Dom energooszczędny [cz. 6] - jakim sposobem prowadzić budowę?

Iwona Szczepaniak

Do wyboru mamy trzy sposoby: system gospodarczy, z kilkoma wybranymi firmami lub z generalnym wykonawcą.

Zaletą tego domu jest prosta, zwarta bryła i tradycyjne materiały wykończeniowe, co umożliwia szybką realizację oraz rozsądek w wydawaniu pieniędzy na budowę i eksploatację. Aby dodać wejściu elegancji, fragment elewacji wykończono płytami z piaskowca
Zaletą tego domu jest prosta, zwarta bryła i tradycyjne materiały wykończeniowe, co umożliwia szybką realizację oraz rozsądek w wydawaniu pieniędzy na budowę i eksploatację. Aby dodać wejściu elegancji, fragment elewacji wykończono płytami z piaskowca
Fot. Bartosz Makowski

Nie ulega wątpliwości, że najbardziej komfortowa byłaby sytuacja, w której za wszystkie roboty budowlane odpowiada jeden wykonawca, biorący na siebie cały proces budowy domu. Jest to najdroższa opcja, ale za to daje największą pewność, że dom będzie miał założone parametry.

Większość ludzi myśli, że budowa systemem gospodarczym jest tańsza niż wybór generalnego wykonawcy. Taka opinia funkcjonuje, ponieważ zwykle nie uwzględniamy wszystkich kosztów przy samodzielnej budowie, takich jak liczba przejechanych kilometrów, setki wykonanych telefonów, kosztowne błędy popełniane przez nas, wiedzy o rozwiązaniach, które należy zastosować, czy choćby posprzątania placu budowy. Jeżeli uwzględni się te wszystkie czynniki, to różnica w cenie już nie jest taka oczywista.

Lepszym rozwiązaniem jest budowa z kilkoma firmami.Istotnym minusem tego rozwiązania jest wybór wykonawców (dziesiątki rozmów, ustalanie terminów) i takie zorganizowanie prac, by uniknąć przestojów. Wadą są też trudności w egzekwowaniu gwarancji z poszczególnymi podwykonawcami. Dlatego w tej opcji warto zatrudnić inspektora nadzoru.

Komu zlecić budowę domu energooszczędnego?

Maciej Demków, prezes firmy budującej domy hybrydowe:

- Budowa domu to duże przedsięwzięcie i bardzo ważna inwestycja, najczęściej na całe życie. Nie jest to tylko kwestia projektu i znalezienia ekipy budowlanej. To również ogrom formalności urzędowych i kontrolowanie procesu budowy, nadzoru technicznego i budowlanego. Choć można budować samemu lub zlecić wykonanie prac kilku ekipom budowlanym, to najlepszą opcją jest budowa z generalnym wykonawcą. Korzystając z kompleksowej usługi budowy domu nie musimy się martwić o jakość prac, a dodatkowo jesteśmy pewni, że nie narazimy się na nieprzewidziane koszty, co jest nieuniknione podczas prowadzenia budowy na własną rękę czy nawet przy pomocy kilku firm.

Racjonalizacja użytkowania energii dzięki akumulacji ciepła

Józef Macech, pełnomocnik ds. jakości, doradca techniczny produktu PPMB NIEMCE S.A.:

- Temat racjonalizacji zużycia energii w budynkach przewija się na każdym etapie ich życia: projektowania, wykonawstwa, użytkowania i recyklingu. Najtańszą energią naturalną w nieograniczonych ilościach jest energia cieplna ze słońca. Jest dostępna praktycznie wszędzie. Tylko 8 państw (Norwegia, Szwecja, Finlandia, Rosja, Stany Zjednoczone (Alaska), Kanada, Dania (Grenlandia), Islandia (wyspa Grimsey) posiada część terytorium poza kołem podbiegunowym, gdzie więcej niż dobę nie ma słońca. Pozostałe ponad 180 państw świata korzysta codziennie z jego dostępności.

Znane są różne sposoby akumulowania ciepła. Najprostszym rozwiązaniem o bardzo wysokiej efektywności jest woda. Akumulatorem może być podziemny bunkier z gruzem lub głazami, pomiędzy którymi przepływa powietrze ogrzewające je (dzień) lub odbierające ciepło z głazów (noc). Podobnym sposobem magazynowania energii cieplnej jest akumulator gruntowy.

Domy jednorodzinne na razie nie doczekały się tanich, prostych rozwiązań o dużej skuteczności. Barierą jest wkład inwestycyjny. Ale można w nich w inny sposób znacząco wpłynąć na wykorzystanie energii odnawialnej. Najprostszym jest stosowanie na ściany i stropy materiałów o podwyższonej możliwości akumulowania ciepła, o dużej gęstości materiałowej - około 2000 kg/m3. Wymagania takie spełniają wyroby silikatowe. Przykładowo, w budynku parterowym o powierzchni 120 m2 powierzchni użytkowej, który w ścianach zewnętrznych i wewnętrznych ma 51 m3 materiału budowlanego o gęstości 1800 kg/m3, ciepło właściwe 0,8 kJ/(kg.K), można akumulować przy delcie t = 6°C około 440 MJ energii cieplnej (122,4 kWh). Jeżeli gęstość materiału wyniesie 900 kg/m3 i podobne będzie dla materiałów budowlanych ciepło właściwe, to akumulacja ciepła będzie o połowę niższa.
Ale w ścianach można niewielkim kosztem (tylko materiał nośny, tynki, wykończenia i robocizna porównywalna), zwiększyć grubość. Inwestycja niewielka, a na zawsze większa akumulacyjność.

Oprócz ścian akumulują też stropy i podłogi. Przy fundamencie płytowym z betonu o grubości 30 cm możemy w omawianym domu zgromadzić przy ?t = 4°C około 277,2 MJ energii cieplnej (77 kWh). Tyle ciepła utrzyma nasz dom w konstrukcji, jeśli wyziębi się ściany z 22°C do 16°C oraz podłogę z 20°C do 16°C .

Stropy poddasza i międzykondygnacyjne mają ograniczenia ciężaru własnego i trudno je modyfikować. Ale niezmiernie łatwo zwiększyć grubość warstwy akumulacyjnej zwykłym piaskiem pomiędzy izolacją cieplną poziomą budynku a warstwą betonowego fundamentu. Można niewielkim kosztem akumulować kolejne 200-400 MJ energii cieplnej (56-111 kWh).

Zapisz się na NEWSLETTER. Co tydzień najnowsze wiadomości o budowie, remoncie i wykańczaniu wnętrz w Twojej poczcie e-mail. Zobacz PRZYKŁAD.

Skomentuj:

Dom energooszczędny [cz. 6] - jakim sposobem prowadzić budowę?