Szybka i tania metamorfoza małego pokoju. Wielki efekt za mniej

Patrycja Jezierska

Wystarczył jeden weekend, prosty pomysł, odwaga i dużo cierpliwości, by niewielki 14-metrowy pokój zmienić w elegancki salon. Pokój zmienił się nie do poznania!

Pokój jak malowany. Szybki i tani sposób na metamorfozę małego wnętrza
Pokój jak malowany. Szybki i tani sposób na metamorfozę małego wnętrza
fot. Ania Drozd, Pani to potrafi, v33

Ten 14-metrowy pokój w bloku urządzono bez pomysłu. Na ścianach królowały przybrudzone odcienie żółtego, a drewniane, źle dobrane, masywne meble sprawiały, że pomieszczenie wydawało się mniejsze.  

W ciągu jednego weekendu autorki bloga „Pani to Potrafi”: Ania Drozd i Beata Łańcuchowska przeprowadziły metamorfozę tego małego salonu. Blogerki postawiły przemalować prawie wszystko: ściany, podłogę oraz meble.

W pokoju postawiono na neutralne, eleganckie kolory: czarny, biały, beżowy oraz szary. Głównym elementem aranżacji jest odważna czarno-biała podłoga w szachownicę. Pomalowana specjalnie przeznaczoną do tego farbą powierzchnia, przywodzi na myśl kamienną posadzkę, często obecny w starych zabytkowych kamienicach.

Cała operacja była dość skomplikowana, gdyż każdy kolor trzeba było malować osobno, pomagając sobie szablonami i taśmą maskującą

- mówi jedna z blogerek. Pokrycie wiekowej podłogi czarno-białym wzorem opłaciło się. Dzięki cierpliwości Ani i Beaty pomieszczenie nabrało charakteru bez potrzeby wymiany całej podłogi.

Przy doborze koloru ścian oraz kanapy blogerki były nieco ostrożniejsze. Postawiły na stonowane odcienie szarości, uniwersalne kolory, dodające pomieszczeniu spokoju i elegancji.

W pokoju przemalowano nie tylko ściany i podłogę, ale również obecne w nim meble. Masywną, przytwierdzoną do ściany szafę pokryto białym kolorem. Wymieniono w niej uchwyty, do których przyczepiono frędzle w szarych odcieniach, pasujące do koloru kanapy oraz dużej lampy podwieszonej pod sufitem. Kolejnym odrestaurowanym meblem było ozdobne krzesło, pomalowane na biało i obite tkaniną w biało-czarne romby, która idealnie pasuje do nowego wzoru na podłodze.

Całość prac kosztowała niespełna tysiąc złotych. Metamorfoza tych 14-metrów to dowód na to, że w krótkim czasie i przy małym budżecie można szybko i ciekawie zmienić swoje cztery kąty.

PRZEJDŹ DO GALERII >>

    Więcej o:

Skomentuj:

Szybka i tania metamorfoza małego pokoju. Wielki efekt za mniej