Nowoczesny dom pod Warszawą ukryty wśród drzew

stylizacja: Urszula Niemiro, tekst: Arletta Liro

Ukryty wśród drzew luksusowy dom to nowoczesne wcielenie podmiejskiego pałacu. Jest udaną próbą przełożenia klasycznych rezydencjonalnych tradycji na współczesny język projektowy.

Wyrafinowane formy i wysublimowana kolorystyka. Pełna niuansów paleta przełamanych barw to znak szczególny prac projektantów z pracowni JIO.
Wyrafinowane formy i wysublimowana kolorystyka. Pełna niuansów paleta przełamanych barw to znak szczególny prac projektantów z pracowni JIO.
Fot. Hanna Długosz

Kto tu mieszka? Rodzina z dziećmi – wielbiciele współczesnej sztuki, nowoczesnego projektowania i przyrody.
Gdzie? Okolice Warszawy.
Metraż: Ok. 1000 m kw. powierzchni użytkowej podzielonej na kilka stref.

Dom posadowiono wśród zieleni, wpasowując weń bryłę budowli w taki sposób, że wnętrze, i to co na zewnątrz przenikają się. Dzięki przeszklonym ścianom można oglądać rośliny w całej ich okazałości, a drzewa wydają się wchodzić do wnętrz.
– Zieleń staje się kolejnym elementem wyposażenia, potrzebną do życia częścią energii, która tworzy dom. Ten niezwykle istotny w każdym wnętrzu „element natury” jest zapewniony poprzez kompleks zieleni zewnętrznej – tłumaczy współautor koncepcji.

Aranżacja wnętrza dobrze przemyślana

Projekt wnętrz powstawał równolegle z budową domu, co pozwoliło projektantom,  Aleksandrowi Jankowskiemu i Agacie Opyrchał zachować wyjątkową spójność zastosowanych rozwiązań z architektonicznym kontekstem.

Geneza tego wnętrza tkwi wfunkcjonalności. Budynek ma wyraziste osie. Chociażby oś wejście-ogród, dzieląca salon na dwie strefy, czy oś krzyżująca się znią, czyli jadalnia-gabinet, którą widzimy na pierwszym zdjęciu. To rozwiązanie było dla nas doskonałym punktem wyjścia do dalszej kompozycji wnętrza. Osiowość parteru podkreśliliśmy wkilku punktach detalem izrównoważyliśmy asymetrią wukładzie wyposażenia

– podkreśla.

Rozległy dom jest przytulny, mimo że pnie się także w górę kilkoma kondygnacjami skomunikowanymi klatką schodową i windą. Rozjaśniony jest obficie dziennym światłem – za sprawą świetlików w dachu słoneczny blask dociera w miejsca, do których nie dostałby się przez okna z powodu gęstwiny roślinności. – Dom jest jasny i przyjazny, a natura, wchodząc do środka, wnosi pozytywną energię lasu. Urozmaicone o różnych porach roku barwy otoczenia stają się jednocześnie elementami kolorystyki pomieszczeń – podkreśla Agata Opyrchał.

Od ogółu do szczegółu

Twórcy wnętrz mówią, że zaprojektowali je w myśl starej zasady „od ogółu do szczegółu”, nakładając na siebie kolejne warstwy aż po detal. Od początku wiadomo też było, że we wnętrzu „zamieszka” sztuka współczesna: obrazy i rzeźby kompletowane były przez inwestorkę równolegle do prac wykończeniowych.
Przestrzeń rozwiązana w oparciu o prostą, graficzną strukturę jest równocześnie niezwykle malarska. Na pozór poruszamy się w obrębie achromatycznych czerni, bieli, szarości. Jednak czystej czerni i nieskalanej bieli tutaj nie ma. Jest za to pokaźna paleta odcieni przełamanych. Staranie dobrane fakturalne tkaniny obiciowe przechwytują światło, które gdzie indziej miękko kładzie się na delikatnych, lejących się zasłonach. Lśniące powierzchnie mebli uzyskują dzięki niemu głębię i oddają je w postaci pół- i ćwierćtonów.

Skomentuj:

Nowoczesny dom pod Warszawą ukryty wśród drzew