Minimalistyczna rezydencja z połowy XX wieku w nowoczesnej odsłonie

W połowie XX wieku w Montrealu została wybudowana rezydencja, która przez lata cieszyła się prawdziwą świetnością. Wraz z upływem czasu, budynek zaczął jednak tracić na atrakcyjności, dlatego właściciele postanowili go odświeżyć i nadać nowoczesnego wyrazu.

W 1950 roku w Montrealu powstała wyjątkowa rezydencja. Projekt budynku nawiązywał do stylu szkoły Prairie, której charakterystycznymi elementami jest płaski dach i duże, połączone okna. Wraz z upływem lat rezydencja zaczęła tracić na atrakcyjności, dlatego właściciele postanowili ją odnowić. Zarówno modernistyczna forma jak i wszechobecny minimalizm to zasługa architektów ze studia Naturehumaine którzy, przeprowadzili gruntowny remont budynku. Zgodnie z prośbą właścicieli, projektanci zadbali aby zachować jej pierwotny charakter i styl.

Zadaniem architektów było odświeżenie budynku, poprzez zmianę kremowo-ceglanej elewacji na nowy mur z drewnianymi elementami. Aby rezydencja nabrała nowoczesnego wyrazu, wymieniono także okna na nowoczesne, duże przeszklenia w modnych, czarnych ramach. W ten sposób zadbano o naturalne światło i optyczne powiększenie przestrzeni wewnątrz budynku. Duże wrażenie robi niewątpliwie narożne okno, które nie tylko zwiększa widoczność, ale także podkreśla nowoczesny charakter rezydencji.

Jednym z najważniejszych elementów budynku jest duży komin, który ma ogromny wpływ na ostateczny wygląd domu. Aby był bardziej widoczny, projektanci zdecydowali się usunąć drzewo, które rosło na podwórku i w dużej mierze zasłaniało komin. Szary kamień, którym pokryty jest budynek idealnie pasuje do cynkowego dachu w tym samym kolorze, przez co tworzy jedną, spójną całość. Dużą zmianą w stosunku do pierwotnego układu budynku jest przedłużenie powierzchni parterowej o 100 m², przez co wszystkie pomieszczenia są znacznie większe i co za tym idzie bardziej przestronne.

Przy samym wejściu do domu znajduje się niewielki przedpokój, a w nim jasna, drewniana szafa, oraz schody prowadzące do piwnicy. Mimo dużych przestrzeni, budynek posiada jedynie jedną kondygnację i co ciekawe, architekci zrezygnowali również ze strychu. W budynku znajduje się otwarta kuchnia, jadalnia i salon. Szafki w kuchni są w odcieniach bieli z elementami drewna, także w jasnym odcieniu. Stonowane kolory współgrają z ciemnym blatem w kolorze czerni. Wnętrza są surowe i nowoczesne, do tego pełne ciekawych i oryginalnych pomysłów. Architekci postawili na minimalizm i prostotę. Uwagę zwraca drewniana podłoga w ciemnym kolorze i oryginalny kominek pokryty szarym kamieniem. Z tyłu budynku znajduje się taras, tuż obok usytuowana jest pralnia i łazienka. W drugiej części budynku znajduje się sypialnia z garderobą i łazienką.

Architektom przyświecała idea stworzenia przestronnych, jasnych pomieszczeń o nowoczesnym i minimalistycznym charakterze. Wyeksponowali najciekawsze elementy budynku, takie jak oryginalny komin i  duże, połączone okna. Dzięki temu, rezydencja zyskała nowe, nietuzinkowe elementy, zachowując swój dawny, niepowtarzalny klimat i styl. 

Dane projektu:

Projekt: Studio projektowe Naturehumaine 

Lokalizacja: Montreal, Kanada

Zdjęcia: Adrien Williams

Więcej o:
Komentarze (1)
Minimalistyczna rezydencja z połowy XX wieku w nowoczesnej odsłonie
Zaloguj się
  • pumczak

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystko super, ale przydałoby się jakieś zdjęcie sprzed renowacji...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX