi dziennemu i jadalni razem wziętych. Z czego połowa jest zadaszona (niecałe 20 m²).

Tak duża powierzchnia oznacza swobodę korzystania z uroków ogrodu. To służące do wypoczynku miejsce można dowolnie umeblować, bez obawy o "zagracenie" przestrzeni. Na taras wychodzi się przez przestronne drzwi przesuwne. Po ich otwarciu mamy wygodne połączenie wnętrza z otoczeniem. Czyli latem powierzchnia domu powiększa się o dodatkowe 30 m². Wtedy taras będzie pełnił funkcję drugiego pokoju dziennego i jadalni. A chwilowe kaprysy pogody nie będą w niczym przeszkadzać.

Działka - czyli w jakim otoczeniu najlepiej postawić dom wzniesiony według tego projektu

Minimalna działka, na której ma stanąć dom, ma kształt niemal kwadratu o bokach 25 x 26 m. Jak zwykle podane "z góry" wymiary nie oznaczają komfortu mieszkania, albowiem brakuje nieco przestrzeni na podjeździe przed garażem oraz w ogrodzie, przy części dziennej domu. Przy garażu przydałoby się zwiększyć podjazd z 5 do 7-8 m. A od strony pokoju dziennego zwiększyłbym odległość do ogrodzenia o 3-4 m. W sumie dałoby to działkę o wymiarach 33 x 28 m i powierzchni około 920 m².

Na wizualizacjach dom prezentuje się znakomicie, bo jest dużo "oddechu" wokół niego. Co najmniej po kilkanaście metrów z każdej strony. Wygląda na to, że tam powierzchnia zbliża się do 2000 m². I coś w tym jest, że rozłożyste domy wymagają nieco więcej przestrzeni wokół siebie.

Jeżeli chodzi o orientację względem stron świata, to najrozsądniej skierować elewację wejściową na północ lub zachód. Wtedy część dzienna będzie najlepiej oświetlona.

Wygląd budynku

Na wizualizacjach dom przypomina nieco amerykańskie realizacje. Tam, na obrzeżach wielkich miast powstaje wiele parterowych domów z rozłożystymi okapami, jasnymi elewacjami i wątkami kamienia na ścianach. Na tym jednak kończą się podobieństwa. Różni się on bowiem zasadniczo od nich jakością materiałów (na korzyść rzecz jasna) oraz rozplanowaniem wnętrza.

Jeżeli chodzi o wygląd z zewnątrz - nad całością dominuje ciemny, pokryty dachówką wielospadowy dach. Jak wspomniałem okapy wychodzą daleko poza ściany (na oko około 70-80 cm). Nie są one jedynie zabiegiem stylistycznym, choć są niewątpliwie wyróżniającym się elementem elewacji. Chronią bowiem wnętrze przed nadmiernym nasłonecznieniem, co może być zbawienne podczas upału. Ponadto osłaniają ściany przed opadami, a bezpośrednie sąsiedztwo ściany przed zaleganiem śniegu. Ma to niewątpliwie pozytywny wpływ na żywotność zewnętrznych elementów domu. Od poziomu rynny w dół dominują jasne kolory. Począwszy od podbitki dachu, a skończywszy na cokole domu. Dominuje jasny tynk, który pokrywa większość ścian. W kilku miejscach pojawiają się płaszczyzny drewna w postaci poziomego szalunku i kamienia w formie wąskich pasków łupanego piaskowca.

Kamień i drewno pojawiają się w najważniejszych miejscach - wokół tarasu i przy wejściu, czyli tam, gdzie się najczęściej chodzi lub przebywa. To samo drewno występuje również na podeście tarasu.

W sumie elewacje prezentują się bardzo dobrze, mimo ograniczonej palety środków formalnych. Krótko mówiąc - elewacje nie są "przegadane".

Oto kolejny przykład na to, że mniej znaczy więcej. Innymi słowy: kiedy się patrzy na ten dom, widać doskonale, że proste rozwiązania dotyczące zarówno wyglądu, jak i rozplanowania wnętrza prowadzą do bardzo dobrych efektów.

Wnętrza i ich funkcje

Mamy do czynienia z domem o powierzchni niecałych 160 m2, z czego 38 m2 przypada na garaż. Słowem - z domem niedużym.

Na powierzchni mieszkalnej około 126 m² zmieszczono dość imponujący program funkcjonalny. Bez szkody dla wielkości i funkcjonalności pomieszczeń. Inaczej mówiąc, prezentowany dom jest sprawnie poukładany w środku. Przeznaczony jest dla czterech osób (rodziny 2+2 i "500+", czyli dla rodziców z dwojgiem dzieci). Pomieszczą się oni w zaskakująco przestronnym wnętrzu, jak na tak małą powierzchnię domu. Przynajmniej jeżeli chodzi o pomieszczenia mieszkalne. Bo do tych nie mam zastrzeżeń.

Przestrzeń dzienna składa się tradycyjnie z pokoju dziennego połączonego z jadalnią i częściowo otwartą kuchnią. W sumie mają powierzchnię około 45 m², czyli przyzwoicie. Do kuchni przylega jeszcze niewielka spiżarnia. Wymienione wyżej pomieszczenia dają się sprawnie umeblować i tworzą wygodne i przestronne wnętrze.

Część nocną domu również wypada pochwalić. Po pierwsze mamy trzy duże, ustawne sypialnie. Obok dwie łazienki i oddzielne WC, co umożliwia "bezkolizyjne" korzystanie z tych pomieszczeń nawet w godzinach szczytu porannego. W tej części domu wydzielono nawet osobną pralnię, za co chwała. Niestety, w tej części domu zrobiło się nieco za ciasno, więc muszę trochę ponarzekać. Mianowicie sąsiadują ze sobą cztery pomieszczenia: pralnia, pomieszczenie gospodarcze, przedsionek i garderoba, którym brakuje jednego lub dwóch metrów. Bo brakuje w tym domu przestrzeni na niezliczone graty, narzędzia, urządzenia, których nie da się upchnąć na poddaszu, bo muszą być pod ręką. Te kilka brakujących metrów kwadratowych dopełniłoby pozytywny obraz prezentowanego domu.

Parter

1. wiatrołap 3 m²

2. garderoba 1,5 m²

3. spiżarnia 1,8 m²

4. kuchnia 9,4 m²

5. pokój dzienny + jadalnia 36,3 m²

6. korytarz 9,7 m²

7. WC 2,2 m²

8. łazienka 5,8 m²

9. łazienka 3,7 m²

10. garderoba 3,9 m²

11. pokój 16,2 m²

12. pokój 13,3 m²

13. pokój 13,3 m²

14. pralnia 2,4 m²

15. pom. gospodarcze 3,8 m²

16. garaż dwustan. 37,8 m²

vv rys. Anita Domżałowicz

 

vv rys. Anita Domżałowicz

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail. Zobacz PRZYKŁAD

Zobacz także

budowa na wideo

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX