Projekt domu: gotowy czy "na miarę"?

Iwona Mere
12.04.2016 13:08
A A A
Dom parterowy jest łatwy w budowie, nie potrzebuje stropu o pełnej nośności ani schodów;  ma też dobrze powiązane z otoczeniem wnętrza. Powierzchnia użytkowa: 119,2 m2, powierzchnia zabudowy: 152,4 m2, minimalna szerokość działki: 17,5 m; autor: architekt Marek Jankowski

Dom parterowy jest łatwy w budowie, nie potrzebuje stropu o pełnej nośności ani schodów; ma też dobrze powiązane z otoczeniem wnętrza. Powierzchnia użytkowa: 119,2 m2, powierzchnia zabudowy: 152,4 m2, minimalna szerokość działki: 17,5 m; autor: architekt Marek Jankowski (Wiz.: ARCHTIM)

Na czym zaoszczędzić, a w co zainwestować, by - za rozsądną kwotę - stać się właścicielem wygodnego, a jednocześnie niedrogiego i łatwego w utrzymaniu domu? Sekret niskich kosztów tkwi w prostocie, a nie w przesadnym ograniczaniu metrażu, kupowaniu przecenionych materiałów czy wynajmowaniu tanich ekip.

Planujemy wiosną rozpocząć budowę wymarzonego domu, dlatego jak najszybciej chcemy znaleźć odpowiedni dla nas projekt. Znamy nasze potrzeby i możliwości finansowe, lecz nie wiemy jak dobrze wykorzystać tę wiedzę. Obawiamy się, że wybierzemy dom za duży, zbyt drogi i wcale nie najlepszy Oczywiście, zależy nam na tym, żeby zyskać jak najwięcej przy dość ograniczonym budżecie Dlatego prosimy o radę - jak wytypować najbardziej pasujący do nas projekt?
Pytają: Małgorzata i Piotr Glińscy

Warto pamiętać, że do wyboru mamy dwie opcje: projekt gotowy (zwykle tańszy przy zakupie; niekoniecznie potem) oraz indywidualny (którego zamówienie sporo kosztuje, ale już w trakcie realizacji, a potem i eksploatacji - przynosi spore oszczędności). W przypadku standardowej parceli o szerokości około 25 m można zacząć od szukania domu w ofercie katalogowej. Ale uwaga! Na projekcie typowym oszczędzimy tylko wtedy, gdy nie będzie wymagał zmian, słowem - gdy znajdziemy dom w 100% (no, może w 95%) zgodny z oczekiwaniami; w innej sytuacji w ostatecznym rozrachunku zwykle bardziej opłaci się zamówienie domu "na miarę" - zwłaszcza jeśli trzeba go dopasować do nietypowej lokalizacji bądź szczególnych potrzeb inwestora (duża rodzina, praca w domu itp.).

Nie warto wznosić zbyt małego domu, ani budować go z byle jakich materiałów, nawet jeśli nie dysponujemy sporą ilością gotówki. Takie "oszczędności" mogą sprawić, że w rezultacie dom okaże się nie dość, że droższy, to jeszcze zupełnie niefunkcjonalny. Gwarancji wygody trzeba szukać nie w samym metrażu, ale w rozwiązaniach funkcjonalnych, czyli relacjach między poszczególnymi pomieszczeniami lub strefami. I jeszcze jedno: warto skorzystać z rad fachowców, by nie narazić się
na dodatkowe wydatki.

Oszczędny kształt budynku

Na polecenie zasługują domy o zwartej bryle: na planie kwadratu lub lekko wydłużonego prostokąta.

Dach. Jeśli zależy nam ograniczaniu kosztów, wybierzmy dom z prostym, dwuspadowym zadaszeniem lub dachem płaskim. Warto zainteresować się przede wszystkim stropodachem odwróconym - nieco droższym na etapie wykonania, ale gwarantującym (przy poprawnie wykonanych warstwach) długoletnią, bezawaryjną eksploatację.

Liczba kondygnacji. Niewielki, parterowy domek łatwo wznieść, urządzić, a także rozbudować, o ile dysponujemy dostatecznie obszerną parcelą. No i zyskujemy wygodę, czyli brak schodów oraz dobre powiązanie wnętrz z otoczeniem. Jeśli z kolei na niewielkim skrawku terenu musimy zmieścić spore domostwo, sensownym rozwiązaniem będzie wybór domu piętrowego. Najkorzystniejszy stosunek powierzchni przegród zewnętrznych do kubatury (a tym samym najlepsze widoki na energooszczędność) ma wprawdzie dom z użytkowym poddaszem, ale traktowałabym to z dużą dozą ostrożności, ponieważ - jak już wspominałam - stromy dach generuje duże wydatki, a wykończenie poddasza użytkowego jest trudne i kosztowne. Okrojona skosami przestrzeń poddasza będzie mniej wartościowa, samo zapewnienie pomieszczeniom pod skosami sprawnej wentylacji stanowi dla fachowców problem Konia z rzędem temu, kto nie słyszał (od znajomych, przyjaciół bądź krewnych mieszkających w domu z poddaszem użytkowym) o podobnych problemach Wybierając dom z piętrem o pełnej wysokości, unikamy - za jednym zamachem - wielu okazji do wydawania pieniędzy oraz kłopotów.

Uwaga na okna!

Pamiętając, że nawet przez najdoskonalsze okno ucieka znacznie więcej ciepła niż przez marnie ocieploną ścianę, rozważnie planujmy przeszklenia. Najlepiej powiązać je z orientacją i otoczeniem działki. Zminimalizujemy straty ciepła, a jednocześnie nie pozbawimy się słońca, jeśli uda się ograniczyć do minimum powierzchnię okien w północnej, "zimnej" elewacji, a największe przeszklenia (drzwi balkonowe, wyjście na taras itp.) ulokować po słonecznej stronie domu. Nie odsłaniajmy tego, co potem będziemy zasłaniać. Nawet duże przeszklenia nie mogą ograniczać prywatności ani naruszać przyzwyczajeń mieszkańców - nie ma przecież sensu wstawiać ich tylko po to, by następnie płacić za zasłony i rolety, którymi da się je szczelnie zasłonić.

Wielkość domu

Wypracowanie odpowiedniej równowagi między potrzebami a możliwościami finansowymi wymaga czasu i rozwagi. Same ograniczenia nie wystarczą, bo nie sztuka zbudować niedrogie, ale - po prostu - za małe i niewygodne lokum. Dom jednorodzinny jako samowystarczalny organizm, prócz pomieszczeń wspólnych (kuchni, jadalni, salonu czy jednoprzestrzennej strefy dziennej o powierzchni dopasowanej do wielkości i stylu życia rodziny) oraz odpowiedniej liczby sypialni, potrzebuje wyspecjalizowanych przestrzeni pomocniczych. Nic nie zyskamy, rezygnując z kilku metrów kwadratowych spiżarni, osobnej pralni, schowka na odkurzacz, kubeł, mop, sprzęt sportowy, narzędzia itp. Ważna jest też odpowiednia liczba łazienek i wygodna komunikacja.

Ważne koszty eksploatacji

Dom dobrze zaprojektowany to dom energooszczędny. Życie w budynku związane jest ze zużywaniem energii potrzebnej do ogrzewania, wentylacji, przygotowania ciepłej wody, oświetlenia i działania urządzeń domowych. Opłaty za energię stanowią główną część kosztów użytkowania domu i stale wzrastają. Największy udział w całkowitym zużyciu energii ma zużycie energii na ogrzewanie (wraz z wentylacją) która zależy od rozwiązań przestrzennych i technicznych zastosowanych już przy projektowaniu. Można tu sporo zaoszczędzić! Pomocy w ocenie projektu pod względem energooszczędności udzielają: Fundacja Poszanowania Energii (www.fpe.org.pl), Krajowa Agencja Poszanowania Energii (www.kape.gov.pl), ; Zrzeszenie Audytorów Energetycznych (www.zae.org.pl).

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail. Zobacz PRZYKŁAD

Zobacz także

budowa na wideo

Komentarze (3)
Zaloguj się
  • Ada Küpper-Weisser

    0

    Jeśli chcemy krótko czekać na projekt to wiadomo, że gotowy, sama czekałam 3 dni na projekt z firmy lk-projekt. A jak sie komuś nie spieszy to z miesiąc można czekać na rysowany od nowa.

  • Ada Küpper-Weisser

    0

    Jeśli chcemy krótko czekać na projekt to wiadomo, że gotowy, sama czekałam 3 dni na projekt z firmy lk-projekt. A jak sie komuś nie spieszy to z miesiąc można czekać na rysowany od nowa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX