Nowe okna w starym domu

red.

Nieszczelne, drewniane okna sprzed ponad 45 lat były jedną z przyczyn dużych strat ciepła. Wstawienie nowych okien o bardzo dobrych parametrach cieplnych powinno być jedną z pierwszych prac podczas termomodernizacji domu.

Okna remontowanego domu w Dąbrówce składały się z ościeżnicy, do której mocowane były podwójne skrzydła (jedno otwierane na zewnątrz pomieszczenia, drugie do środka), z których każde miało po jednej szybie. Wprawdzie ich stan nie był najgorszy, ale miały one - jak na obecne warunki - zbyt małą izolacyjność termiczną. Wynikało to nie tylko z wysokiej (czyli: gorszej) wartości współczynnika przenikania ciepła U, ale też nieszczelności powstałych wskutek wypaczenia się drewnianych profili. Skutkiem tego był niekontrolowany napływ zimnego powietrza, szczególnie dokuczliwie odczuwalny przy silnym wietrze i dużym mrozie.

Poza jedną zaletą - skutecznie działającą wentylacją grawitacyjną - okna powodowały duże straty ciepła, a przez to zwiększały koszty ogrzewania. Powierzchnie szyb wychłodzone były bardziej niż innych elementów domu (np. ścian zewnętrznych), w związku z tym więcej ciepła przez nie uciekało. Można jeszcze do tego dodać to, że przez tak "słabe" okna odczuwalna temperatura była niższa we wnętrzach niż wynikałoby to ze wskazań termometru.

Właściwie, gdyby dom ocieplono przed laty cienką, dziesięcio- lub dwunastocentymetrową warstwą izolacji termicznej, nie byłoby sensu montować okien o lepszych parametrach cieplnych. Jego właściciel dopiero teraz zdecydował się jednak na ocieplenie domu styropianem (za to do standardu energooszczędnego) i efektywne ogrzewanie. Wymiana okien stała się więc koniecznością.

Jakie będą nowe okna

Przeciętne okna mają obecnie współczynnik przenikania ciepła Uw = 1,1 W/(m2K). Do termomodernizowanego domu lepiej jest jednak wybierać okna o niższej jego wartości. Daje to pewność, że w związku z wprowadzaniem coraz bardziej rygorystycznych przepisów takie okna będą spełniać stawiane wymagania.

Do domu w Dąbrówce wybrano okna Wienergetic Premium firmy OKNOPLAST, z profilami z PVC w kolorze białym, z trójszybowym przeszkleniem i ciepłą ramką dystansową. Parametry poszczególnych okien nieco się różnią, zależnie od usytuowania ścian względem stron świata.

Okna od strony południowej (pokoje) i zachodniej (poddasze) mają Uw = 0,8 W/(m2K). Nie tylko izolują one termicznie, ale także umożliwiają pozyskiwanie ciepła w sposób pasywny. "Pomaga" im w tym współczynnik przepuszczalności promieniowania słonecznego g, który wynosi 54%. Ponieważ latem może to prowadzić do przegrzania wnętrz, zostaną one później przesłonięte markizami. Dom znajduje się przy drodze (wprawdzie niezbyt ruchliwej, ale zawsze), dlatego okna te mają również bardzo dobrą izolacyjność akustyczną. Ich współczynnik Rw wynosi 33 dB.

Jedno ze "zwykłych" okien od strony ogrodu zastąpiono drzwiami tarasowymi. Mają one jedną część stałą i dwie rozwierane.

Z kolei od strony północnej (w kuchni) i wschodniej domu (w łazience, kotłowni i na poddaszu) zaplanowano okna lepiej izolujące przed zimnem, o współczynniku Uw = 0,5 W/ (m2K). Ich współczynnik g również wynosi 54%.

Zdaniem eksperta: czy okna mają znaczenie przy termomodernizacji domu?

Dorota Pierzchalska, ekspert ds. projektów marketingowych w KAPE: - Okna są tymi elementami budynku, przez które ucieka najwięcej ciepła. W przypadku starych okien, które są nieszczelne, do wnętrza domu w jeszcze większym stopniu przenika zimne powietrze z zewnątrz, powodując jego dodatkowe wychładzanie i tym samym zwiększenie zapotrzebowania na ciepło do ogrzewania.

Wybierając okna do domu, który termomodernizujemy, powinniśmy zwracać uwagę na współczynnik przenikania ciepła całego okna, kryjący się pod symbolem Uw. Przepisy - choć zaostrzone - są wciąż liberalne dla okien, które zgodnie z nimi mogą mieć obecnie współczynnik Uw = 1,3 W/(m2K) - dopiero od stycznia 2021 roku będzie to 0,9. Lepiej, gdy będzie się on wahał między 0,80 a 1,1 W/(m2K). Im mniejsza jest ta wartość, tym okno jest bardziej energooszczędne. Zmieniając okna stare na takie o współczynniku U = 1,1 W/(m2K), już zmniejszymy zapotrzebowanie na energię cieplną budynku.

Oprócz dobrych parametrów, bardzo ważny jest również sposób montażu okien. Obecnie, aby uniknąć powstawania mostków cieplnych, czyli miejsc, przez które ucieka najwięcej ciepła z budynku, stosuje się tzw. ciepły montaż. Polega on na zamontowaniu okien w warstwie ocieplenia domu, czyli "wystawieniu" ich poza mur i wsunięciu w warstwę izolacji termicznej. Pozwala to zmniejszyć głębokość wnęki okiennej oraz ograniczyć ryzyko powstania mostka termicznego na styku okna ze ścianą.

Nowe okna są bardzo szczelne. Po termomodernizacji w domu w Dąbrówce nie zakłócą one działania wentylacji, gdyż grawitacyjna zostanie zastąpiona mechaniczną.

 

    Więcej o:

Skomentuj:

Nowe okna w starym domu